Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Dilbert - gadki wybrane IX

39 618  
1   1  
Kliknij i zobacz więcej!Nowy tydzień, stara praca, no i atmosfera ciągle ta sama...

Alice: Potrzebujemy nowego trenera. Najlepiej takiego, który nie byłby totalnym Wallym.
Wally: Co masz na myśli?
Dilbert: Używamy teraz twojego imienia jako pejoratywu.
Wally: Naprawdę?
Alice: No wiesz.... Np. Ale z ciebie Wally... Nawet kompletny Wally by sobie poradził... itp.
Wally: Hmm... Brzmi nieźle.

* * *

Dilbert: Ty nas przecież ciągle okłamujesz.
Szef: Ja?! Skąd... Ja nie kłamię, ja zarządzam. A badania pokazały, że jest tu spora różnica między obiema czynnościami.
Wally: Jakie badania?
Szef: Eee... No wiesz... BADANIA... no... różne takie...
Wally: Ty właśnie mną zarządzasz, prawda?
Szef: O! Widzisz Dilbert? Wally rozumie o co chodzi.

* * *

Dilbert: Ale wstyd! Powiedziałeś, że w dzisiejszych czasach każdy nosi taki strój na siłowni!
Dogbert: Miałem na myśli każdego, kto jest kobietą... Ale faktycznie mogłem pominąć tę drugą część.

* * *

Dilbert: Ty mnie lubisz.
Dogbert: Eee... Zajmujesz specjalne miejsce w moim życiu.
Dilbert: Blisko serca?
Dogbert: Na kanapie. Zasłaniasz światło i lampa mnie nie razi w oczy.

* * *

Dilbert: Nie możesz brać Wally’ego jako statystycznego obywatela! Weź np. Howarda. On się zachowuje jak typowy wyborca.
Loud Howard: Ja zawsze głosuje na najwyższego kandydata! No co? Wysocy są najlepsi.

* * *

Dogbert: Mam coś lepszego niż dowód. Anegdotyczne skojarzenie.
Dilbert: Kto byłby na tyle głupi, żeby uwierzyć w teorię zbudowaną na podstawie anegdotycznego skojarzenia?
Dogbert: Spokojnie. Ograniczyłem swoją grupę docelową do... ludzkości.


W poprzednich odcinkach...

Oglądany: 39618x | Komentarzy: 1 | Okejek: 1 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało