Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Między nami a kobietami LXXXIII

47 264  
145   4  
Kliknij i zobacz więcej!To się nigdy nie skończy. Póki na świecie są faceci i kobitki, zawsze będzie wrzało. I nic na to się nie poradzi. Tak musi być.

Rzecz miała miejsce w łazience kiedy to mój zatroskany o mnie facet powiedział:
- Kochanie dawno nie byłaś u kosmetyczki, może wybrałabyś się i w końcu zadbała trochę o siebie...

* * * * *

by Agalaine @

Zakupy... to co mój chłopak lubi najbardziej... przebieram w ciuszkach, pokazuje się mu to w tym to w tamtym, ale widzę że On przysypia więc dokonuję wyboru i podchodzimy do kasy, do zapłaty 50,20 rzucam 100 zł. Pani przy kasie nie ma wydać pyta o 20 groszy. Niestety nie miałam. Wtedy moje Kochanie leniwie wyciąga z kieszeni monetę, podaje sprzedawczyni z komentarzem skierowanym do mnie:
- I żebyś już nigdy więcej nie marudziła, że Ci nic nie kupuję...

by Sabina1985 @

* * * * *

Sytuacja sprzed kilku dni: Leżymy z moim Skarbem na wyrku i jak co dzień oglądamy Beverly Hills 90210. Oczywiście co ciekawsze momenty komentujemy, nie da rady się z tego serialu nie śmiać... W pewnym momencie pada tekst: "Mama dziś nie obrała grejpfruta tacie" - patrzymy na siebie i śmiech. Chwilę potem: "Gdy potarłam swoją magiczną gwiazdkę on przyszedł". Oboje padliśmy.
Sytuacja z dnia dzisiejszego: Leżymy z moim Skarbem, rozmawiamy i zajadamy się biedronkowymi żelkami Sssykami (takie długie gąsienice lub inne robactwo, jakby ktoś nie wiedział). Misiek chcąc mnie nakarmić, a jednocześnie trochę pomęczyć krążył żelką po mojej twarzy. Nie wytrzymałam i powiedziałam:
- No daj mi wreszcie do buzi!
Na szczęście od razu się zorientowałam co takiego walnęłam i chcąc uratować sytuację powiedziałam:
- To daj mi do ręki.

by Olooska

* * * * *

Siedzę sobie ostatnio z moim chłopakiem przed telewizorem, obok pali się kominek. Więc skoro film słabo mnie wciągnął zaczęłam się przyglądać jak się drewno pali. W pewnym momencie słyszę:
- Oj koooteeek...
Więc cała zadowolona odwracam się do niego i co widzę. On dalej siedzi wpatrzony w telewizor a na ekranie widzę kota. A ja myślałam że to do mnie...

by Gwiazdeczka89 @

* * * * *

Jakiś czas temu kupiliśmy działkę rekreacyjną. Nastała sobota i ruszyła wyprawa co by trochę nowy nabytek ogarnąć. Moja lepsza połowa po przyjeździe zaordynowała, że dzisiaj będziemy rwali starą trawę żeby teren wyrównać. No i się zaczęło. Cały dzień walki z korzeniami które chyba na pół metra w ziemi siedziały. Nastał w końcu upragniony wieczór i powrót do domu. Po obejrzeniu jakiegoś filmu rypnęliśmy się spać jak dwa zwłoki. Akcja właściwa. Środek nocy. Nagle się budzę bo czuję że coś szarpie za moje bujne owłosienie na głowie. Patrzę a moja małżonka trzyma mnie oburącz za włosy, szarpie i mamrocze:
- Cholerna trawa, ale trzyma.

by Slavo22 @

* * * * *

A do końca zabawią nas dziewczyny z pewnego forum:

Grzebał mi w kosmetyczce. Ja tłumaczyłam mu co to jest peeling, bo chłopak zielonego pojęcia nie miał, więc smaruje mu to na ręce. On mając oczy jak 5 zł pyta:
- A to Ci wpadło do piasku czy takie ma być?

* * * * *

Mój mąż do mnie przedwczoraj przed snem:
- Trochę się zaniedbałaś.
Ja na to:
- A fajna figura, ciuchy, balsamy, makijaż fryzura, więc jakim cudem?
A mój ukochany na to:
- W sumie to tak mi się głupio powiedziało.

* * * * *

Tuz przed snem leczymy wtuleni, on do mnie:
- Kochanie użyłaś jakiegoś balsamu?
Pomyślałam, że skoro tak zapytał, to znaczy, że zauważył, że mam bardzo gładkie ciało. Mówi więc:
- Nie, a dlaczego pytasz?
I tu z uśmiechem oczekując na komplement słyszę:
- A nic, bo mnie coś strasznie swędzi.

* * * * *

Kupowaliśmy samochód. I mi się strasznie nie podobają kombi a mężowi wręcz przeciwnie. No i przy jakiejś rodzinnej imprezie wszyscy pytają dlaczego kupujemy sedana, bo przecież kombi to samochód rodzinny, a u nas dziecko w drodze itp. I mój ślubny wdał się w gadkę i mówi:
- No, kombi to zaj**ista sprawa. Bo i wózek wejdzie i jak na wakacje pojedziemy to więcej miejsca na walizki. I później rowery dla dziecka czy inne sprzęty przewieźć i ogólnie to super sprawa takie kombi... (w tym miejscu wyłapał moje wściekłe spojrzenie)... no, ale oczywiście kupimy sedana, bo w sumie to mi się podoba to samo co Magdzie.

* * * * *

Taki jeden, co uciekł, zabierając pieniądze - swoje i nie tylko, a zostawiając po sobie moją ciążę - napisał mi któregoś razu:
"Jesteśmy po połowie, ja mam pieniądze a ty dziecko."

* * * * *

Ostatnio jak przyszedł mój luby wystroiłam się w seksowną przezroczystą bluzeczkę.
On (jak mnie zobaczył): Ładną masz bluzkę.
Ja: Dziękuję.
On: Jaki to materiał? Przydaliby mi się do przyciemnienia szyb w samochodzie.

* * * * *

- Ale nachlapałeś w łazience!
- Starałem się...

Seria Między nami a kobietami może istnieć cały czas. Dzięki Tobie. Masz jakąś zabawną historyjkę, wpadkę lub lapsus, który zdarzył się w Twoim związku? Jeśli tak - to klikaj tu i ślij do mnie. W jako temat wpisz MNAK!

Uwaga! Znaczek @ widnieje przy nickach osób, które jeszcze nie mają konta na tej najlepszej stronie na świecie!

Oglądany: 47264x | Komentarzy: 4 | Okejek: 145 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.10

13.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało