Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Eropak CXXX - Jak sułtan, normalnie jak sułtan...

53 959  
13  
Kliknij i zobacz więcej!Ludzie mówią, że długi weekend najlepiej spędzać na łonie. Natury, oczywiście.  Lektura eropaka jednakowoż jak zawsze, obowiązkowa!

Tylko od

Do knajpy wchodzi gość, siada przy barze i usiłuje opowiedzieć towarzyszom dowcip. Niestety nie idzie mu ponieważ strasznie się jąka. Barman mu przerywa:
- słuchaj człowieku, jak nie będziesz się odzywał przez tydzień stawiam ci butlę ginu.
I tak przez tydzień nasz człowiek przychodził do knajpy, siadał i w milczeniu sączył swoje drinki i piwa. Barman mimo wszystko nie dał za wygraną i ostatniego dnia pyta:
- Ty, słyszałem że masz ogromną brodawkę na ch*ju, prawda to?
- Ppppraaawwdaa, alllee, tw-oo-jjaa żona to jeeeddnakkk straszszsznnna ppplottkaraa....

by cieciu

* * * * *

Wychodzi baca przed chałupę. Spogląda na stadko owieczek pasących w ogrodzeniu. Uśmiecha się.
- Jak sułtan, normalnie jak sułtan...

by Rupertt

* * * * *

W wieku 16 lat dziewczyna ma wymagania: młody, przystojny, bogaty, troskliwy...
W wieku 20 lat - niekoniecznie młody, ale przystojny, bogaty i troskliwy.
W wieku 25 lat - niekoniecznie młody i przystojny, ale bogaty i troskliwy.
W wieku 30 lat - żeby chociaż był troskliwy.
W wieku 35 lat - "w sumie, sąsiadka ma niczego sobie tego męża".

by peppone

* * * * *

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, jak przychodzę do domu, to zaraz myję ręce! A bo to wiadomo, za co się człowiek w autobusie trzymał?

by nicku

* * * * *

- Powiedz mi jak ty żyjesz z tym Angolem? On po polsku ani słowa, a i ty po angielsku ni w ząb…
- To co on chce to ja wiem, a to co ja chcę to sobie później kupuję…

by lary

* * * * *

W barze facet zapoznaje się z niemłodą ale bardzo pociągającą panią w wieku około 50 lat...
Wypili, pogadali... W pewnej chwili ona pyta:
- Kochałeś się kiedyś z matką i córką jednocześnie?
- Nie...
- A chciałbyś ?
- Kobieto, jeszcze pytasz?!
- No to farciarz jesteś, idziemy do mnie.
Doszli do domu, pani otwiera drzwi wołając:
- Mamusiu, a mamusia juz śpi?

by cieciu

* * * * *

Kobitka skarży się sąsiadowi:
- Mąż chrapie w nocy! Nie mam już siły!
- Jest sposób – mówi sąsiad. - Jak tylko zachrapie, nogi mu szeroko rozsuń, a wtedy przestanie.
Następnego ranka kobiecina biegnie do sąsiada:
- Dziękuję, wszystko zrobiłam, jak powiedziałeś i stary przestał chrapać! Jesteś lekarzem, sąsiad?
- No nie... Z zawodu żem zdun. Kominy i piece stawiam.
- A jak zdun wyleczył chrapanie?
- Jakżeś nogi rozsunęła, to mu jajka opadły i dupę przytkały. Cugu zabrakło...

by skaut

* * * * *

- Interes kwitnie - pomyślał Zenon gdy zobaczył zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu...

by krzaql

* * * * *

- Hej, stary! Co ty taki markotny?
- Życie...
- Nie narzekaj! Wiem, że ci się wiedzie. Pracę masz? Wiem, że masz!
- No mam...
- A widzisz! Ty ją masz, a ja tylko miewam - to tu, to tam się czasem zaczepię, a grosz z tego psi; nie to, co u ciebie. Bo pieniądze z tego masz? No, przecie masz!
- No mam...
- A widzisz! Ty je masz, a ja tylko miewam - bo zaraz wszystko na rachunki i długi idzie; nawet auta kupić nie mogę. A ty samochód nienajgorszy masz? Masz!
- No mam...
- A widzisz! Ty go masz, a ja tylko miewam - jak od ciebie nie da rady pożyczyć, to od szwagra muszę; aż wstyd jego rupieciem kobiety wozić. O właśnie, żonę piękną masz? No masz!
- No mam...
- A widzisz! Ty ją masz, a ja... muszę lecieć. Cześć!

by Kox

* * * * *

Czas na odrobinę cyberseksu, czyli co tam, panie, na ingliszbaszu słychać...

J-dogg Jesteś zabawny
DirtyKate nie pamiętam cię.. ale dzięki
J-dogg cyberek?
DirtyKate OK, ale nie mów nikomu (mrug)
DirtyKate kim jesteś?
J-dogg mam włosy blond, niebieskie oczy, dużo ćwiczę.
J-dogg pracuję dorywczo jako dostawca w Pizza Hut
DirtyKate Brzmi sexy.. pewnie chciałbyś mnie na tylnym siedzeniu twojego samochodu..
J-dogg Może innym razem. Powinnaś zadzwonić do Pizza Hut i złożyć zamówienie
DirtyKate Haha! OK
DirtyKate Halo! Chcę extra-EXTRA wielką pizzę lekko skropioną sosem.
J-dogg Najpierw powinni powiedzieć “Halo, Pizza Hut, czy możemy służyć?”, wtedy wymieniają co jest i możesz składać zamówienie. Czyli extra wielka. Jakie dodatki?
DirtyKate Chcę wszystkiego kochanie!
J-dogg Z dostawą?
DirtyKate Umm...Tak
DirtyKate Przyniesiesz mi pizzę do domu? Bo jestem teraz sama… Chyba wezmę prysznic...
J-dogg W porządku. Zajmie około 15 minut zrobienie pizzy, wtedy przyjadę do ciebie.

DirtyKate Jdogg, prawie skończyłam prysznic… Pospiesz się!
J-dogg Nie można poganiać dobrej pizzy.
J-dogg Już jestem w drodze

DirtyKate Więc jesteś pod moimi drzwiami.
J-dogg Skąd wiesz?
J-dogg Pukałem ale nie słyszałaś mnie bo jesteś pod prysznicem. Wchodzę i kładę pizzę na stoliku.
J-dogg Jeśteś gotowa na świntuszenie, mała? Jestem gorący jak piec do pizzy.
DirtyKate Oooo taaak. Wychodzę spod prysznica, jestem cała mokra I jest mi chłodno. Rozgrzej mnie kotku
J-dogg Więc jesteś ciągle w łazience?
DirtyKate Tak, owijam się ręcznikiem.
J-dogg Nie mogę dłużej opierac się pizzy. Otwieram pudełko i rozpinam rozporek. Zagłębiając się w ser krzyczę w ekstazie. Grzyby i włoska kiełbasa są szorstkie, ale sos jest cudownie kojący. Spuszczam się w kilka sekund. Kiedy opuszczasz łazienkę ja wychodzę frontowymi drzwiami....
DirtyKate wtf?
DirtyKate zboczony palancie
DirtyKate k*rwa

by O_o

 

Czas na odkurzone kawały erotyczne wykopane na głównej sto eropaków temu:

- Jurek to straszna świnia!
- Dlaczego?
- Jak mu robiłam loda powiedział mi, że Anka robi to lepiej
- I co mu na to powiedziałaś?
- Jak mu miałam powiedzieć, zacisnęłam tylko ze złości zęby...

by lary

* * * * *

W pewnej restauracji siedzi dwaj Francuz z pewną madame. Ona prosi go, żeby on wybierał dla niej jakieś danie. Ten spogląda się menu i zamawia danie o egzotycznej nazwie "Argadon de markiz alojet". Po jakimś czasie, kelner zanosi do stołu. Madame zaczęła jeść i zapytała:

- Mniam mniam, z czego jest to danie?
- Jakby to powiedzieć, wie pani co to jest krowa?
- Wiem
- I pewnie wie pani co to jest byk?
- No tak, wiem.
- Pani teraz właśnie je różnicę.
 
by otwock

* * * * *

Ćwiczenia w wojskach desantowych. Komandosi jeden po drugim wyskakują w pełnym bojowym rynsztunku z samolotu. Jeden z zawodowych młodych oficerów po opuszczeniu samolotu szarpie za "otwieradło" spadochronu - nic, szarpie za "otwieradło" zapasowego - nic. Wojak zrozumiał, że nadszedł jego koniec. Przed oczami jak film zaczęły mu się przesuwać obrazy wszystkich dziewczyn, które przeleciał w ciągu swojego krótkiego, acz intensywnie spędzonego życia. Łzy zaszkliły mu oczy, wyjął spadochroniarski nóż, rozpiął rozporek i odciął sobie fiuta. Chwilę popatrzył na niego i odrzucił go w bok mówiąc:
- Teraz nie jesteś mi już potrzebny.
W tym momencie jak na ironię zadziałał mechanizm otwierający spadochronu i biała czasza rozwinęła się z łopotem nad głową żołnierza. Ten spojrzał w górę, poczerwieniał na twarzy i ze złością wykrzyczał :
- Teraz ku**a ty nie jesteś mi już potrzebny - i przeciął linki.

by w_irek

Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!

Oglądany: 53959x | Okejek: 13 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.01

22.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało