Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Wasze podejście do przedmiotów
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2019-08-16 16:32:25 Zgłoś
U fryzjera byłam.
Przysłuchiwałam się ciekawej dyskusji dwóch staruszek (jedna się pochwaliła, że niedawno skończyła osiemdziesiąt, na co druga tylko się uśmiechnęła) na temat przedmiotów, które nabywamy, posiadamy, którymi się posługujemy.
Jedna z nich przyznała, że czuje się przytłoczona ilością posiadanych rzeczy. Zbierała, kupowała je całe życie, zwłaszcza te kiedyś trudno dostępne, niemal nieosiągalne i zajmują jej teraz miejsce, znaczy przestrzeń, czas, uwagę, są stare albo byle jakie. Chce się ich pozbyć, ale nie potrafi ze względu na żywiony sentyment albo cenę, która kiedyś była wysoka, albo zwyczajnie czuje, że "to się kiedyś przyda". Narzekała przy tym na badziewie produkowane dzisiaj (uściśliła, że od lat 50-tych!) masowo i że gdy coś się zepsuje, zastępuje to nowym. Bo ją stać. Kiedyś się naprawiało. Kiedyś to były czasy, a teraz nie ma czasów i rzeczywistość brzydka jest.
Druga staruszka powiedziała, że tylko dzięki temu czuje się młodsza, że nie gromadzi niczego, czego naprawdę nie potrzebuje. Kupuje przedmioty najlepszej jakości, na jakie ją stać, służą jej dobrze i długo, nie jest bogata, ale unika impulsywnych zakupów. Była jakby dumna z tego, że po jej śmierci rodzina nie będzie miała za wiele "do sprzątania". Twierdziła, że jeśli dobrze poszukać, rzeczy sa "porządne".
Obie panie zwracały się do siebie z... bo ja wiem, wyższością? Niechęcią?

Mam mało, bliżej mi do tej drugiej babuni, jednak zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście prawie nie naprawiam przedmiotów (buty do szewca, ciuchy do krawcowej i tyle, pomijam "męskie naprawy" w domu). Jak to u Was jest? Naprawiacie? Zastępujecie nowymi, bo tak szybciej, taniej, wygodniej?

--
Skiosku&Pokiosku
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2019-08-16 16:48:47 Zgłoś
umiem tak zepsuć, że później nie da się naprawić i problem z głowy

--
Bartweegie
Bartweegie Superbojownik od 3 listopada 2010 | Ĥ−ian/Kreis Oppeln
2019-08-16 16:49:27 Zgłoś
Ja naprawiam, jak się da. A nawet jak nie zdołam naprawić, to i tak zdobędzie się kilka ExP-ów

--
somsiad
somsiad Superbojownik od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2019-08-16 16:51:40 Zgłoś
Od rzeczy wole wspomnienia.

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2019-08-16 17:01:45 Zgłoś
:somsiad a jak nie daj borze dostaniesz demencji na starość? Zdjęcia chociaż rób!

--
Skiosku&Pokiosku
somsiad
somsiad Superbojownik od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2019-08-16 17:06:24 Zgłoś
:sambojka magnesy na lodowke sobie przywoze

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-08-16 17:12:38 Zgłoś
Jeśli jest to rzecz warta naprawiania to naprawiam, jeśli nie to bez sentymentu do kosza.

Nie lubię kupować jakichś niepotrzebnych pierdół, nie lubię zagraconych przestrzeni. Tylko książki mogą się walać wszędzie

Jeśli po zakupach ubrań zaczynam mieć mało miejsca w szafie czy komodzie od razu pakuje i wywalam do pojemników wszystko czego nie nakładam od dłuższego czasu, bez sentymentów.

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-08-16 17:18:42 Zgłoś
:sambojka zamiast kupić nowe drzwi do łazenki i pokojów, przemalowałem je z brązowych na białe. Razem z futrynami. Wszytko nabrało nowego wyglądu. No i zaoszczędony hajs

--
Colinek_szczecin
Colinek_szczecin Superbojownik od 8 marca 2005 | Glasgow | GG: 2336466
2019-08-16 17:27:47 Zgłoś
:brogman wybuchowa biegunka?

--
It's ok if you disagree with me. I can't force you to be right.
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2019-08-16 17:35:27 Zgłoś
Rzeczy, których nie używam i nie będę używać (jeżeli leżą nieruszone od dwóch lat, to jestem pewna, że już nie będę ich używać - taką przyjęłam zasadę - dotyczy w zasadzie wszystkiego - od ciuchów po różne sprzęty), bez sentymentu wywalam. Ale jeżeli coś lubię i używam, to naprawiam póki się da).

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Pyrlandia/Kartoflandia
2019-08-16 17:36:05 Zgłoś
Pierdół, świeczuszek i bibelotów nie lubię więc ich nie kupuje za to uwielbiam kupować gadżety elektroniczne i książki. Gadżety co jakiś czas się starzeją więc wywalam/wymieniam a książki oddaje do biblioteki lub odsprzedaje. Czyli nie, nie zbieram gratów.

--
Þetta reddast
Keep_Calm
Keep_Calm Bojownik od 24 lipca 2016
2019-08-16 17:40:44 Zgłoś
To chyba z jakiegoś filmu był cytat:
Ojciec: Pamiętaj synu, biednych ludzi nie stać na kupowanie byle czego bo ma to im długo służyć.
Syn: Nie wiedziałem, że jesteśmy aż tak biedni

--
Miej odwagę niczego nie osiągnąć
Szamano
Szamano Superbojownik od 4 stycznia 2008 | Nie przesadzajmy, miasto to duże słowo. Raczej miasteczko, mieścina, jest urząd, jest poczta.
2019-08-16 17:42:31 Zgłoś
Mam, zbieram, niczego nie żałuję .

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2019-08-16 17:43:52 Zgłoś
:kaab ale tak bliżej, co naprawiasz?

--
Skiosku&Pokiosku
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-08-16 18:22:49 Zgłoś
Wywaliłem ostatnio ogromny karton czasopismami CKM co zbierałem od pierwszych numerów i drugi taki z cd action

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kosmolot Bojowniczka od 1 kwietnia 2019 | Roztocze
2019-08-16 18:51:56 Zgłoś
Cacuszek nie zbieram a naprawiać, odwrotnie zepsuję, mogę najwyżej przejechać farbą.

--
Maciej1988
Maciej1988 Bojownik od 27 kwietnia 2010 | Miasto doznań
2019-08-16 19:00:02 Zgłoś
Jakbym nie miał maszyny do szycia, to bym na spodnie robocze nie zarobił:P
Czasem naprawiam rzeczy, które ludzie wystawiają na osiedlowym śmietniku.

--
Bób
Koper
Włoszczyzna
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2019-08-16 19:09:07 Zgłoś
Jeśli wiem, że coś się da naprawić, a cena naprawy nie będzie kosmiczna, to naprawiam.
Są też rzeczy, które mają dla mnie wyjątkową wartość i wówczas nie patrzę czy koszt naprawy przewyższa ich wartość. Tak naprawiłam adapter Fonomaster rodziców, rower, który kupiłam za pierwsze zarobione pieniądze, niesamowicie wygodne buty, a w końcu samochód, który dostał ode mnie w prezencie nowy silnik

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
trabik
trabik Superbojownik od 14 lutego 2005 | Kościerzyna
2019-08-16 19:17:41 Zgłoś
:maciej1988 dobrze że nie mieszkamy w jednym miejscu Ostatnio ktoś wyniósł niesprawny młynek do kawy. Wywaliłem z niego elektronikę od programowania czasu mielenia i działa jak nowy
Ostatnio edytowany: 2019-08-16 19:18:02

--
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2019-08-16 20:00:16 Zgłoś
Wynoszę nieużytki do Caritasu. O ile kłóci mi się samo to, czym jest KK i Caritas, to widziałam ile radości ludziom tam przychodzącym sprawiają rzeczy, które pasują i których potrzebują.
No chyba że coś prawie nowe i markowe to sprzedaję.
Książki też sprzedaję jeśli wiem, że do nich nie wrócę, mam mały regał a nie lubię zbieraczy kurzu.
Co umiem, to naprawiam jeśli mi zależy. Malowanie to standard, wkrętareczka jest. Klej na gorąco... lubię takie zabawy
I przyniosłam ze śmietnika stolik z ikea, ten mały. Trochę okleiny i jak nowy służy na działce
I też maluję drzwi!
Ostatnio edytowany: 2019-08-16 20:05:12

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2019-08-16 20:14:03 Zgłoś
Regularnie wywalam i świadomie zapominam. W zasadzie kolekcjonuję tylko kursy online. I zakochałem się na zabój w samochodzie. To aż nadto niebezpieczne uzależnienia.

Przedmioty i wspomnienia mają silną tendencję do posiadania ludzi (wbrew powszechnemu przekonaniu, że jest na odwrót). Dla zabawy i z ciekawości wyobrażam sobie siebie posiadającego absolutnie wszystko, a potem zupełnie nic. I tak na zmianę. Jak nie będę widział różnicy to będzie dobry znak

--
Gogosiek
Gogosiek Superbojowniczka od 27 sierpnia 2011
2019-08-16 20:23:07 Zgłoś
Jak można wywalać CD Action... 3 uderzenia gumowym kurczakiem!

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2019-08-16 20:27:12 Zgłoś
No dobra, my wszyscy tacy rozsądni, a co nasi starsi bliscy? Te babunie u fryzjera są z dwóch końców skali, czy któraś reprezentuje większość?

--
Skiosku&Pokiosku
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2019-08-16 20:41:32 Zgłoś
Sambojka, ale co w tym dziwnego.
Ktoś umiera a bliscy... biorą i wywalają, bo nie mają gdzie tego trzymać, nie mają tego wspomnieia i sentymentu, im to niepotrzebne...
Spotkałam się już z takim podejściem starszych ludzi, aczkolwiek nie mi najbliższych.

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-08-16 20:41:54 Zgłoś
Zależy. Jestem zbieraczem, ale nie wszystkiego. Głównie książek i prasy. Są rzeczy do których mam sentyment i nie dam ruszyć, ale to nie są przedmioty użytkowe. Użytkowe raczej bez sentymentu, jak się popsują to out. Jak warto naprawić, to naprawiam. Kwestia opłacalności.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2019-08-16 20:43:32 Zgłoś
naprawiam co tylko się da. Na pohybel korporacjom.

A przy okazji dowiaduję się jak te rzeczy zbudowano, nawet jak mi się nie uda naprawić

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
empatyczna
empatyczna Gołota Poezji od 29 września 2012 | Żory
2019-08-16 20:51:56 Zgłoś

Nie wyrzucam prezentów, nawet jak są to bibeloty, najwyżej je schowam. Urządzam mieszkanie praktycznie i wygodnie dla siebie bez zbędnych rzeczy, na których osiada kurz i jest potem więcej do sprzątania, i oczywiście naprawiam sprzęty, jeśli warto je naprawić. Część ciuchów wyrzucam do skrzynek na ciuchy bez sentymentów, szczególnie te, które nie za bardzo lubiłam. Natomiast te, które chętnie kiedyś nosiłam wynoszę do piwnicy z myślą, że może jeszcze kiedyś je założę i tak było ostatnio, bo schudłam sporo i kilka letnich ciuszków przydało mi się.
Widziałam mieszkania, gdzie dywany leżą na dywanowych wykładzinach jeden obok drugiego, gdzie bibelot stoi przy bibelocie na wszystkich półkach i gdzie tylko się da, gdzie po kilka serwisów do kawy i mnóstwo kieliszków raz karafek wszelakich stoi na widoku w oszklonych regałach, ale nie tylko za szkłem, kuchnie tak zagracone różnymi sprzętami, że trudno tam przyrządzać jedzenie, bo za mało jest miejsca, firany i zasłony ozdobione jakimiś sztucznymi kwiatkami, motylkami i innymi ozdóbkami, wszędzie różna zbieranina, ale widocznie ludzie dobrze się w tym czują.
Mnie to by przytłaczało i nie wyobrażam sobie sprzątania takich mieszkań.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gibss Bojownik od 3 lutego 2017 | Drammen
2019-08-16 21:12:12 Zgłoś
Naprawiam dopoki sie da. A rzeczy juz nieuzywane oddaje przez internet, lub przez smietnisko, na ktorym jest taka segregacja, ze sa 2 kontenery na rzeczy do pobrania przez ludzi potrzebujacych. Mozna tam duzo ksiazek zabrac, albo zabawki, ubrania, talerze, meble etc... Wyrzucanie dobrych rzeczy jest glupie
Ostatnio edytowany: 2019-08-16 21:13:37

--
Pietafon
Pietafon Multibojownik od 20 sierpnia 2008 | Nad Obrą, opodal krzaczka...
2019-08-16 21:41:10 Zgłoś
Zbieram, zbieram, zbieram. Jak się nazbiera i mnie zaczyna wkurzać, to wtedy wyrzucam. Ale nie wszystko

--
Oh it's Youuu! Hiiii! Go away!!!
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2019-08-16 21:58:30 Zgłoś
Jak chodzi o przedmioty, to zawsze lubiłem matematykę i w-f

--
Forum > Hyde Park V > Wasze podejście do przedmiotów
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj