Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Anegdoty o malarzach XXXV

111 438  
45   1  
Kliknij i zobacz więcej!Dzisiaj będzie o trzech malarzach, w tym o jednym Panie... ;)

Józef Pankiewicz (1866 – 1944)
Profesor ASP w Krakowie. Malarz, grafik – portrety, pejzaże, kompozycje figuralne.

Pankiewicz przechadzając się po krakowskich Plantach, spotkał pewnego ziemianina, który niedawno otrzymał tytuł barona.
Gdy Pankiewicz podszedł do niego, ten z wyniosłą miną podał mu jeden palec.
A na to artysta:
- Gdzie pan chce baronie, żebym go włożył?

***

Kiedyś Pankiewicz, a było to jeszcze w czasach carskich, poszedł załatwić jakąś sprawę do jednego z urzędów.
- Wasza familia? – zapytał go urzędnik.
- Pankiewicz – usłyszał odpowiedź.
- Dobrze, dobrze, wiemy, ze każdy Polak to pan. Pisz – Kiewicz – zwrócił się do kancelisty.


Franciszek Parecki (1914 –1941)
Grafik, rysownik, ilustrator, karykaturzysta.

Kiedy Parecki dowiedział się, że na pogrzeb marszałka Piłsudskiego ma przyjechać Hermann Gőring, zawołał z oburzeniem:
- Może przyjechać, ale ja mu ręki nie podam!
Parecki słowa dotrzymał, Gőring brał udział w pogrzebie, ale ręki Pareckiego nie miał okazji uściskać.


Mieczysław Piotrowski (1910 – 1977)
Grafik, rysownik, karykaturzysta. Dramaturg, pisarz.

Piotrowski, jako oficer rezerwy, został zmobilizowany do wojska, a że był karykaturzystą, skierowano go do pracy w redakcji „Szpilek”. Po kilku latach, kiedy władze wojskowe porządkowały zaległe sprawy, Piotrowski otrzymał wezwanie do RKU, że ma być zdemobilizowany i wobec tego musi przynieść od komendanta jednostki, do której jest przydzielony, pismo że ten się na to zgadza.
Komendantem jednostki był – jako redaktor „Szpilek” – Eryk Lipiński i od niego zależało zwolnienie Piotrowskiego do cywila.
Sytuacja była zabawna. Lipiński w wojsku nigdy nie służył, a tu jako komendant jednostki ma zwolnić ppor. Piotrowskiego. Kazał więc mu stawać na baczność, meldować się, no bo jak wojsko, to wojsko, po czym wystawił mu odpowiednie pisemko z pieczątką i podpisem.
I tak Piotrowski przeszedł do cywila.

***

Pewna dama będąc w towarzystwie Piotrowskiego, który był ubrany w modne wówczas pumpy, powiedziała:
- Wie pan, mistrzu, z panem trudno się rozmawia. Ma pan tak bufiaste spodnie, że nigdy nie wiadomo, o czym pan myśli.


W poprzednich odcinkach...


Oglądany: 111438x | Komentarzy: 1 | Okejek: 45 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.01

17.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało