Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Fotorelacja z 7 Zlotu Joe Monster.org w Gdańsku

39 722  
19   17  


A więc było ogniście i diabelnie gorąco. Zaczęło się od tego, że...

Wszystkich wchodzących witała na bramce - nie daj się zmylić wyglądem - para ostrych jak żyleta dziewczyn, posiadaczek 20 dan i czarnego pasa w karate, judo oraz szachach.

One spisywały i puszczały dalej. Lub nie.




Z bramką był jednak mały problem.

Kiedy dziewczyny na sekundę wyszły to pan ochroniarz zatopiony całym sobą w komórce wpuścił do środka szatana!!!

Spotkanie z szatanem z TVN24 było bardzo trudne, ale zachowując odpowiedni dystans udało się uniknąć zarażenia diabelskim wirusem "liberalizmu", "kosmopolityzmu",
niestety zgnilizna moralna się rozniosła, o czym sam się zaraz przekonasz... :-)




Po wejściu do środka na dół, wszystkich witał taki oto relaksujący ekran z
nieśmiertelną sentencją zapisaną w sanskrycie, jeszcze przez starożytnych joginów.




Co ciekawe dla wszystkich pierwszą czynnością po wejściu do środka była wyprawa do baru.



Oficjalnie całość rozpoczęła się planowo o godzinie 7 (tak było, tylko w Kwadratowej jest takie pole
magnetyczne, że wszystkim się przesunęły o godzinę później.
Joe ubrany w tradycyjne zlotowe przebranie pożyczone
od kolegi z Kazachstanu przemówił...




Potem podparł się także autorytetem Pabla oraz honorowego gościa Adasia Małysza




W tzw. międzyczasie bojownicy uprawiali podejrzane przebieranki...




Ogólnie na zlocie rządziła perwersja.

Poza licznie zgromadzonymi i mocno nienormalnymi uczestnikami furorę robili znajomi Joe Monstera - dr Burski (brunet w slipkach) oraz dr Zosia (blondynka).  Stali się gwiazdami zlotu. Uwaga ONI SĄ DZIEWICAMI i nie posiadają dziurek. Zresztą Tinky Winky powiedział, że są ok.



Zaczęły się konkursy.

Najpierw konkurs Piwny, który zdecydowanie wygrał Arturros.




Potem było wcinanie pączków z Carrefoura na czas. Nie było silnych na te wspaniałe, tanie i kamienne pączusie - w ciągu 4 minut nikt nie zjadł planowych 5 pączków!




W tym roku nowością było to, że ci którzy przegrali w konkursie mieli "kary".
Czasem był to taniec w stringach, czasem tango z dr Zosią.




Konkurs z Bodypaintingiem mimo początkowego zgrzytu wyszedł całkiem nieźle.
Jak myślisz kto wygrał?



...publiczność jednoznacznie wskazała na żywego żubra.


Ujawnilły się za to bardzo dziwne skłonności uczestników zlotu.
Niektórzy (całkiem ich sporo jest) preferują sado - maso, co udowodnili masowo zakładając kajdanki




W końcu przyszedł czas na punkt kulminacyjny zlotu:

Bicie rekordu Polski w ilości założonych koszulek



Nasz człowiek, który ubierał koszulki, Jerzul, dokonał rzeczy niemożliwej.
Zakładaliśmy je na jego przez całe pół godziny, od damskiej Ski, aż do męskich XXL oraz XXXXL,
aż do chwili kiedy wcisnęliśmy na niego koszulke numer...
(wkrótce będzie można obejrzeć film z tej akcji)

NOWY REKORD POLSKI W ILOŚCI ZAŁOŻONYCH T-SHIRTÓW TO 77 sztuk!!!


Po oficjalnym potwierdzeniu konkursu, grupa bojowa wyprowadziła Jerzula na zewnątrz i zdjęła z niego wszystkie koszulki. Zdążyli, jeszcze parę koszulek i by się facet przekręcił normalnie...

Potem znalazła się chwila na  chillout w okularkach, w jednym z zakamarków klubu Kwadratowa.





Wtedy też okazało się, że to już jest ta pora kiedy zaczynają się Urwane Filmy.




W naszej kronice zlotowej nie mogliśmy nie odnotować najwspanialszych par zlotu.
Niektórzy znają się od lat, inni spotkali się tej nocy po raz pierwszy.
Jedni już nigdy się nie spotkają, dla innych będzie to miłość życia.

NAJSEKSOWNIEJSZE PARY ZLOTU




Wydawać by się mogło, że zlot to dobry moment na chwilę odpoczynku od internetu....
ale nie dla prawdziwych Dżosteroholików!

Ten długowłosy bojownik spędził pół zlotu w internecie, właśnie na stronach JM




Koniec zlotu to tradycyjnie czas na karaoke.
Umiejętności śpiewania były wskazane, choć niekonieczne.



Zrobiliśmy sobie jeszcze zdjęcie grupowe... i cóż do 3 nad ranem zleciał nam czas - kwitła miłość i przyjaźń, pękały wewnętrzne bariery, strzelały pokale, rodziły się nowe miłości, nienawiści oraz przyjaźnie.

A tutaj znajdziesz całą galerię:

VII Zlot Joe Monstera - Gdańsk 2007

Dzięki, za wspaniałą imprezę w Gdańsku i
do zobaczenia za rok... w Poznaniu,
Wrocławiu lub Katowicach.


PS. Jeśli zaś będzie ci mało to jeszcze w Szaffie jest ponad 200 zdjęć prywatnych:
PPS. Jeśli przypadkiem obudziłeś się dzisiaj obok doktor Zosi to proszę, nie krępuj się, odeślij ją do mnie. Pogrążony w tęsknocie Joe.

PPPS. Dziękujemy firmom Zjednoczenie.com oraz Microsystem za patronat nad imprezę i pokrycie kosztów sali. Dziękujemy też firmie KOSZULKI.COM za dostarczenie 50 koszulek do bicia rekordu Polski oraz TOYS4BOYS.pl za gadżety na nagrody konkursowe i nie tylko.

Oglądany: 39722x | Komentarzy: 17 | Okejek: 19 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało