< > wszystkie blogi

SYSTEM ERORR...

...czyli proszę o niezabardzo śmiech!

Co mówią nam kosmici? Potwierdzone rasy.

22 czerwca 2019
Dobra, jako, że internecie można znaleźć mnóstwo nieprawdziwych informacji o UFO i kosmitach w ogóle, to postanowiłem w końcu podzielić się tym czego dowiedziałem się ściśle współpracując z MON i MSZ. Oba te ministerstwa posiadają informacje głównie od wojsk USA oraz Rosji, ale w mniejszej mierze także od Chińczyków, Brazylii czy różnych państw europejskich. Informacje te wpadły w ręce polskie w wyniku dwóch działań – wymiany informacji między sojusznikami oraz na skutek działania polskiego wywiadu. Zaczniemy od skopiowania mojego komentarza, który poczyniłem tutaj jakiś czas temu, a który uważam, że w jasnym skrócie wyjaśni pewne podstawowe elementy, o których bardziej szczegółowo będę pisał później. Dobra, do dzieła!


Generalnie, to wojsko USA ma potwierdzone 3 gatunki kosmitów:

1. "Szaraków", którzy dzielą się na dwie rasy: "szarą" i "różową" (skóra jak u białych ludzi). "Szarzy" są dość przyjaźni wobec ludzi, nie mają wrogich zamiarów, ale trzymają się z boku. Sami siebie nazywają "Kracc-shi" (czyt. "kracc-szi"). "Różowi" są izolocajnistami i ksenofobami. Nie chcą utrzymywać kontaktów z innymi, chyba że sytuacja tego wymaga. Nie mają wobec innych wrogich zamiarów. "Szarzy" nazywają ich "Kracc-dea". "Szarzy" i "Różowi" nie przepadają za sobą. Z racji faktu, że to jeden gatunek, to "Różowi" utrzymują z "Szarymi" kontakt, ale ograniczony do niezbędnego minimum. Nie wiadomo jak powstał ich podział i co jest przyczyną ich wzajemnego nielubienia się. "Szarzy" technologicznie stoją trochę wyżej, zwłaszcza w dziedzinie biologii i medycyny. Według USA wiele rządów światowych utrzymuje z nimi stały kontakt.

2. "Kondri". Nie chodzą jak ludzie(wyprostowani), tylko na wszystkich "łapach", a mają ich 6. Potrafią jednak swobodnie stać na dwóch tylnych, a wtedy dwie przednie robią za ręce. Głowa trochę pajęczakowata, posiadająca 3 lub 4 pary oczu, choć otwór gębowy mają podobny do naszych. Krótkie, gęste włosy na całym ciele, łącznie z głową. Są najbardziej rozwinięci ze znanych ras, ale zupełnie się nami nie interesują i nie utrzymują żadnych kontaktów. Chyba uważają nas za zbyt słabo rozwiniętych, żeby zaprzątać sobie nami głowę. Utrzymują natomiast kontakt z "Szarakami". Nie wiadomo na czym dokładnie ten kontakt polega. USA miało z nimi kontakt 2 razy, w sumie polegający na tym, że Kondri sobie przylecieli, nie ukrywając się, tylko bez ceregieli wparowali w przestrzeń powietrzną Stanów i wylądowali (lokacje nieznane). Na miejsce lądowania przyjechali wojskowi, ale dowiedzieli się tylko, że ludzie, ani nasza planeta ich nie interesują, po czym "kosmaci" odlecieli. Drugi kontakt był w zasadzie taki sam. Nie wiadomo w jakim celu Kondri tu lądowali. "Szaraki" jednak uspokajają, że Kondri faktycznie zupełnie się nami nie interesują i nie mamy się czego obawiać.

3. "Rao". Mali (jakiś 1,2m wzrostu), czarna, błyszcząca skóra. Dwunożni, dwuręczni, z małym ogonem i kocimi oczami. Najgorzej rozwinięta rasa tych trzech. Stosunkowo niedawno odkryli napęd pozwalający im podróżować do innych gwiazd. Stąd mieli też sporo katastrof, gdyż technologia ta wymaga jeszcze dopracowania. Na Ziemi rozbili się już wiele razy. Komunikacja z nimi jest trudna ze względu na ich sposób komunikacji (cokolwiek to znaczy). Nie wiadomo czego się po nich spodziewać, gdyż na razie kontakt z nimi był tylko podczas ich "katastrof lotniczych", ale nie zachowywali się agresywnie. Tak jak nas, obserwują ich "Szaraki" i to od nich mamy wiele informacji o tej rasie.

Według Kracc-shi ras rozumnych jest więcej, ale tylko z tymi wymienionymi powyżej mieliśmy bezpośredni kontakt. Ciekawostką jest, że istnieją rasy znacznie wyżej rozwinięte niż oni, czy Kondri, ale nie wiadomo ile dokładnie ich jest. Kilka z tych ras jednak nam opisali (o nich będzie w innych wpisach). Wiadomo natomiast, że Szarzy stosują podział ras pod kątem „zrozumienia” (najprawdopodobniej chodzi o stopień zaawansowania technologicznego, ale równie dobrze może też chodzić o kulturę, sztukę) i na czterostopniowej skali sami umieszczają się na poziomie drugim, kiedy my jesteśmy na pierwszym. Taka ichnia Skala Kardaszewa.

W kolejnym wpisie wejdziemy bardziej szczegółowo w opis Szaraków.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi