Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Re: cyk
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 12:34:18 Zgłoś
Niech będzie

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-05-23 12:42:21 Zgłoś
kogo jak kogo, ale Ciebie nie podejrzewałabym o wybrzydzanie

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2016-05-23 12:55:22 Zgłoś
Byłoby fajnie, jakby się urodzinow Uczulony ze Stalowym i Tomcatem zameldowali w wątku. Nie mam apetytu, ale ktoś tu coś o kawie wspomniał? Wiaderko poproszę. I słomkę. Zarobiona jestem.

Mariolka, a wiesz, że to bardzo podstępne jest, gdy się ma talerze w deseniu tego, co pod nimi

Weźcie, jakieś podsumowanie wieczorne by się przydało:
Co się zmieniło przez ten rok?

--
Skiosku&Pokiosku
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2016-05-23 12:57:34 Zgłoś
Mi się zmienił stan, na wolny

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 13:00:39 Zgłoś
Dużo, w zeszłym na gorsze, ale teraz zapowiada się ku lepszemu

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-05-23 13:33:27 Zgłoś
Madziutek myślę, że powinnaś zrobić roczne podsumowanie wątku

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2016-05-23 13:35:53 Zgłoś
Dziewczyno, roboty mam dzisiaj tyle, że z chęcią bym usiadła i przeczytała cały wątek i coś tam fajnego na ten temat bym napisała. Może nie dziś, ale niedługo...

Albo mam lepszy pomysł: powyciągam zabawne cytaty z tego wątku, ale nie tak po tynfowemu ;)
Ostatnio edytowany: 2016-05-23 13:36:56

--
Skiosku&Pokiosku
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2016-05-23 14:22:14 Zgłoś
Stalowy to mógłby dupsko ruszyć i na zlot wpaść

Znaczy, wszyscy by mogli, ale on już wspominał o tym...
Ostatnio edytowany: 2016-05-23 14:29:06

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 14:31:21 Zgłoś
Kiedyś tu jeszcze :radcore bywał Wołajmy, może usłyszy.

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 19:15:12 Zgłoś
Niech ktoś mi kark wymasuje

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2016-05-23 20:30:26 Zgłoś
:kocia_mama Proszsz


--
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 20:47:43 Zgłoś
:djbanan co Ty mi tu za stare kupony wciskasz?

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2016-05-23 21:06:40 Zgłoś
:kocia_mama Chciałabyś pobawić się w berka?

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2016-05-23 21:11:59 Zgłoś
Urodzinowy prezent dla niewtajemniczonych w nasz serial. Nie dbam o formę, przepraszam za skróty myślowe. Tak se piszę, bo mam w tym fun Kto chce, niech czyta.
Dedykowane Matce Założycielce tego wątku. Obyśmy się za rok w nim też wszyscy spotkali Ten wątek ma potencjał, tu każdy może pisać, co chce. Wątpię, by znalazł się odważny moderator i go garnął. Oby go nam nie usunęli, cobyśmy wnukom mieli co do podusi poczytać ;)

23 maja 2015 roku Mariolka napisała: "to ja sie dzisiaj nawale". Tym zdaniem rozpoczęła najdłuższy w historii JM cykwątek Strach pomyśleć, ile czasu tu spędziliśmy w radosnej gromadce. Skład się zmienia, radości i smutki pozostają te same. Znaczy głównie piszemy o żarciu, piciu i tak zwanej Dupie Marynie.
Najszybciej dał się namówić Szatkus. Swoją drogą, coraz trudniej go namówić, albo mi się wydaje ;> Tomcat cyknął za swój pierwszy rajd, w którym nie zajęli z kolegą ostatniego miejsca. Reszta cykała, bo tak tradycja każe.
Mariolka bawiła nas streszczaniem programów tv wątpliwej jakości. Kilka cytatów: "Ramsay powiedział, że kalmary są wiotkie jak fiut jego dziadka...", "U2 przebrali się za bezdomnuch na ulicy i zaczeli grać, nikt ich nie poznał". Wypowiedziała też tekst, który bawi mnie do dziś: "Madziutek wciagnij srodek zozola fajnie się pieni w nosie". Brogman chwalił się telefonem za złotówkę, a Szatkus objawił się w bojówkach (dla zainteresowanych strona 8). Wierzboletti zaczął liczyć kieszenie w swoich spodniach, a Uczulony zżarł zapiekankę, chociaż był na diecie. Takiej bezzapiekankowej. I się napił, chociaż dieta nie uwzględniała piwa. A ja piłam herbatkę. Radcore był w robocie, ale i tak pisał, a Stalowy nie pił, bo to nie środa. Terefere zrobiła gar ogórkowej i zapiła cydrem, a Szamano wlewał w gardziel wińsko. Było coś o zjadaniu kotów, które za głośno drą rankiem ryja. Tak, tak: w czasach sprzed Kociej Mamy to Uczulony był naszym głodomorem Chwilową obecnością zaszczycili nas Ircopek, Pakalk i Broodka, a nawet Tynf. Panie wymiękły koło pierwszej, panowie pilnowali wątku dzielnie. Nastukaliśmy tej nocy 15 stron. Nie wiem, ile to postów, ale dużo

Kolejny dzień rozpoczął się kulinarnie. Jedni mieli kaca, inni puste lodówki, jeszcze inni składali puzzle z Szatkusa, który jako urodzony ekshibicjonista wrzucał kolejno zdjęcia. Że to była niedziela, było głównie o żarciu. Uczulony był na diecie dla ciężarnych, znaczy jadł rabarbar, a najlepiej podsumował nas Kurzastopa: "Ale tak ogólnie to wiecie, że macie naj*bane w deklach" Tak czytam i czytam, to tylko o żarciu było Wieczorem o głośnikach i wzmacniaczach basowych i o efekcie, jaki drgania mają na niewieście chucie. Rozpatrywaliśmy żywotność wątku i dywagowaliśmy na temat jego długości. Że też teraz nikt już tego nie robi... Wieczorem było o kolesiu w czterystukilogramowych butach i o syczących na Uczulonego ogórkach. Padła propozycja założenia Fanklubu Cykwątka Mariolki. Broodka nawet hymn znalazł: "Pastuszek i gąski" (strona 27 dla dociekliwych). Ostatecznie idea upadła i zostaliśmy proletariacką bandą zamiast ekskluzywnym kółkiem wzajemnej adoracji. Nocą wątek trzymał Radcore, jako że znów był w robocie

Następnego dnia było o cyckach Mariolki i Szatkusowym prawie jazdy. Nawiedził nas Jego Ekscelencja Cesarz Narzekalni i skomentował: "A swoja drogą człowiek robi z siebie durnia, wywleka na forum bebechy, sili się na dowcip i odpowiedzą mu trzy osoby na krzyż, a przyjdzie laska i stwierdzi że się chce naebać i ma już trzydzieści stron. Niesprawiedliwe. Pidolę to, przestaję pisać narzeki" Na 30 stronie zaczęliśmy zabawę ze zmianą tytułu wątku. Zaczął Szatkus. Jeżami pigmejskimi. Co robiło za inspirację, nie wiem i w niewiedzy pozostać pragnę ;) Znów desperacko próbowaliśmy założyć klub, tym razem pod nazwą Klub Zjebów Pod Patronatem Mariolki. Idea zdechła nie dokarmiana energią, tylko słowami. Tak bajdełejem, strasznie mało w tym wątku wtedy piliśmy

Powolutku dni zaczynają się zlewać, to i ja zlewam opisywanie każdego z nich. Najlepiej określił to Peacemaker: "tl;dr".

Sporo czasu zajmowało nam wspieranie Szatkusa w nauce do teorii do prawka. Tekst Mariolki, który mnie roz*buje do dziś: "i że jak zaboli Cie brzuch to musisz sie zatrzymac i wywołać wymioty" Zdarzało nam się pisać samemu ze sobą (Mariolka: strona 35, Stalowy oraz Szatkus strona 36). Kolejną próbę ogarnięcia wątku podjął Pietafon. Bezskutecznie. Może to i dobrze, bo na pewno by zeszło na multiplę. Potem był Dzień Matki i Radcore pokazał zdjęcie kłódki wpiętej w tunel w uchu Znów było o żarciu (się głodna robię, jak to czytam) i dowiedzieliśmy się, że w profilowym Szatkusa jest jakiś random, co Uczulony skomentował w jakże błyskotliwy i charakterystyczny dla siebie sposób: "moje owlosione cycki sa przystojniejsze od tego randoma" Nikt nie sprawdzał, a co się tam u kogo na cześkach działo, to nie wnikam. Stalowy po raz kolejny rzucił fajki, o czym musiał zameldować. Podobno to wzmacnia postanowienie Na 41 stronie zrobiło się w wątku warzywno-owocowo. Nieśmiało się przyznam, że na Głównej pojawiło się pierwsze Skiosku Da się zauważyć pewna zbieżność: z wieczorem piszemy więcej o jedzeniu. Ciekawe, co na to entomolodzy. Czy tam etnografowie...

No to wysyłam. Reszta w wolnej chwili.





--
Skiosku&Pokiosku
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-05-23 21:20:59 Zgłoś
Oooooooouuuuuuu wspominki

--
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 21:25:51 Zgłoś
Sambojka

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2016-05-23 21:30:49 Zgłoś
Mało ekscesów, jak na pijacki wontek.

--
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Bydgoszcz
2016-05-23 21:32:34 Zgłoś
W taką rocznicę to nie sposób się nie napić. Jestem szczęśliwy, że mogę tutaj pisać prawie od początku i z dosyć dobrą frekwencją

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-23 21:33:05 Zgłoś
Mam WRCLW ze Stu Mostów, ale jakoś...
Nie chce mi się

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Bydgoszcz
2016-05-23 22:01:29 Zgłoś
Aż z wrażenia zapomniałem się napić
strongbowem

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2016-05-23 22:02:56 Zgłoś
Część druga

Zdarzało nam się poruszać poważne tematy, jak ten o ciśnieniu wody w łazience (patrz strona 45). Owocem wątkowej twórczości jest wierszyk Mariolki: "Mój mąż pierze, jo se leżę". Wierszyk. Akurat Wierszyk sprowokował lawinę podobnych sucharów, cud, że nikt sobie zębów nie połamał. Było trochę o goleniu nóg. Wiele postów jest o pogodzie Był czas, gdy Stalowy się zapuścił, potem ogolił, potem znowu zapuścił podsyłając zdjęcia zainteresowanym Co się zobaczyło, to się nie odzobaczy ;) Z dysput o zaroście i kieszeniowym ping-pongu zeszło na The Knights of Cykwontek. Kto pamięta, kto miał robić za forumowego smoka ;> Stalowy został heroldem, Królową - wiadomo Mariolka, a Tomcat szambelanem. Jako że dawno nie było o żarełku, na 53 stronie licytowaliśmy się na pierogi. Kto przebije Radkowe 66?! Albo 88 Stalowego ;> Banda kłamczuchów Następnego ranka stworzyłam (ja, ja ja!) słowotwór: cyk-szlachta. I tak już zostało

Kiedy się nam w wątku zbyt babsko robiło, samce wszczynali protesty: "Wczoraj temat golenia nóg, dzisiaj biodrówki, jutro podpaski?". W drugą stronę zasada nie działała, jako że forumowe posiadaczki jajników znają się na męskich rzeczach równie dobrze! Gdzieś tam przeplata się odwieczne pytanie: jakie piwo lubicie? Odpowiedzi, zgodnie z przewidywaniami: zimne, mokre, darmowe. Stalowy się szykował do egzaminów, a później do wyjazdu nad morze W tak brzydko zwanym międzyczasie Uczulony nękany był lękiem, że trafi do fapfolderu, gdy pokaże swe oblicze, a na stronie 60 się chwaliliśmy, czego nas studia nauczyły. Gdyby tak policzyć, ile jednostek alkoholu przelało się w gardła cyk-szlachty... Wyzwanie dla cierpliwych Eniłej, Stalowy nie zjadł Uczulonego (a miało do tego dojść kilkakrotnie do tej sześćdziesiątej którejś strony), za to Uczulony zarzucił nowe profilowe. To w autku. Pamiętacie?

31 maja Tomcat wrzucił zdjęcie czereśni. Ciekawe, jak to z tym w tym roku będzie Wątek uczy, wątek nie tylko bawi. Mariolka napisała: "smak umami traci na intensywności w warunkach niskiego ciśnienia i dlatego pomidorowe zarcie lepiej smakuje w samolocie, cukier w soku pomidorowym jest mniej odczuwalny nooo ", z czego wywiązała się dyskusja. O lataniu of kors. Bo my ię wszyscy na tym znamy! Wielokrotnie wysyłaliśmy się po zakupy spożywcze. (Dalej jestem głodna, po co ja to czytam?) Wraz z datą w kalendarzu i postami na liczniku rośnie liczba odsłoniętych damskich nóg na ulicach polskich miast i spożycie zimnego, ale to naprawdę zimnego piwa. Któż, jak nie nasza banda łajdackich ekspertów się na tym zna lepiej?

Dowiedzieliśmy się, jak wygląda Radcore bez brody i że Mariolka ma w realu wąsatego wujka Janusza. Na 76 stronie odwiedził nas nie kto inny, jak sam swd56. Obecność dinożarła w tym wątku świadczy o tym, że zaczął się liczyć na Hape Cóż, że ogarnął nas w jednym zdaniu: "Za mało cykania, za dużo gadania" Z okazji Dnia Dziecka Szatkus się załapał na egzamin na "brumbrumy" (strona 78), natomiast Uczulony miał podwyższone białe krwinki. Zrobił się z tego motyw przewodni. Stalowy zdiagnozował kolegę: "no to idąc za trendem nawet ciekawego artykułu na głównej o diagnozach pacjentów, to znaczy, że jesteś w ciąży". Nie wiem, czy kiedykolwiek wypito więcej alko za czyjeś białe krwinki. Potem się zrobiło truskawkowo. W cykwątku

Dobra, wio! Reszta później

--
Skiosku&Pokiosku
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2016-05-23 22:12:12 Zgłoś
za wątek ;)
Czereśnie będą za tydzień, maksymalnie dwa ;) Razem z truskawkami

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2016-05-23 23:24:13 Zgłoś
Część trzecia

Jako że z nas asy kulinarne, okazało się, że ulubionym owocem Mariolki jest kiełbasa, a Radecki ze słodyczy najbardziej lubi golonkę. Kiedy Uczulony przegapił 8 stron i zapytał, co się działo, Radcore streścił: "To samo, co wczoraj, tylko że dzisiaj". To chyba najlepsze podsumowanie tego wątku Po raz kolejny Pietafon wykazał się odwagą i próbował skleić, o co w wątku biega. Po raz kolejny go to przerosło. Mimo wszystko, brawa za próby W czerwcu się zaczęły narzeki na upały. Booooziu, ale my jesteśmy przewidywalni

Czyli tak: pogoda, żarcie, chlanie, cycki Fascynujące!

Jako że wołaliśmy się po imieniu, niektórym to się nie podobało, patrz Happy, strona 90. Uczulony przez chwilę się odchudził, albo jednak nie: "juz myslalem ze schudlem jak mi gacie z tylka zaczely sie zsuwac , a to tylko gumka poszla". Się nie mogę doczekać sezonu truskawkowego, jak czytam, ile tego w zeszłym roku wchłonęłam Fajne było to "kolejno odlicz, pijaki" co rano. Aż się łezka w oku kręci, biorąc pod uwagę, że jedna osoba na pięć piła cokolwiek, co miało procenty, taki cydr na przykład DJ Uczulony zarzucił piosękę na stronie 99, tylko dla odważnych Na setnej stronie rozmawialiśmy o rodzajach tortur. Potem znowu o wdupianiu smacznych rzeczy i o tym, jak sprzątanie i prace okołodomowe poprawiają nastrój. Dla podczytujących erotomanów, na 103 było o połykaniu ;) Wiemy, że Stalowy nie połyka Bezszatkusowa Homoszlachta miała okazję przeczytać o ekscesach Stalowego ze starszymi paniami. Albo o tym, czym zagęścić zupę jarzynową. Odkryliśmy fluid zajebistości wędrujący z człowieka na człowieka. Gdzieś nam wtedy zniknął Szatkus. I to na długo Fstydź się, Szatkus. Tęskniliśmy.

Na 107 i 108 psychodela, czyli czy jodłująca dziewucha robi dobrze loda, lepiej nie klikać ;) Podobnież, lin Stalowego ze 111 strony wypala oczy Czy Stalowemu w tym roku lepiej idzie "ogarnianie dałna"? - słowa Mariolki. Mam nadzieję, że tak Jak na cykwątek przystało, były też historie z izby wytrzeźwień, cienkie takie, ale były Na 114 tłumaczę, kto to jest Freud i czemu Radecki ma tunele w uszach Na 116 Mariolce pękły gacie na zadku. Komentarze na dwie strony

plum!

--
Skiosku&Pokiosku
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
2016-05-23 23:52:24 Zgłoś
Wydawało mi się, że z pamięci ściemniasz, ale ty naprawdę się przez to przebijasz

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
kocia_mama
kocia_mama Bojowniczka od 10 kwietnia 2014 | WrocKaboomLove
2016-05-24 00:17:34 Zgłoś
:Sawpel ona się nudzi

Ale to dobrze

--
Mówiłam już, że każdy umrze?
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2016-05-24 07:21:32 Zgłoś
To były moje najlepsze gacie uwielbiałam je [*]

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2016-05-24 09:28:21 Zgłoś
Się nie nudziłam, tylko relaksowałam po pracy, ot co
Nie wiem, czy mi się będzie chciało dobrnąć do końca, zobaczymy.

--
Skiosku&Pokiosku
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Bydgoszcz
2016-05-24 14:41:46 Zgłoś
:sambojka no dzięki za przypomnienie, że wisisz mi obiecane na 107 stronie duże piwo

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
Uczulony
Uczulony Superbojownik od 28 grudnia 2009 | K-lin
2016-05-24 18:08:50 Zgłoś



--
Uczulony nie badz leniwym q.tasem by pappy
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2016-05-24 22:35:54 Zgłoś
Po treningu trza się nawodnić, a przy okazji dostarczyć trochę białka, węglowodanów, wapnia, magnezu i dodatkowo witaminy z grupy B.

--
Forum > Hyde Park V > Re: cyk
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj