<< >> wszystkie blogi

connemara's absurdlog

Żeby wszystkim było śmieszniej.

Re: dręczy mnie wirrus w koronie

2020-05-24 07:51:14 · Skomentuj
Dla tego wirusa -nazwa- sto razy lepsza była,
bo chciano wirusa "ochrzcić"- [zgodnie z przekazem] - Piłat.
Takiemu nazewnictwu wnet sprzeciwiły się "ONE"
a potem 'krakowskim targiem; zgodziły się na Koronę.

Bezobjawowy

2020-05-09 00:07:17 · Skomentuj
Abram rzucił Sarę .
Sara rozgłosiła że jest ON szubrawcem, bo porzucił ją ciężarną.
Przymuszona do wykonania 3 testów ciążowych -które ciąży nie potwierdziły -oznajmiła stanowczo że jest to 'ciąża BEZOBJAWOWA'
I dalej go szkalowała.
Abram - żeby wyrównać jej straty moralne - wręczył Jej publicznie czek na pokaźną kwotę.

Czek 'bezobjawowy'.
tzn. Bez pokrycia.


Abram odzyskał dobrą opinię!!

Wena

2020-04-29 10:07:24 · Skomentuj
W Genowefie się zakochał.
Miłość ujął w wielu strofach,
pisał wzniośle, z werwą, dużo.
Zwał tę Genię swoją muzą.
Ps.
Po zdobyciu "muzy" ciała
Wena gdzieś hen uleciała.

Re: Empatyczna, głowa do góry.

2020-02-15 08:37:58 · Skomentuj
Ja na Seszelach od roku przebywam.
Problemem mym piasek…bo fala go zmywa.
To JA go nocą na powrót szufluję.
Noc w noc -jak Syzyf- aż ramion nie czuję,

Płacą mi za to lecz cierpię katusze
I Polska Zima jest źródłem mych wzruszeń.
Bo marzę o tym- nad ranem gdy ziewam
By wrócić do Polski i Polskę…. odśnieżać.

Bo już mnie mierżą tubylcy smagli.
CO??
Śniegu NIE MA ?
To śnieg TEŻ. rozkradli?

Re: Ćwiczenie wyobraźni.

2020-01-10 17:23:54 · Skomentuj
Zamiast zebrać banknoty i w zbytku się nurzać,
Pomysłowy Dobromir wziął w rękę odkurzacz..
Więc wstrętna Skarbówka - (na fali "odnowy")
wykryła ze zbiera -"w sposób przemysłowy"

I zaraz założyła wynalazcy sprawę.
Wyciągając z Dziennika stosowną Ustawę
Sprawdziła czy Dobromir widnieje w Rejestrze
Itd. Itp i ...h*j wie co jeszcze….
Koniec końców w raporcie napisała:-Bratku !
Działasz w szarej strefie ,
NIE PŁACISZ PODATKÓW.

Więc przybywaj do nas Dobromirze żywo
. Wyliczymy ci karę i to dokuczliwą.!!!!!!

Ps.
Pomysłowość jest dobra. Godna nawet mistrza!
Lecz……odkurzacz „niechcący” PÓŁ miliona wyssał.

……..

Re: Smutny wiersz o miłości.

2019-09-13 17:16:45 · Skomentuj
Po namyśle powiem szczerze

























Po namyśle powiem szczerze:
-gdy Frant dłoni ma protezę-
to ktoś powie -cedząc słowa-
to "dziewczyna" ...lateksowa.














-:

Re: Smutny wiersz o miłości.

2019-09-12 20:03:34 · Skomentuj
:donpeyot

"Moja dziewczyna- własna kończyna"
A skoro kończyn jest para-
można powiedzieć- tak na sto procent,
że masz dziewczyny dwie na raz.

Ta sytuacja (przyznasz mi rację?)
nieco perwersją już trąci,
bo bez wysiłku po próbach kilku
możesz przekształcić w "trójkącik"


Re: Zmartwienie

2018-10-23 04:58:43 · Skomentuj
Kiedy do pierwszego pieniędzy nie starcza.
bo rachunki w kosmos ( orbita na Marsa?)
i pustki w spiżarni oraz sucho w pysku....
moja rada taka:
-grzej się przy ognisku.

Re: Wesołego brak nastroju

2018-09-29 04:35:27 · Skomentuj
Piechór przez ó to nie błąd!

Swe mniemanie biorę stąd.
że gdy aura jest okropną
i spieszeni na wskroś mokną,
(razem z wszystkim co za oknem)
-słusznym- wstawić 'wody kroplę'.

PS
By zażegnać dalszy spór:
-zwykłe U gdy nie ma chmur!



Butrym

2017-12-23 11:26:07 · Skomentuj

W gminie Krynki- to Podlasie
mieszkał Butrym W_buty_piasek.

Bez litości i bez przerwy
Psuł nam humor, szarpał nerwy.
Prasłowiański gnom czy skrzat
Nękający nas od lat.

Gdy mijały śnieg i zima
Butrym psoty swe zaczynał
Sypiąc ludziom w buty piach.
Ktoś zszedł z drogi - on już - ciach!

Sypał garścią piach zawzięcie
chyłkiem, z frajdą i z przejęciem,
Jak zwykł czynić to od lat
Dokuczliwy, kryński skrzat.

Takim był Butryma prymat:-
-chciał byś się na niego zżymał…
Do pogodnych lic miał wstręt
Prześladowca stóp i pięt.

Podlec cichcem piasek sypał
W czasie pracy, ślubach, stypach…
(Żałobnicy toną w łzach
A on wdowie w buty piach)

Pracę w polu mi zatruwał
Gdyż musiałem buty zzuwać.
Na daremno! -Za kilka chwil
Znowu miałem w bucie żwir.

Wiosną naszła mnie myśl taka:
-od dziś chodzić na bosaka,
po ogrodzie. A lasami
chodzić w butach z cholewami.

No I problem zniknął w mig.
Ale Butrym również znikł !
Dokąd poszedł?- Jego rzecz!
(Ponoć idąc- „klął jak szewc”)

Wspomniał mi znajomy strażak
Że grasuje dziś na plażach

Ps.

Mówią:- pośród nas (Polaków)
MNÓSTWO ludzi : „butrymaków”
Chcą byś w stressie żył i w gniewie.
Co im po tym?
TEGO nie wiem !!

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
Moje pliki
Moje albumy w Szaffie
Linki
Statsy bloga
  • Postów: 1
  • Komentarzy: 15
  • Odsłon: 168696

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi