< > wszystkie blogi

Skup aut Filar

blog o motoryzacji

Jak poradzić sobie z bólem po stracie ulubionego auta?

3 wrzesień 2018
Różne sytuacje, czasem naprawdę dziwne, potrafią wpłynąć negatywnie na stan psychiczny człowieka. Nierzadko dla mężczyzn największym koszmarem jest utrata ulubionego pojazdu motoryzacyjnego, którym do tej pory dojeżdżali wszędzie i to każdego dnia. Przywiązanie do starego samochodu potrafi być tak silne, że kierowca może próbować nim jeździć, nawet jeśli niemalże wszystkie jego części i elementy nie działają prawidłowo. A gdy auto nie chce już kompletnie odpalić, pojawia się ogromny ból, z którym trudno sobie poradzić.Jak zatem poradzić sobie z tymi nietypowymi przeżyciami?

Ogromny ból po starcie

Najczęściej takie emocje tyczą się mężczyzn, którzy nie przywykli do rozmawiania o swoich emocjach. Nawet odczuwając przeogromny i nigdy wcześniej niespotykany ból, nie zdecydują się na wyżalenie się swojej partnerce i nawet nie pomyślą o tym, by udać się do psychologa czy psychiatry. A jednak ból po stracie auta potrafi być tak silny, że nie pozwala na normalne funkcjonowanie, codzienne stawianie się w pracy czy zabawę z bliskimi. "Trzeba wyrzucić z siebie najpierw te wszystkie negatywne emocje, aby móc ruszyć do przodu i zostawić ból za sobą. Najlepiej porozmawiać o zaistniałej sytuacji z bliską osobą. Wyrozumiała partnerka nigdy nie skrytykuje swojego partnera i na pewno nie zacznie się z niego wyśmiewać, choćby nawet nie rozumiała jego emocji. Podobnie postąpi każda matka, syn oraz córka. Trudno radzić sobie z trudnymi przeżyciami samodzielnie. Najlepiej zatem robić to z bliskimi i dzięki temu uzyskiwać ich pełne wsparcie." - radzi psycholog i psychiatra Paula Rutkowska, www.paularutkowska.pl. Niektórym łatwiej przychodzi otworzenie się przed obcymi. Nie bójmy się więc prosić specjalisty o pomoc w poradzeniu sobie z problem.

Jak złagodzić ból?

Jest jeszcze jeden sposób, który każdemu kierowcy pozwoli na szybsze pozbycie się bólu po stracie ulubionego auta. Chodzi tutaj o zakup nowego pojazdu. Warto odwiedzić najbliższy skup aut i znaleźć model przypominający chociaż częściowo stary pojazd. Prędzej czy później kierowca na pewno się do niego przyzwyczai.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi