Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Gadki naszych wybrańców XLIV

23 237  
6   5  
Kliknij i zobacz więcej!Raportu z samorozwiązania część druga. A już wkrótce nowe odcinki, bo nieźle się zapowiada nowa kadencja skoro pierwsze posiedzenie otworzy Zulu - Gula...

Poseł Jerzy Szmajdziński:
Rozumiem, czujecie się silni, bo macie w rządzie hetmana Gosiewskiego, ale, na litość boską, bez przesady. Nawet Kmicic nie walczył ze wszystkimi. A jeśli już, to kończcie, waszmościowie, wstydu oszczędźcie.

Europa ucieka nam z prędkością pociągu Paryż – Londyn. Nasz ekspres nie dość, że z Krakowa do Warszawy jedzie, panie pośle, o godzinę dłużej, to jeszcze zatrzymuje się we Włoszczowej, bo Gosiewski potrzebował zrobić sobie klakę.


Marszałek:
Panie pośle, ja rozumiem – przepraszam pana posła – ja rozumiem pewien poziom okrzyków, ale byleby nie były one za głośne.
Poseł Marek Suski: Będę krzyczał cicho.


Marszałek:
Wysoki Sejmie! Jeszcze tylko 10 sekund na okrzyki, potem przerwa techniczna. Proszę kontynuować, panie pośle.
Poseł Roman Giertych:
Pan marszałek doliczy mi ten czas, bo nie mogłem w tym czasie mówić.


Poseł Donald Tusk:
Gdybyście byli odpowiedzialni, to powinniście złożyć aplikację do UEFA na zorganizowanie mistrzostw Europy w piłce nożnej na rok 4287. Największy optymista na tej sali nie wierzy, że będzie oglądał te mistrzostwa na własne oczy.


Poseł Jacek Kurski:
O sile i pozycji Polski w Europie świadczy przyznanie naszemu krajowi po interwencji pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wraz z prezydentem Wiktorem Juszczenko, organizacji prestiżowej, trzeciej największej imprezy na świecie, EURO 2012. Strasznie was denerwują te sukcesy. Zazdrościcie i macie czego.
Poseł Paweł Graś: I koło wynaleźliście.


Poseł Bronisław Komorowski:
Miało być moralnie, ale zgódźcie się, drodzy państwo, że rewolucja moralna, którą żeście tak zapowiadali, tak wysoko wynieśli na sztandary własnego ugrupowania, skończyła się w pokoju hotelowym pani Beger. I to z udziałem dwóch ministrów waszego obecnego rządu. Nikt już w Polsce nie zapomni tego hasła: stołek za stołek. No, nikt tego nie zapomni. Możecie dzisiaj mówić wiele o 40. piętrze i o kamerze nr 16, bo to jest prawda, tylko to był wasz minister, a nie nasz. To był wasz układ. To była wasza szara sieć. To były wasze mroczne strony waszego ugrupowania, a nie nasze. Ale ja chcę wam przypomnieć… Ale wam przypomnę, bo chciałbym, żebyście zapamiętali, że ta pierwsza kamera, która zniszczyła wiarę w moralną rewolucję, to była kamera w pokoju pani Beger na 3. piętrze, a nie na 40. Miało być uczciwie, a to wasz wicepremier został przez was oskarżony o to, że jest podejrzany o korupcję. To za waszych rządów był diler w Kancelarii Prezydenta handlujący narkotykami.


Poseł Roman Giertych:
Poseł Kurski kilkanaście miesięcy temu powiedział: Ciemny lud wszystko kupi.
Głos z sali: Nie powiedział!
Głos z sali: Powiedział!

I zgodnie z tą metodą dzisiaj poszedł ostro. Po pierwsze, panie pośle, przypisał pan swojemu
klubowi reformę edukacji. Mundurki.
Poseł Tadeusz Cymański: To są słowa przypisane.
A ja mam tutaj głosowanie. Głosowanie w sprawie mundurków. I jak głosował klub PiS? Za – 68, przeciw – 61, nie głosowało – 24.
Poseł Tadeusz Cymański: Pluralizm.
Głos z sali: Większość.
Poseł Tadeusz Cymański: Demokracja.

Patrzę, jak pan głosował, panie pośle. Pan głosował przeciw.
Głos z sali: Kłamca. Kurski – kłamca.
Powiedział pan, że rząd wprowadził wczoraj ulgę prorodzinną.
Poseł Wojciech Wierzejski: Oszuści z PiS-u.
No to bierzemy głosowanie.
Głos z sali: Oszuści, oszuści.
Głosowanie powinien pan pamiętać.
Poseł Tadeusz Cymański: Za ustawą kto był?
Za poprawką, z PiS-u, szacunek, panie pośle, Stanisław Szymon Giżyński, posłów z PiS-u – 1. Za ulgą prorodzinną 1200 zł na dziecko – za ulgą, która daje polskim rodzinom, 5 milionom polskich dzieci pierwszy realny instrument polityki prorodzinnej; wniosek Ligi Polskich Rodzin i Prawicy Rzeczypospolitej - jak żeście głosowali, panie pośle?
Poseł Małgorzata Sadurska: Manipulant.
Na 151 posłów 1 za, przeciw – 135, nie głosowało 15. Szukam pana posła Kurskiego...
Poseł Marek Suski: Nieobecny.
...Kurski nieobecny. Nie spełniło się obowiązku poselskiego. Ale tutaj pan poseł Cymański był obecny – sprawdzimy, kto tak krzyczy. Był pan obecny, panie pośle. Głosował pan przeciw. Becikowe. Powiedział pan, panie pośle, że becikowe wprowadził rząd...
Głos z sali: Podwójne.
...że wprowadził becikowe rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Poseł Marek Suski: Za czasów.
Ha, ha, za czasów! A jakie było stanowisko rządu, panie pośle Kurski?
Głos z sali: PiS poparł...
Poseł Ryszard Kalisz: Hańba!

Nie, panie pośle. Stanowisko rządu wyrażane z tej mównicy było konsekwentne – przeciw, i to zarówno w Sejmie, jak i w Senacie, gdzie odrzucono propozycję sejmową, i trzeci raz głosowanie było w Sejmie. Jak pan głosował, panie pośle? Poszukajmy. Jak pan głosował? Mamy tutaj. PiS: za – 2, poseł Dolata – szacunek, panie pośle – poseł Rogacki, również szacunek; przeciw... czytamy, czytamy, jest! – pan poseł Kurski jest. Był pan przeciw, panie pośle. Dlaczego pan kłamał?
Głosy z sali: Hańba!

Ułożyliście sobie, że tak podzielicie scenę polityczną, na Platformę i PiS z koncesją dla SLD – naród się da nabrać. Tak już próbowaliście w poprzedniej kampanii i nie do końca się wam udało. Myślę, że również teraz nie uda się wam podzielić kraju na dwa niby zwalczające się bloki, które po cichu, przy czterech winkach, dogadują się ze sobą, gdy jest taka potrzeba.


Poseł Jacek Kurski:
W trybie sprostowania, panie marszałku, chciałbym stanowczo sprostować źle przytoczone słowa z mojego wystąpienia.
Poseł Mieczysław Kasprzak: Będzie podwójne kłamstwo.
W moim wystąpieniu nigdzie nie padło sformułowanie, które oznaczałoby, że przywłaszczamy sobie nie swoje zasługi.

W sprawie mundurków najzwyczajniej, chociaż państwo rykną śmiechem, osoba prowadząca, poseł prowadzący w Prawie i Sprawiedliwości po prostu się pomylił. Taka jest prawda.
Głosy z sali: Oszust, oszust.


Poseł Roman Giertych:
Panie marszałku, źle zrozumiano moją wypowiedź. Chciałem powiedzieć, panie pośle Kurski, że pomyliliście się też w Senacie. Także połowa klubu senackiego PiS głosowała przeciwko. Podwójna pomyłka jest tak samo prawdopodobna w tym przypadku jak to, że 11 września – ktoś by powiedział – przypadkowo trafiły dwa samoloty.
Poseł Renata Beger: Jakie sprostowanie Kurskiego, takie rządy PiS.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Jak można przyjąć postawę przypisującą sobie tego typu sukcesy. To tak, jakby rząd Belki przypisał sobie, że za jego czasów wybrano Benedykta XVI.
Głos z sali: To prawda, to prawda.


Poseł Waldemar Pawlak:
Chciałem zacząć tak, jak to jest w naszej tradycji: przekażmy sobie znak pokoju.
Poseł Ryszard Kalisz: Bo cię Ziobro oskarży, uważaj.

Co do pomyłek, to na koniec tej kadencji może podpowiem panu posłowi Kurskiemu, jako starszy kolega, że aby być za, trzeba nacisnąć ten zielony guzik z krzyżykiem.

Kiedyś mówiono, że mężowie stanu myślą o przyszłych pokoleniach, politycy – o przyszłych wyborach. Przyspieszyliśmy ten czas polityczny tak, że to myślenie skróciło się do następnej konferencji prasowej.

Warto schylić głowę przed Witosem i posłuchać zasad, prawdziwych zasad. Przytoczę jedną z nich: Potęgi ani przyszłości państwa nie zabezpieczy największy nawet geniusz. Może to uczynić cały, świadomy swych praw i obowiązków naród. Tłumacząc to na dzisiejsze realia, można powiedzieć, że nawet dwaj geniusze nie wystarczą. Wysoki Sejmie! Gdyby rozwój gospodarki i życie ludzi zależało od wykrzyczanych słów i obelg, to Rzeczpospolita byłaby najbogatszym państwem na świecie, a Polacy pełni byliby poczucia szczęścia i nadziei. Gdyby tę złość i nienawiść można było przerobić na węglowodory, to ropę i gaz eksportowalibyśmy do Rosji.


Poseł Zygmunt Wrzodak:
I chcecie teraz Polaków namówić: drodzy Polacy, idźcie, jak myszki, i głosujcie na Prawo i Sprawiedliwość. I znowu będzie tak, że myszki pójdą i zagłosują na Prawo i Sprawiedliwość, ale prawo będziecie tworzyć dla kota, a nie dla myszek, dla kotów będziecie tworzyć. Taką politykę cały czas prowadzicie, opartą na obłudzie, kłamstwie i cenzurze.


Marszałek:
Nie dopuszczam pana posła do głosu. Pan chce sprostować? Co pan…


Poseł Alfred Budner:
Mój ulubiony poseł Samoobrony pan Janusz Maksymiuk mówił, że po rządach PiS-u zostaną tylko gruzy. Znając posła Maksymiuka, Maksymiuka, jak je sprzeda dwa razy, to i na gruzach zarobi.
Głos z sali: Dobry gospodarz.

Panie Marszałku! Chciałbym zaznaczyć, że krystaliczność mojego przedmówcy, Romana Maksymiuka była tutaj dość brutalna. Kontynuując jednak, mam pytanie. Skoro było tak źle, kto sprzedał tę Polskę? Były bowiem takie zarzuty z jednej strony, z drugiej.
Głos z sali: Maksymiuk!
Po dzisiejszej lekturze DZIENNIKA mogę stwierdzić, że sprzedali ją liberałowie i postkomuniści. To jest chyba dosyć jasne. A były pan prezydent Kwaśniewski zachował się jak pijany wójt z Koziej Wólki.


Marszałek:
Przystępujemy do głosowania nad projektem zawartym w druku nr 2074 zgłoszonym przez posłów
z klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu uchwały w sprawie skrócenia kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w brzmieniu przedłożenia zawartego w druku nr 2074, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk?
Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Głosowało 451 posłów. Większość ustawowa 2/3 posłów wynosi 307 posłów. Za głosowało 377 posłów,
przeciw – 54 posłów. Wstrzymało się 20 posłów. Stwierdzam, że Sejm wymaganą większością głosów
podjął uchwałę w sprawie skrócenia kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.


W poprzednich odcinkach...


Oglądany: 23237x | Komentarzy: 5 | Okejek: 6 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

05.12

04.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało