Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
« następny »

Unikatowy fragment spektaklu Kabaretu Tey w reżyserii Zenona Laskowika

Następny
Podobne filmy
Członkowie Kabaretu Tey ® podkreślali wiele razy bystrość obserwacji rzeczywistości, jakiej dokonywał Zenek, trafność jego spostrzeżeń i niezwykłą przenikliwość. To właśnie w „Szlabanie” Laskowik wypowiadał prorocze – jak się niedługo później okazało – słowa: „Do zobaczenia w okopach”. Niepokój społeczny rósł i przybierał na sile. Atmosfera była coraz mniej zabawna, a ludzie zaczynali odczuwać poważny lęk o to, co wydarzy się jutro.

Miliony Polaków nie mogły się mylić, wszyscy czuli to samo. 1981 rok, Solidarność i docierająca z zachodu motywacja do zawalczenia o wolność bytu i słowa, swobodę druku i wypowiedzi – musiały odmienić nastroje. Między społeczeństwem a dążącą do utrzymania władzy partią dochodziło do coraz ostrzejszej walki – na początku tylko na słowa, ale to zmieniło się bardzo szybko. Reżimowy rząd ustami rzecznika prasowego – Jerzego Urbana, informował naród, że „(…) rząd i tak bez problemu sam się wyżywi”, a o tych spoza rządu nadal nikt się nie martwił. Zakwitła nowa rzeczywistość – strajki, potyczki z milicją, agresja wysterowanego ORMO (pobicie członków Solidarności w Bydgoszczy i wiele innych, nerwowych sytuacji), aresztowania, podsłuchy… Rządowi zaczynały płonąć stołki. Było to widać w coraz bardziej desperackich krokach i decyzjach. W społeczeństwie budziła się coraz poważniejsza niepewność, podyktowana obawą, czy ze wschodu dla trzymającego się kurczowo władzy rządu przybędzie pomoc ichniejszego wojska? A może nadejdzie pomoc z Czechosłowacji? Informacje z Dziennika Telewizyjnego o 19:30 wywoływały stres i napięcie. Zapowiadano, że partia znajdzie w końcu sposób na to, żeby „Ukrócić samowolę chuliganów, którzy chcą obalić rząd”. To, co wydarzy się kolejnego dnia, było zatrważającą zagadką. Nastrój udzielał się każdemu, TEY-owcom® również.

Przedstawienie “ Szlaban ” . Sala Kongresowa w Warszawie . W PKiN w 1981 roku padł rekord, który nie został pobity do dziś. W Kongresowej Kabaret Tey ®
zagrał ciurkiem pięćdziesiąt sześć razy przy wypełnionej ponad możliwości sali. Widzowie zajmowali absolutnie wszystkie dostępne miejsca siedzące, korytarze, schody i przejścia – ku rozpaczy odpowiadających za bezpieczeństwo strażaków. Łącznie w Sali Kongresowej „Szlaban” obejrzało przeszło sto sześćdziesiąt tysięcy widzów. To nie był już sukces w skali kraju, to był sukces na miarę największych gwiazd estrady na świecie. Nie było tu mowy o lokalnym zarażaniu się sympatią i popularności, wynikającej z przychylności krajan w Poznaniu. To było coś. I z jakiś przyczyn, nikomu nie udało się tego powtórzyć – ani wcześniej, ani później – „A The Rolling Stones zagrali tylko raz”. ( Fragment książki “ Kabaret Tey® - Z tyłu sceny”).

https://kabarettey.pl

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Blue Room Productions. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Blue Room Productions jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Klinik Klinik (F K) od Kabaret TEY · 1 miesiąc temu do Stand-up komedia
39 17

Tagi: Tey · kabaret · Laskowik · Smoleń

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Zobacz najpopularniejsze tagi.