Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Eropak CLXII - ...bo ja zboczony jestem...

74 464  
33  
Kliknij i zobacz więcej!Ostatnie w tym roku wydanie eropaka, a w nim będzie sporo o seksie, trochę erotycznie, coś dla zboczuchów i tych zwyczajnie lubiących pobzykać. Zapraszamy!

Tylko od

Żona wraca od gina i oznajmia mężowi:
- Lekarz zalecił mi seks - nie mniej, niż 20x miesięcznie!
- Dobrze, kochanie, zarezerwuj dla mnie dwa razy...

by Peppone

* * * * *

Wróciłem z delegacji. Pierwsze kroki skierowałem do szafy. Szarpnąłem drzwi. Jest jej kochanek 1:0 dla mnie. Nawet nie wiem, kiedy ta cholera otworzyła moją walizkę i wyciągnęła zdjęcia Zosi i Joasi z tymi ich pikantnymi dedykacjami 1:2 dla niej. A potem to już poszło jak burza. Ja do kuchni ona do mojego płaszcza grzebać w kieszeniach, ja do łazienki ona za mój portfel, ja do…
W sumie wygrałem 8:7. Boże, jaką zrobiłem ku*wie straszną awanturę...

by w_irek

* * * * *

Moja żona we wszystkim słucha swoich rodziców. Pewnego dnia byłem umówiony z teściem na naprawę samochodu. Zapomniało mi się. Teść dzwoni, odbiera żona, chwilę słucha, kończy rozmowę, podchodzi do mnie, rozpina mój rozporek, wyjmuje mój interes i mówi:
- A teraz kochaj mnie w ucho!
- Kochanie, a nie ogłuchniesz?
- Nie wiem, ale ojciec mówił, żebym ci w ucho dała...

by Peppone

* * * * *

- Powiem ci Heniu, miałem jak najgorsze zdanie o gachach mojej starej, ale od wczoraj nieco zmieniłem opinię:
Wracam ci ja z roboty letko wcześniej, wpadam do chałupy i od razu srrrru do sypialni! Patrzę, stara leży w wyrku i tylko tak gały wybałusza, ale kochasia nie widać. Zrywam z niej pierzynę... nic. Zaglądam pod łóżko - pusto. Otwieram szafę - nikogo. W łazience pusto, w pawlaczu pusto, za zasłoną pusto. Wychylam się przez okno, na gzyms, na balkon.. Normalnie nic, zero. No to trudno, wołam zatem: - Eeej, wyłaź, wiem, że tu jesteś! - Cisza. - Wychodź, nic ci nie zrobię, przyrzekam nawet cię nie dotknę! - Zero odzewu. Albo magik, albo po prostu go nie ma. Mówię ci, byłem nieźle zbity z pantałyku. Dałbym głowę, że moja stara nadstawia dupy jak tylko wychodzę do pracy. A tu zonk! W sumie nawet się ucieszyłem, wzięłem zaraz flaszkę, odbiłem i mówię: No, to wypada to oblać, nie? - ... Czterech wyszło.

by Rupertt

* * * * *

- Dzieweczko! Można się z tobą zapoznać?
- Lepiej chodźmy od razu się r*chać!
- Och, jaka kokietka!

by eM-Ski

* * * * *

Ojciec pięciu córek przyłapuje jedną z pociech in figlanti z obcym facetem. Zwraca się do niego:
- Mam nadzieję, że pan, jako dżentelmen, ożeni się z moją córką.
- Jestem dżentelmenem. Z którą córką mam się ożenić?

by Peppone

* * * * *

Ojciec szuka niani do swojego dziecka:
- Kocha pani dzieci?
- Bardzo, ale byłabym wdzięczna, jeżeli by sie pan zabezpieczał!

by lary

* * * * *

Po wspaniale spędzonej nocy - pierwszy raz w stylu francuskim - budzi się młode dziewczę i przeciągając się figlarnie słyszy rozmowę pod kołdrą:
- Coś ty taka zadowolona dzisiaj - pyta dokładnie ogolona, różowiutka ci**czka.
A druga dziurka przez zaciśnięte jak zwykle "usta" mrucząc wesoło:
- Bo nareszcie znalazłyśmy wspólny język!

by Samorodek

* * * * *

Przychodzi gość do seksuologa i od progu się skarży:
- Panie doktorze, nie stoi!
- A pan co, przyszedłeś tu się pi*przyć?!

by Peppone

* * * * *

Po wielomiesięcznym rejsie statek z mężem na pokładzie zawija do portu wyjściowego. Na nabrzeżu oczekuje żonka. W rekach trzyma dwie flagi, na szyi ma zawieszoną lornetkę.Po chwili patrzy już przez nią i widzi męża trzymającego w rękach dwie podobne flagi: żółto-niebiesko-żółtą i żółto-czerwoną.
Mąż zdecydowanym ruchem podnosi w górę flagę żółto-niebiesko-żółtą i energicznie wymachuje nią w kierunku małżonki.Ta podnosi w górę flagę żółto-czerwoną, trzyma ją tak przez jakiś czas, a następnie sprawdza przez lornetkę reakcję męża.
On jednak poskakując w górę potrząsa nadal żółto-niebiesko-żółtą. Żona próbuje jeszcze przez chwilę ze swoją flagą, ale w obliczu zdecydowanej postawy męża opuszcza ją.
Obserwujący ten spektakl przechodzień pyta kobietę o powody takiego dziwnego sposobu komunikowania.
- To proste – tłumaczy pani - flaga żółto-niebiesko-żółta oznacza w języku flagowym literę „D.“ a żółto-czerwona „O.“ Ja byłam za tym, żebyśmy poszli najpierw na obiad...

by sharkis

* * * * *

Plaża nudystów.
Na środku plaży leży facio w bokserkach.
Podchodzi do niego goła babeczka i pyta:
- A Pan jest nudystą?
- Tak.
- To po co te bokserki?
- Bo ja jestem zboczony...

by oldbojek

* * * * *

Normalnej wielkości miasteczko w Teksasie.
Nocny lokal ze striptisem. Przy stoliku przed samą sceną siedzi gość, po zachowaniu którego widać w jakim celu tutaj przyszedł.
Zamówił podwójną whisky i pociągając nerwowo ze szklaneczki czeka na występ.
Wreszcie światło przygasa, głośniki zaczynają wydawać taneczne dzwięki i na scenie pojawia się gwiazda wieczoru.
Uroda dziewczyny, ruchy w tańcu przy rurce, robią na gościu takie wrażenie, że drżacą ręką odstawia szklaneczkę i patrzy z zapartym tchem na występ.
Brawa, okrzyki i pogwizdywania po zakończonym występie świadczą, że wielu panom przypadło to do gustu.
Gwiazda zeskoczyła ze sceny tylko w kusych majteczkach i trzymając w dłoniach miseczki swojego zdjętego stanika zaczęła zbierać datki.
Na sam koniec podchodzi do stolika gościa i mówi:
- Wystarczy mi teraz kilka twoich zielonych i będę szczęśliwa! Co ty na to?
Gość trzymając w drżącej dłoni banknot dziesięciodollarowy odpowiada:
- Mi też wystarczy teraz kilka ruchów napletkiem i będę szczęśliwy! Co ty na to?

by Samorodek

* * * * *

Pewien mąż wyjeżdżał za granicę, jednak miał podejrzenia co do żony. Poprosił więc zaprzyjaźnionego sąsiada, by ten, za każdym razem, gdy jakiś facet przyjdzie do tejże żony, wyjmował jedną deskę z płotu. Po jakimś czasie mąż wraca, a tu... nowy płot. Pyta żony:
- Co się stało?
- Nie uwierzysz, ale jakiś kretyn nam płot po kawałku kradł, trzy razy trzeba było nowy stawiać.

by Peppone

* * * * *

Spotkałem piękną kobietę
- Można się z panią zapoznać?
- Nie zawieram znajomości na ulicy.
Koniec końców musiałem do piwnicy zaciągnąć...

by eM-Ski

* * * * *

Erohumor z wykopalisk, czyli co nas bawiło sto eropaków temu:

Grudniowa, cicha, świąteczna noc. Mróz, chłód i dużo śniegu. Skrajem lasu idzie sobie zajączek. Patrzy, a tam stoi bałwanek. Jednak nieco sfatygowany, bo ktoś dla żartu marchewkę zamiast na głowę, przyczepił mu w okolicach pasa.
Zajączek stanął, patrzy, myśli... A na to bałwanek:
- I co tak kombinujesz, brzydzisz się?

by skaut

* * * * *
 
Na ogłoszenie w codziennej gazecie "Przyjmę nauczycielkę tańca klasycznego dla córki", do domu bogatego kupca zastukała młoda dziewczyna. Kupiec przyjął ją w salonie przy kominku, krytycznie obejrzał "od stóp do głów", i powiedział:
- Chciałbym przeprowadzić mały egzamin. Proszę zrobić mi piruet. Dziewczę zrobiło, a na twarzy kupca pojawił się szeroki uśmiech.
- Czy dostanę tą pracę? - zapytała wystraszonym głosem dziewczyna, spoglądając mu w oczy.
- Oczywiście - odpowiedział wesoło kupiec - Ale musisz popracować nad prawidłowym zrozumieniem podstawowych pojęć. Piruet wygląda trochę inaczej, a to, co zrobiłaś przed chwilą to była klasyczna "laska"

by w_irek

* * * * *

Spotyka się dwóch mężczyzn, których żony uczą się na kursie prawa jazdy.
- Wyobraź sobie, nie mogę zasnąć od czasu, kiedy zaczęła chodzić na ten kurs! Jak tylko kładę się do łóżka, żona bierze mojego Wacka i uczy się nim przekładać biegi!
- Ja mam jeszcze gorzej! Jak tylko kładę się do łóżka, żona bierze mojego wacka, wkłada go sobie do du*y i prosi:
- Pełny bak, bezołowiowa, 95 oktan...
 
by oldbojek


* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki! 

Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!

Oglądany: 74464x | Okejek: 33 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

02.04

01.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało