Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak CLXIII - Pewien mój kolega...

57 526  
94  
Kliknij i zobacz więcej!Witajcie na cotygodniowej dawce bezeceństw i sprośności. Dzisiaj o mailach, modlitwach i fotografice artystycznej, czyli wiadomo, będzie ostro.

Tylko od   

Wiecie co... Mam cholernie dość tych e-maili proponujących mi przedłużenie penisa. Kasuję je, i kasuję i nie mogę się doprosić mojej dziewczyny, żeby przestała mi to przysyłać.

by roland26

* * * * *

- Mam dla pana dwie nowiny, dobrą i złą.
- Niech pan zaczyna od złej.
- Pana żona złapała syfilisa.
- A ta dobra nowina?!
- Nie od pana.

by Peppone

* * * * *

Pewien facet podejrzewając swoją połowicę o zdradę, przygotował iście szatański plan. Zapowiedział, że jedzie w delegację a faktycznie wrócił zaraz do domu i zamknął się w szafie. Nie czekał długo. Koło południa zgrzytnął klucz w zamku i do mieszkania weszła żona a za nią młody chłopak. „Mam cię dziwko” pomyślał mężczyzna i postanowił zaczekać na rozwój akcji. Gdy młodzieniec zdjął spodnie, a jego żona wyciągnęła mu ze slipów „instrument”, tak na oko 38 centymetrowy, facet nie wytrzymał i powiedział półgłosem :
- Ku*wa, jak u diabła.
W tym momencie coś skrzypnęło mu za plecami. Odwrócił się i zobaczył gościa z rogami i szeroko wybałuszonymi oczami, który po chwili szturchnął go łokciem i szepnął do mu ucha :
- Pier*olisz koleś. Ja sam takiego zaganiacza pierwszy raz widzę.

by w_irek

* * * * *

Pewna bardzo mocno puszysta Włoszka, nie mająca żadnych szans na znalezienie męża, postanowiła wyjechać do Afryki po obejrzeniu programu, w którym pokazano pewną społeczność chudzielców kochających specjalnie tuczone kobiety. Przygotowała się odpowiednio do podróży i poleciała w nieznane. Na lotnisku odebrał ją miejscowy przedstawiciel biura podróży, włożył walizki do starego Jeepa i ruszyli.
- Pragnę swoje cudne ciało złożyć na ołtarzu miłości osoby, która potrafi docenić piękno każdego jego kawałka - mówiła podczas jazdy bezdrożami.
Kierowca i zarazem przewodnik tylko kiwał głową słuchając ciągłych potoków słów spoconej pasażerki. Do dziś pozostaje zagadką, co miało wpływ na wybór miejsca, w które została zawieziona gadatliwa puszysta pani - jej zachowanie podczas jazdy czy brak wrażliwości kierowcy. Wiadomym jest tylko to, że społeczność wioski, do której została przywieziona panna, przez cały tydzień nie musiała chodzić na polowania.

by Samorodek

* * * * *

Modlitwa dziewczyny przed imprezą integracyjną:
"Panie Boże spraw, bym się nie upiła i obudziła rankiem w swoim łóżku. Sama!!! Pomóż mi podtrzymać image porządnej dziewczyny! I żebym nie musiała walnąć po mordzie mojemu kierownikowi! I żebym nie usiadła dupskiem w tort ani w sałatkę warzywną. Pomóż mi nie zgubić niczego (a szczególnie siebie)! I nie pozwól mi pisać do nikogo pijanych sms-ów... ani do nikogo nie dzwonić! A przede wszystkim nie pozwól mi wyznawać miłości nikomu! A szczególnie nigdy, nikomu więcej niż dwa razy.... I dopomóż mi wrócić do domu na dwóch nogach, a nie na czworakach... A jeśli coś jednak nabroję - to zabierz mi pamięć na wieki wieków, amen...

by oldbojek

* * * * *

W przedziale sypialnym jedzie Gruzin i para zakochanych. Gruzin na dole, zakochani na górze. W pewnym momencie chłopak rzuca do dziewczyny:
- Mańka, dawaj, zrobię ci zdjęcie!
- No dobrze!
Barabarabara, po wszystkim chłopak rzuca zużytą gumkę na dół - wprost na Gruzina. Ten milczy cierpliwie. Za jakiś czas chłopak mówi:
- Mańka, dawaj, zrobię ci kolejne zdjęcie!
Barabarabara, po wszystkim chłopak rzuca zużytą gumkę na dół - znów wprost na Gruzina. Ten nadal milczy. Za jakiś czas chłopak ponownie proponuje:
- Mańka, dawaj, strzelę ci jeszcze jedną fotkę!
Na co Gruzin z dołu:
- Jeszcze jeden taki negatyw, a ja tam was wszystkich sfotografuję!

by Peppone

* * * * *

Synek Billa Gatesa pyta ojca:
- Tato, chciałbym wreszcie zasmakować seksu, ale nie wiem jak zaproponować to kobiecie.
- Synu! Musisz jej kupić wielki bukiet pięknych róż, zaprosić ją do wykwintnej restauracji na dobrą kolację i markowe wino, później zabrać ją ekskluzywnym samochodem do drogiego hotelu...
W tym momencie wtrąca się córka:
- Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych kwiatów w świetle księżyca, szeptaniem czułych słówek?
- To wszystko, córeczko, wymyślili ci wredni linuksiarze, żeby podupczyć za darmo.

by paw0442

* * * * *

- Chciałby Pan powiększyć swojego penisa?
- Dziękuję. Od czasu do czasu potrafi to zrobić sam...

by oldbojek

* * * * *

Gosia i Zosia spotkały się po wielu latach. Przez ten czas nie widziały się, więc zaczęły o sobie opowiadać. Tematy były różne - mężowie, dzieci, praca, dom, a w końcu dotarły do swojego życia seksualnego. Gosia mówi:
- Tak sobie. Sypiamy ze sobą mniej więcej raz w tygodniu, ale wiesz, bez rewelacji. A u ciebie?
- Było zwyczajnie, banalnie. Aż kiedyś odkryliśmy S&M. Teraz jest fantastycznie.
- Poważnie?? Łał! Nigdy bym się nie spodziewała, że polubisz TAKIE rzeczy! Opowiadaj, jak to robicie?
- To proste. On zapada w Sen, a ja się Masturbuję.

by Rupertt

* * * * *

Dwie stare panny siedzą na ławce przed wiejskim domem i obserwują jak kogut goni kurę. Pierwsza rundka wokół domu, druga, trzecia, w końcu kura wybiega z podwórka, wpada na jezdnię - nieszczęśliwie prosto pod samochód. Jedna stara panna mówi do drugiej z patosem:
- Widzisz? Wolała śmierć!

by Peppone

* * * * *

Mineta - pocałunek o maksymalnej efektywności.

by oldbojek

* * * * *

Przychodzi młody człowiek do lekarza, specjalisty chorób skórnych i zaczyna nieśmiało nawijać:
- Pewien mój kolega... był na tyle lekkomyślny, że pozwolił sobie na niezabezpieczony seks z... no... nieznaną sobie bliżej dziewczyną. W efekcie pojawiły się u niego... że tak powiem... pewne zaskakujące objawy. Ma obawy, że się czymś zaraził... Chciałby się dowiedzieć...
Znudzony lekarz przerywa mu:
- Myślę, że będzie prościej jak rozepnie pan rozporek i pokaże mi tego swojego kolegę...

by sharkis

 

Troszkę ero-wspomnień, czyli co nas bawiło sto eropaków temu:

- Holmesie, dlaczego u kobiet włosy w intymnym miejscu są takie miękkie i jedwabiste, a u mężczyzn kłujące i szorstkie?
- Watsonie, nie filozofuj! Ssij dalej...

by oldbojek

* * * * *

Wiejska dyskoteka w Jastkowie, niedaleko Lublina. Tłumek dziewcząt i chłopców. Każdy każdego zna. Na wylot (w przypadku dziewcząt). Nagle otwierają się drzwi i w progu staje piękny młodzian. Może nieco ‘przechodzony’, bo po 40-tce, ale nadzwyczaj wysportowany. I tatuaże ma fajne też. Bierze do tańca dziewczynę, Patrycję. Tańczą, aż skry lecą.
- Jak masz na imię? – pyta Patrycja.
- Zenon.
- A skąd żeś?
- Z Garbowa.
- Czemu cie wcześniej tu nie widziała, ha?
- We pierdlu żem siedział.
- Tak, a za co siedział?
- Eeee... żone żem zaj*bał na śmierć.
Patrycja się odwraca do koleżanek i woła:
- Dziewczyny, on nie jest żonaty!

by skaut

* * * * *

Barman miał już zamykać pusty bar, gdy wpadł zamaskowany przestępca i zażądał pieniędzy.
- Jasne, zrobię wszystko, tylko mnie nie zabijaj, mam żonę i 3 córki - powiedział barman i wręczył bandycie dzienny utarg
- Jak tak stary, to zrób mi jeszcze dobrze ustami - powiedział bandzior celując barmanowi w głowę pistoletem.
Ten po chwili zastanowienia zgodził się.
Po chwili bandyta tak się rozluźnił, że wypadł mu pistolet. Barman szybko podniósł go z podłogi, oddał wspomnianemu i mówi:
- Ku*wa stary, skoncentruj się, trzymaj mocno pistolet. W każdej chwili może ktoś wejść, a ja nie życzę sobie potem wysłuchiwać głupich plotek na własny temat!!

by PigBenis


Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki! 

Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!

Oglądany: 57526x | Okejek: 94 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

30.03

29.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało