Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wielopak Weekendowy CCLXXXIV

73 347  
308  
Kliknij i zobacz więcej!Dziś w programie francuskie świętowanie, zdechły chomiczek i niebezpieczne załączniki mailowe. Zapraszamy!

Dyrektor pewnej francuskiej firmy zebrał swoich pracowników:
- Zbliża się jubileusz naszej firmy. Trzeba go zorganizować tak, żeby cały Paryż o nim mówił. Jednocześnie należy zredukować koszty do minimum. Trzeba też pamiętać, że jubileusz wam, pracownikom, musi przynieść wiele radości. Są jakieś pomysły?
- Tak! - słychać głos gdzieś z tyłu - Musi pan, prezesie, skoczyć z Wieży Eiffla. Cały Paryż się o tym dowie, koszt będzie niewielki... A co do zadowolenia pracowników...

by eM-Ski

* * * * *

- Kryspin, coś taki smutny?
- Dziecko nam się urodziło...
- To się powinienieś cieszyć, chłopie!
- Ale żeśmy ch*jowe imię wybrali.
- Jakie?
- Donald.
- No co ty?! To fajne imię, historyczne, na czasie.
- Serio? Myślisz, że to dobre imię dla dziewczynki?

by skaut

* * * * *

Wszedł Amerykanin do angielskiego baru i zamawia Budweisera.
- Jesteś Amerykaninem, prawda? - zagaduje barman.
- Tak - odpowiada Juesejczyk - Zgadujesz po tym, że zamówiłem Budweisera czy po akcencie?
- Po tym - odpowiada barman - że jesteś najgrubszym facetem jakiego w życiu widziałem.

by Griffin

* * * * *

... Poszedł więc znów staruszek na brzeg morza i zaczął wołać złotą rybkę. Rybka podpłynęła do niego i spytała:
- Czego ci jeszcze trzeba, rybaku?
Pokłonił się jej i rzekł:
- Zlituj się, złota rybko! Cóż mam robić z moją przeklętą żoną? Już nie chce być carycą! Nie chce służących! Chce władać lądami i morzami, chce, byś ty sama była u niej na posyłki!
Nic nie powiedziała rybka, tylko machnęła ogonem i zniknęła pod taflą wody. Długo czekał starzec na brzegu morza na odpowiedź, nie doczekał się. W końcu wrócił do domu. Spojrzał - znów ta sama stara lepianka. Na progu chaty siedzi jego żona - starucha, a przed nią stoi rozbite koryto... I pyta go starucha:
- No co, stary? Ciebie też już odpuściło?

by eM-Ski

* * * * *

Kiedy miałem 6 lat zdechł mój chomik. Byłem bardzo smutny z tego powodu. Wieczorem przyszedł do mojego pokoju ojciec, aby mnie pocieszyć.
-Synku śmierć nie jest straszna. To tak jakby zamknąć oczy, zasnąć i już się nie obudzić.
Po tym powiedział mi dobranoc i zgasił światło.

by creature

* * * * *

- Jaki sport uprawiasz?
- Synchroniczne skoki do wody.
- Przecież sam skaczesz?
- A cień?!

by Peppone

* * * * *

W nowym numerze Faktu:

- Nowy policyjny radar robi zdjęcia naruszającym przepisy jeszcze w garażu.
- Gruzja i Ukraina informują o swoim wystąpieniu z Układu Słonecznego.
- Mołdawscy uczeni rozszyfrowali kod sygnalizatora świetlnego.
- Naukowcy na progu uniwersytetu. Woźny upuścił jedyny klucz do studzienki kanalizacyjnej.
- Unikalne znalezisko w Brazylii. Odkryty w dżungli przez naukowców pyton nigdy się nie kończy.
- Kiedy głowa nie boli - podstawy Kama-Sutry.
- Ogólnopolska akcja - muzyka dyskotekowa przeciw narkotykom.

by eM-Ski

* * * * *

Babice nieopodal Lublina.
Miejscowy gospodarz wychodzi rano oporządzić swoją krowę.
Ale po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech synów mówiąc:
- Jakiś ch*j ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ch*j to znaczy konus jakiś...
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa...
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ukradł jakiś ch*j. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak ch*j to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe...
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego...
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe...
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe - to z pewnością mandarynka...
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać...

by oldbojek

* * * * *

Japońscy naukowcy opracowali robota do łapania złodziei.
- w Japonii w 5 minut złapał 10 złodziei,
- w Stanach Zjednoczonych w 5 minut złapał 20 złodziei,
- w Rosji w 5 minut ktoś ukradł robota...

by eM-Ski

* * * * *


"Co zrobić jeśli otrzymamy maila z nagłówkiem: Nagie zdjęcia posłanki Lewandowskiej!"?
- Rób cokolwiek, ale pod żadnym warunkiem nie otwieraj załącznika! Może zawierać wirusa!"
"Co zrobić jeśli otrzymamy maila z nagłówkiem: Nagie zdjęcia posłanki Hojarskiej!"?
- Rób cokolwiek, ale pod żadnym warunkiem nie otwieraj załącznika! Może zawierać nagie zdjęcia posłanki Hojarskiej!"

by Rupertt

* * * * *

- Wiesz kiedy poczułam się jak prawdziwa kobieta?
- Hmm... okres? Pierwszy seks?
- Eeeee... zimno...
- No to może... ja wiem? Pierwszy pocałunek???
- Nieee!!! Kiedy te wszystkie pierdołki przestały mi się mieścić w kieszeniach i musiałam sobie sprawić torebkę...

by eM-Ski


W tym miejscu czas na
Wielopak weekendowy CLXXXIV, czyli to, co się działo 100 Wielopaczków temu:

Do: xxxxx@yyy.zz
Witam.
Bardzo proszę, zaprzestańcie wysyłania mi tego spamu!
Codziennie otrzymuję tysiąc niechcianych wiadomości. Nie chcę tego dostawać!
Doprawdy nie rozumiem dlaczego ja? Skąd ten pomysł?
Pozdrawiam.
---
Richard Lawrence Tosmal
tosmalldick@gmail.com

by lazyjones

* * * * *

- Co wczoraj robiliście?
- Chlaliśmy jak świnie!
- Oo... a co było wczoraj?
- Pieniądze...

by Cieciu

* * * * *

Do egzaminatora lubelskiego WORD-u (Wojewódzki Ośr. Ruchu Drogowego) podchodzi facet:
- Wie pan, jutro mój syn zdaje egzamin na prawo jazdy. Ale pewnie nie zda.
- A zakłada się pan o trzy tysiące, że zda? - odpowiada egzaminator

by w_irek


Chciałbyś się jeszcze pośmiać? Tutaj znajdziesz
 
283 poprzednie odcinki Wielopaka Weekendowego. Miłej zabawy! ;)

Znasz świetny i nowy dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne". Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty za tydzień rozbawisz tysiące czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!

Oglądany: 73347x | Okejek: 308 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.02

20.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało