Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > [TSP] Mam pytanie wulkanizacyjne
Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
Wiem, że są tu specjaliści, a mam kłopotek.
Rozwaliłem oponę na krawężniku (opona przecięta na boku). Podejrzewam, że tego się nie wulkanizuje, ale pytanie brzmi, czy jest szansa że zestaw naprawczy to załata, tak żeby dało się jechać?
Niestety w Czechach wulkanizatorzy pozamykane a ściąganie auta z Czech do Polski na assistance to ostatnia opcja.

Servin
@Yoop na Twoim miejscu zrobiłbym coś w rodzaju ściany z kwiatów (wymiary na przykład 3x2m). Użyłbym drewnianych słupków, rozstawionych co 60cm. Pomiędzy nimi umieściłbym deseczki, na których można montować skrzynki ze zwisającymi kwiatami (ale nie surfinie, lepiej pelargonie). No i znalazlbym miejsce na pieńki, słomki i szyszki dla owadów, poidełko dla ptaków i owadów (niedostępne dla kotów, liszek i wonszy).

Większe szanse niż na "to się zatenteguje", no i coś w niedzielę porobisz.

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pietrzj - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop Rozumiem, że nie ma koła zapasowego. Nic nie zaszkodzi spróbować z zestawem naprawczym. Ewentualnie później wulkanizator doliczy opłatę za czyszczenie felgi.

Djbanan
Gdybyś wrzucił zdjęcie, to pewnie np. Thurgonowi to by znacznie pomogło. Ale cóż, wyręczę go: nie da się, kup sobie dojazdówkę na przyszłość.

--

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
Jednak olałem zabawy z kołem. Po to płacę za assistance, żeby się nie stresować jeżdżeniem na wątpliwej oponie. 500km i tak bym nie chciał na niej jechać. Ziomek z assistance przyjechał po 30min i wracam z szoferem ;)

nevya
@Yoop , oho, wcześniej Holandia, jakieś Niemcy, teraz Czechy i szofer. Podejrzanie się powodzi w tych trudnych czasach...
Ostatnio edytowany: 2022-09-24 17:40:29

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
Nie zapomnij o Szwajcarii

amiz74
amiz74 - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop I słuszna decyzja. Jazda z takim niepewnym kapciem to proszenie się o śmierć. Gwóźdź jak wejdzie w bok to się łata i leci dalej. Ale dobicie bokiem do krawężnika to duże ryzyko uszkodzenia osnowy. W cywilizowanym kraju takich kapci nawet się nie naprawia. Trafiają o biedoty jak my. Ekstra bieżnik i rok produkcji. I tylko łata potężna na burcie od wewnątrz zdradza co się stało.

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...

amiz74
amiz74 - Superbojownik · 2 miesiące temu
Aczkolwiek są fachowcy. Ale ja bym nie ryzykował.

https://youtu.be/FiZlEtjXMyo

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 2 miesiące temu
O ile wiem naprawia się oponę rozharataną na boku, ale tylko przy konkretnych sprzętach, jak np. koparka. Tam trochę inaczej pracuje opona na ścianach niż zwykła samochodowa.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@wisz-nu na pewno rolę odgrywa również cena takiej opony.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
Opona ma rozcięcie ok 2-3 cm. Nie da się jej napompować, bo powietrze schodzi od razu.
Nie wiem czy jest sens łatać ( ani czy to w ogóle możliwe), podejrzewam, że skończy się po prostu wymianą opon z przodu na nowe.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 2 miesiące temu
@LordKaftan oczywiście, ale w tych przypadkach rozmiar i struktura opony umożliwia naprawę.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop a na drugi raz polecam mieć przynajmniej dojazdówkę

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop Możesz to overlockiem pojechać i nakleić kokardkę

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
@wisz-nu i tak i nie. Oczywiście zgadzam się, że "przezorny zawsze ubezpieczony" i fajnie jest mieć koło dojazdowe/zapasowe. Z drugiej strony koło 18" to jest grzmot (nawet dojazdówka). Jak jedziesz na wakacje, to miejsce jest dość cenne. W dodatku jeżdżenie na dojazdówce, jak sama nazwa wskazuje, to raczej na tyle, żeby podjechać parę kilometrów do najbliższego warsztatu, a nie żeby wracać do kraju 500km.

@Thurgon czy kolor nici ma znaczenie?
Ostatnio edytowany: 2022-09-25 10:22:41

happy
happy - Wredziocha · 2 miesiące temu
chyba tylko nadwymiarow poznańska oszczędność definiuje to pytanie
bezpieczeństwo nie ma ceny

--
Maybe my soulmate died, I don't know... Maybe I don't have a soul ♡

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
@happy no to powiedz mi, jak Twoim zdaniem jest bezpieczniej:

1. Jechać na dojazdówce - kole o bardzo ograniczonych parametrach wytrzymałościowych i bezpieczeństwa, z prędkością max 80km/h i jakimś tam stresem

2. Z pełnym serwisem - laweta przywozi Ciebie i zabezpieczone auto we wskazane miejsce i to w krótszym czasie. Oczywiście to jest opcja poznańska - z wykupionym dodatkowym niezbyt tanim pakietem assistance
Ostatnio edytowany: 2022-09-25 11:42:36

Ivanhoe1
Ivanhoe1 - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop pytanie zasadnicze, choć niedyskretne: króry assistance?

--
"Pesymizm jest przywilejem młodych. W starszym wieku nie ma się na to czasu." Winston Churchill (1874-1965)

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
Żadna tajemnica: Generali. A to ma jakieś znaczenie, jaka firma?

Ivanhoe1
Ivanhoe1 - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop Jasne, że ma. Chciałem wiedzieć, które assistance zapewnia holowanie na kilkaset km po uszkodzeniu opony. Dzięki.

--
"Pesymizm jest przywilejem młodych. W starszym wieku nie ma się na to czasu." Winston Churchill (1874-1965)

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Ivanhoe1 źle Cię zrozumiałem ;) Sądziłem, że masz na myśli, że są firmy, które nie wywiązują się z umowy ubezpieczeniowej.
Natomiast oczywiście masz rację, różne firmy mają różne oferty. Ja wiedziałem że będę jeździł daleko, więc wziąłem sobie najwyższy pakiet bez limitu kilometrów w Europie. Warto jednak pamiętać, że rzeczywistość nigdy nie jest różowa i awarie wiążą się z niedogodnościami. Okazało się, że Czesi nie palą się do tego, żeby odwieźć nas do Poznania. Musielibyśmy czekać aż przyjedzie po nas transport z Polski. Nie chciało nam się czekać, więc poprosiliśmy o transport do Wałbrzycha, bo to nas i tak urządzało i to ogarneli Czesi.
Ogólnie, co do firm ubezpieczeniowych, to przed zakupem postanowiłem sprawdzić w Googlu. Okazało się, że Generali ma słabe noty. Potem jednak sprawdziłem inne firmy i okazało się, że wszystkie mają złe opinie. Poniekąd to nawet rozumem. W każdym razie zadziałali spoko.
Dla porównania dzwoniłem też na assistance zapewniany przez producenta samochodu, bo taki dostałem przy zakupie auta i zaproponowali holowanie do Opola, jako najbliższego autoryzowanego serwisu co mnie w ogóle nie urządzało.

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Yoop Dlatego warto wozić zapas. A jak przetniesz na boku - tam nie ma nic poza gumą. Teoretycznie możesz tam dwustronnie na ciepło wgrzać wkłady, ale to taka partyzantka bez żadnej gwarancji, a do tego nieopłacalna.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Maciej1988
:yoop
Jeśli pytasz o partyzanckie naprawianie opony rozciętej na boku, ale jazdę na dojazdówce wykluczasz, to przemyśl priorytety bezpieczeństwa;)

:Thurgon
Z boku nic nie ma? A druty, kord? Chyba jeszcze na znaczenie, czy rozcięcie jest radialne, czy w poprzek drutów.
Ostatnio edytowany: 2022-09-25 21:48:50

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Maciej1988 Dobra, bo tutaj też doszło do małego nieporozumienia ;) Pytałem doraźnie, bo zestaw naprawczy miałem, a dojazdówki nie i nawet mi przez myśl nie przeszło podróżować gdzieś dalej. Brałem pod uwagę tylko dojazd do najbliższego miasta, gdyby była tam możliwość zakupienia opon, albo chociaż jakiegoś noclegu. Po krótkim zastanowieniu nawet z tego zrezygnowałem.

@Thurgon ja nie dyskutuję z sensem posiadania zapasu. Niestety, bagaznik mam taki że jak wiozłem opony na przełożenie to mieszczą się dwie, po wyjęciu półki. Innymi słowy jak włożę zapas to trudno mi bezie spakować tam cokolwiek, nie mówiąc o wakacyjnych bagażach (a jeżdżę zwykle na campingi). A żeby było śmieszniej to nawet nie mogę kupić większego samochodu, bo mi się nie zmieści w garażu. Mam więc sytuację, w której po prostu muszę z czegoś zrezygnować. Uznałem że najprostszym rozwiązaniem będzie wykupienie porządnego assistance i w sumie to się sprawdziło
Ostatnio edytowany: 2022-09-25 22:27:25

happy
happy - Wredziocha · 2 miesiące temu
trudny wybór
Ostatnio edytowany: 2022-09-25 22:39:02

--
Maybe my soulmate died, I don't know... Maybe I don't have a soul ♡

Maciej1988
:yoop
Są jeszcze opony runflat.

--
Bób
Koper
Włoszczyzna

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Maciej1988 Z boku nie masz drutów. Jest opasanie przy samej feldze. Bok to guma i płótno, możesz sobie nożem pociąć.

A opona runflat - dojedziesz kawałek, ale ona jest w środku zmielona i do wyrzucenia. Po prostu możesz dłużej jechać na flaku. Rozcięcie z boku niczego tu nie zmienia.

:yoop Co ty masz za garaż
Ostatnio edytowany: 2022-09-25 23:43:56

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Yoop
Yoop - Superbojownik · 2 miesiące temu
@happy Dojazdówka daje jakieś pole manewru,
i to jest jej główna zaleta. W normalnych warunkach nie można mieć dwóch różnych opon na jednej osi nawet jeśli są tego samego rozmiaru i producenta ale różnią się indeksami, bo mają różne składy mieszanki co skutkuje różnym zachowaniem opon na drodze. Ogólnie dojazdówka bezpieczeństwa raczej za bardzo nie zwiększa. @Thurgon ma rację, że najlepiej mieć po prostu normalny zapas, ale na to zwykle nie ma miejsca.

@Thurgon duży box w hali garażowej ale współdzielony z sąsiadka. A wieększe samochody są nie tylko dłuższe, ale i szersze. Chętnie bym wynajął lub kupił samodzielny, ale po prostu nie ma żadnych ofert w okolicy.

Maciej1988
:yoop
Citroen Berlingo

Ja wożę zapas. I co? I gówno, złapałem kiedyś dwa kapcie naraz To teraz mam zapas, sznury wulkanizacyjne i pompkę. Zastanawiam się jeszcze nad dętką

--
Bób
Koper
Włoszczyzna
Forum > Hyde Park V > [TSP] Mam pytanie wulkanizacyjne
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj