Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak CXLVI - Termin przydatności do konsumpcji

49 478  
Kliknij i zobacz więcej!Dziś z Eropaka dowiecie się, czym skutkuje brak kultury w aptece, jaka jest siła dwóch dobrych słów, a także poczytacie o ciekawej przygodzie Zenka. Zapraszamy! 

Tylko od

Przyszedł Heniek do Zenka pod okno.
- Zeneeek! Chodź na wódkę!
Zenek wychyla się po długiej chwili, nie wygląda dobrze.
- Ssssorry, Heniu, juszsz jeste po wódeczce...
- To chodź na pifko!
- Heniu, juszsz jesste po pifkach...
- No to chodź na winko, kurfa
- Kurde, Heniuś, juszsz jeste po winkach.... kilku
- Zenek, do ch*ja, to chodź na dupy chociaż!
- Ale... ja juszsz jeste po dupace, Heniuś..
- Jakiej dupace??
- Noo... żońskiej...
- Zenek, kurfa, ty nie masz żony!
- Hmm... sory... idę do kuchni...
- Po co kurfa do kuchni, Zenek?
- Zobaczyć co wyr*chałem...

by Rupertt

* * * * *

Apteka.
Z hukiem otwierają się drzwi i do środka wpada rozsierdzona kobieta:
- Jak masz na imię? - pyta obcesowo młodą farmaceutkę nie zważając na klientów.
- Lena - odpowiada zdziwiona sprzedawczyni.
- A Natasza gdzie?
- Tydzień temu się zwolniła...
- Suka!!! Znajdę i zabiję!!! - Pogroziła kobieta i trzaskając ponownie drzwiami wychodzi z apteki. W aptece zapada niezręczna cisza. Po chwili drzwi się otwierają i ponownie wpada do środka roztrzęsiona kobieta. Już na progu krzyczy do młodej farmaceutki:
- Ciebie też zabiję, jeżeli będziesz zawracała głowę mojemu mężowi!!!
Drzwi się zamykają i znowu zaległa cisza, którą po chwili przerywa młoda farmaceutka:
- Ani imienia, ani nazwiska... I co ja teraz mam zrobić? Z nikim się nie mam kochać????

by oldbojek

* * * * *

Facet czyta w gazecie ogłoszenie "Oddam się za dwa dobre słowa, tel..". Dzwoni. Pyta:
- Ja w sprawie tych dwóch dobrych słów... o jakie chodzi?
- Sto dolarów.

by Peppone

* * * * *

Sala sądowa. Pierwsza rozprawa w sprawie gwałtu. Głos zabiera mecenas oskarżonego:
- Wysoki sądzie! Mój klient jest niewinny!
Na to obwiniony:
- Ooo! Co to, to nie! Numer z prawiczkiem nie przejdzie. Zerżnąłem tą babę i jeszcze siedemnaście innych!!!

by Bazyl3

* * * * *

Dyskoteka.
Młodzieniec z dziewczyną przetańczyli wiele numerków. W końcu sami wykonali numerek za miejscową remizą po wyjściu z dyskoteki.
Młodzieniec odprowadza dziewoję do domu i korzystając z okazji wślizguje się bezszelestnie do jej pokoju. Rano się budzą a dziewczyna z przestrachem zwraca się do młodzieńca:
- Słuchaj!!! Fajnie było, ale dzisiaj mam badania u ginekologa. Giertych dogadał się z katechetką i sprawdzają, kto jest dziewicą a kto nie! I co ja mam teraz zrobić?
Chłopak bez słowa wziął butelkę piwa, wyciągnął spod kapsla gumową uszczelkę i wsadził dziewoi - wiadomo gdzie i pocieszył ją, że wszystko będzie w porządku.
Poszła dziewczyna z matką na badania do ginekologa. Usiadła na krześle, rozłożyła nogi. Doktor popatrzył i zaniemówił.
- I co Panie doktorze? Dziewica, czy nie? - zapytała z troską w głosie matka.
- Nie, no... dziewica! Oczywiście dziewica! Hmmm... Ale pierwszy raz widzę, żeby tam zapisano termin przydatności do konsumpcji...

by oldbojek

* * * * *

- Jak mam dogodzić żonie...
- Taka wybredna?
- To też, ale chodzi o to, że już dziś trzy razy dogodziłem sekretarce... Nie dam rady...

by pietshaq

* * * * *

Wielu rzeczy nie doceniamy w dzieciństwie. Jak choćby ciągłe klapsy wymierzane nam przez jakąś kobietę w średnim wieku. Rzecz za którą w późniejszych latach płacisz niezłe pieniądze...

by Rupertt

* * * * *

- Ach, jakie masz piekne, białe ząbki... i te piersi - jak brzoskwinki... A jaki kształtny brzuszek... i te krągłości z tyłu...
- Będziemy się kochać, czy wystarczy Ci inwentaryzacja?

by oldbojek

* * * * *

Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wiesz, mój stary to tylko seks i seks. Nawet na obiedzie u mamusi jemu jedno w głowie.
- Co ty nie powiesz?!
- No. Po powrocie do domu pytam się go, jak obiad, a co ten seksoholik mi, z maślanymi oczkami, odpowiada?
- No co? No co?
- Suty!!!

by Bazyl3

* * * * *

Pewien pan, znany w kręgach dobrze poinformowanych, że nosi asa nie w rękawie lecz w spodniach, pojechał na wczasy nad morze.
Tam założył się ze znajomymi, że pójdzie popływać w tak zimnej wodzie na golasa. Poszedł i pływał na wznak.
Na drugi dzień w Polskę poszła wiadomość, że w Bałtyku widziano delfina.
Byli i tacy, którzy nawet rozpoznali go po otworku na głowie.

by Samorodek

* * * * *

A sto eropaków temu świntuszyliśmy m.in. tak:

Egzamin na sekretarkę. Trzy kandydatki. Pytanie jedno:
- Jest pani dziewicą?
- Tak – mówi pierwsza.
- Dziękujemy, zadzwonimy.
- Nie – mówi druga.
- Dziękujemy, zadzwonimy.
- Jak dostanę pracę, sami sprawdzicie – trzecia.
- Przyjęta!

by skaut

* * * * *

Złapał wilk zająca.
- Proszę, proszę wilku, nie zabijaj mnie, zrobię co zechcesz!
- To zrób mi loda!
- Nie umiem!
- Rób loda!!
- Kiedy nie umiem!!
- To rób, jak umiesz!
- Chrup, chrup, chrup...

by nicku

* * * * *

Kobieta w sexshop’ie długo przebiera wśród sztucznych penisów. W końcu wybiera jeden model i mówi do sprzedawcy :
- Sześć takich poproszę.
- Sześć ? - dziwi się sprzedawca - Po co pani aż sześć ?
- Bo ja lubię seks grupowy

 
by w_irek

* * * * *

Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!

Oglądany: 49478x | Okejek: 3 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało