< > wszystkie blogi

Nowoczesna firma

20 luty 2019
Wszyscy kiedyś pewnie widzieliśmy na holywoodzkich filmach z lat osiemdziesiątych, działanie potężnej korporacji. Zabawnym obrazkiem był widok, gońców biegających między biurkami i piętrami firmy, ze stosami dokumentów. Przenosili oni i odbierali dokumenty od nadawcy do adresata. Teraz się już tego nie widuje, czy zatem obieg i wymiana dokumentów w firmach zanikła?

Cyfrowa wymiana danych

Nic bardziej mylnego, obieg informacji w dzisiejszych czasach, to podstawa prężnie działającej korporacji. Bez sprawnej wymiany dokumentów, firma nie będzie w stanie realizować swoich założeń, a w konsekwencji zarabiać. Gońców nie widuje się z prozaicznej przyczyny, jaką jest postęp i rozwój technologii. Nie potrzebujemy już człowieka do przenoszenia naszej korespondencji wewnątrz i na zewnątrz firmy. Zastąpiliśmy ją komputerami z dostępem do internetu i szeregiem systemów do obsługi wymiany danych (na przykład system EDI). Jest to szybszy, pewniejszy i zdecydowanie tańszy sposób wymiany dokumentów. Pisząc na przykład sprawozdanie miesięczne z wynikami naszego działu, nie musimy samodzielnie go zanosić do przełożonego, lub korzystać z usług gońca, wystarczy użyć do tego firmowego maila, dokument dodać jako załącznik do wiadomości i wysłać.

Redukcja kosztów

Nasze sprawozdanie momentalnie wyląduje na biurku, a raczej ekranie monitora, naszego przełożonego. Proste, szybkie wygodne. Redukcja kosztów związana z tym rozwiązaniem jest niewyobrażalna. Nie mamy szeregu pracowników na etacie, jeżeli szef z naszego raportu musi wyciągnąć dane, które wykorzysta on w swoim zestawieniu, nasz projekt według niego jest niezadowalający, ponownie nie musi wysyłać gońca, lub – co gorsza – fatygować się osobiście do naszego miejsca pracy, za pomocą kilku kliknięć, wyślę do nas informacje z uwagami. Jest to wygodniejsza metoda przekazywania danych, niż na przykład rozmowa telefoniczna, dlatego że zawsze możemy do niej wrócić, nie ma potrzeby notowania wszystkiego co mówi przełożony, jakie ma obiekcje. Mamy wszystko od razu zapisane i posiłkujemy się uwagami na bieżąco by dobrze wykonać powierzone nam zadanie.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi