Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Głupie pytania > Jest tu jakiś historyk o zacięciu ogólnym?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Bardzo fajnie tamte czasy opisała Elżbieta Cherezińska w Hardej i Królowej, a jak ktoś jest zainteresowany to polecam Gołubiewa i jego powieść życia "Bolesław Chrobry" jak proste "kmiotki" pojmowały chrześcijaństwo.
Co do Egiptu i ich kapłanów to przywykliśmy patrzeć na kler jako na oddzielną klasę społeczną, a tak naprawdę oni często byli urzędnikami. Często lokalny arcykapłan był też burmistrzem i musiał ogarniać całą lokalną administrację. Dwór faraona często podróżował i podczas postoju musiał zapewnić mu utrzymanie. Egipt faraonów co ciekawe nie znał pieniędzy. Podatki zbierano głównie w zbożu, co z tego skoro to bogactwo było nietrwałe, które wymagało ciągłego wydawania i opłacano nim ciągłe budowy, wyprawy po kamień, wydobycie kruszców szlachetnych, utrzymanie armii i wyprawy wojenne.
Byli też urzędnicy cywilni, ale najwyższe funkcje pełnili kapłani.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Po pierwsze:
* Ehnaton zrobił rewolucję: wywalił kulty ugruntowane od dobrych setek lat, mające potężne zaplecze, zabrał im ziemie itd
* Nie ma nawet pewności czy Słowianie mieli religię w naszym rozumieniu tego słowa, innymi słowy: prawie na pewno nie było żadnych oburzonych kapłanów, a lud też bardzo powoli ogarniał o co w ogóle z tą religią chodzi

Dalej:
* Ehnaton był świrem - miał jakieś widzenia, ogólnie - najpewniej był chory psychicznie. A jego nowy kult był dla ówczesnych dziwaczny i nieatrakcyjny (obrzędy i takie tam). No i miał istotną konkurencję
* Chrześcijaństwo w Polsce ewidentnie miało urok nowości: opcja że w ogóle jest jakiś Bóg, że ma nieograniczone możliwości, pojawiają się świątynie, a kapłani są w ogóle zajebistymi kopalniami wiedzy (mnisi i umiejętności praktyczne typu metalurgia, uprawa pól etc), w ogóle umiejętność czytania i pisania itd

* religia Ehnatona nie wprowadzała w Egipcie nic nowego, za to burzyła stary porządek
* chrześcijaństwo w Polsce zaczęło być znakiem nowoczesności i przynależności do nowej, ponadplemiennej elity

A, reakcji pogańskiej w 1038 najpewniej nie było wcale ;-)

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 9 miesięcy temu
Znaczy tak generalnie warto sobie zwizualizować kult każdego Boga jako osobnego Rydzyka konkurującego z innymi Rydzykami. To nie takie proste powiedzieć po tysiącu lat - chłopaki No i co do tego tysiąca lat - warto się zastanowić o jak wielkich przedziałach czasu mówimy w przypadku Egiptu. Tak naprawdę mówimy o zupełnie różnych państwach w różnym czasie. Pomyślcie co nas łączy dzisiaj z czasami chociażby SAP, czy Sobieskiego, a gdzie do Jagiełły? Czy Mieszka?

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 9 miesięcy temu
:thurgon wiesz co, ja od wczoraj tak myślę i myślę nad tą metaforą z Rydzykiem i nie kumam, co masz na myśli. Organizację w organizacji?

--
I'm a Black Magic Woman

Aleister
Tak realnie rzecz biorąc:

1. Mieszko podbił lub przyłączył do siebie wszystkie luźne plemiona słowiańskie, jakie tylko zdołał i utworzył Państwo.

2. Państwo oznacza problemy. Trzeba wysyłać dyspozycję, spisywać kto ile zapłacił podatku i rozmawiać z innymi państwami. Ale nawet jeśli chcesz sąsiadowi wysłać list w stylu kozackim, to nie zrobisz tego, jeśli nie umiesz pisać.

3. Przyjęcie Chrztu załatwiało te wszystkie problemy od ręki. Do Państwa przybyli mnisi, którzy nie tylko umieli czytać I pisać, ale także mieli pojęcie o administracji, legislacji itp, którego nabrali służąc w innych państwach. Używając korpomowy możemy powiedzieć, że wraz z nowym Bogiem państwo Mieszka dostało całe Know-how dotyczące prowadzenia nowoczesnego państwa.

4. Reakcje pogańskie były z tego samego powodu skazane na porażkę. Wyrżnięcie mnichów automatycznie pozbawiało osadę administracji i organizacji. Znów trzeba było opierać się na zawodnej pamięci i posłannikach przekazujących dyspozycję ustnie

--
Jeszcze jedno hobby i wyjdę z internetu
Forum > Głupie pytania > Jest tu jakiś historyk o zacięciu ogólnym?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj