Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Dlaczego liczymy czas tak, jak liczymy?

16 842  
200   35  
Sposób, w jaki organizujemy czas, jest dziwny. 365 dni w roku, 12 miesięcy (31, 30, 28, a czasem 29 dni), 52 tygodnie, 7 dni w tygodniu, 24 godziny w ciągu dnia, 60 minut w ciągu godziny i 60 sekund w ciągu minuty. Jak to się stało? Historia zaczyna się od starożytnego egipskiego zegara słonecznego...



Starożytni Egipcjanie podzielili dzień i noc na dwa bloki czasu, z których każdy składał się z 12 części - co możemy zobaczyć na ich zegarach słonecznych. Godziny dzienne mierzono za pomocą zegarów słonecznych, a godziny nocne na podstawie ruchu gwiazd. W związku z tym długość godzin dziennych i nocnych była różna.



Dlaczego wybrano 12 godzin? Ponieważ Egipcjanie używali systemu dwunastkowego, opartego na liczbie 12. Wydaje się, że opracowali ten system, ponieważ zamiast liczyć całymi palcami, liczyli według stawów każdego palca, których jest 12 na dłoni.



Tak więc 24 godziny pochodzą od Egipcjan, ale co z 60 minutami?

Przez większość historii minuty po prostu nie istniały, a wskazówka minutowa nie została dodana do zegarów przez długi czas po ich wynalezieniu w średniowieczu. Na tym zegarze z 1510 roku widzimy tylko wskazówkę godzinową:



A jednak koncepcja minut została wynaleziona przez starożytnych greckich matematyków, którzy próbowali stworzyć system szerokości i długości geograficznej. W tym celu wykorzystali system sekwensymalny, oparty na liczbie 60 i odziedziczony po starożytnych Mezopotamczykach. Eratostenes najpierw podzielił kulę ziemską na 60 części, a Hipparchus na 360.

W II wieku naszej ery astronom o imieniu Ptolemeusz, który mieszkał w Aleksandrii w Egipcie, podzielił każdą z tych 360 sekcji na 60 mniejszych sekcji, a każdą z nich ponownie na 60.



Podziały te zostały nazwane (po przetłumaczeniu na łacinę) "partes minutae primae" i "partes minutae secundae", co przekształciło się odpowiednio w minuty i sekundy. Ponad tysiąc lat później podziały te zostały ostatecznie zastosowane do pomiaru czasu - były idealne dla zegarów tarczowych.

Dlaczego rok ma 365 dni?

Rok to wydarzenie astronomiczne - czas, w którym Ziemia okrąża Słońce. Ludzie wiedzieli o tym od tysięcy lat (nawet jeśli myśleli, że Słońce krąży wokół Ziemi), ale nie zawsze mieli rację...

Weźmy na przykład kalendarz juliański, wprowadzony przez Juliusza Cezara w 45 r. p.n.e. po tym, jak stary rzymski kalendarz popadł w chaos. Aby skalibrować swój nowy kalendarz z rokiem słonecznym, Cezar musiał wydłużyć rok 46 p.n.e.. Miał on 455 dni - oficjalnie był to najdłuższy rok w historii.



Kalendarz juliański opierał się na założeniu, że rok ma 365,25 dnia, stąd dodawanie dnia przestępnego co cztery lata. Rzeczywista liczba to 365,2422, a zatem kalendarz juliański przesuwał się o jeden dzień co 130 lat. Brzmi to trywialnie, ale był używany przez ponad 1500 lat. Tak więc do XVI wieku błąd był już istotny.

W 1582 roku, pod rządami papieża Grzegorza XIII, kalendarz juliański został zmodyfikowany i wprowadzono jego dokładniejszą wersję: kalendarz gregoriański. Po przyjęciu nowego kalendarza po czwartku 4 października nastąpił piątek 15 października.



A co z miesiącami?

Pierwotnie (jak można wywnioskować z nazwy) były one oparte na 29,5-dniowych cyklach księżyca, których jest 12 w roku. Problem polega jednak na tym, że cykle księżycowe sumują się do 355 dni, a zatem nie są zgodne z rokiem słonecznym.



Wiele kalendarzy ceremonialnych i religijnych, ze względu na swój wiek, jest albo księżycowo-słonecznych (co oznacza, że zawierają one pewną kalibrację, aby pozostać w zgodzie z rokiem słonecznym), albo czysto księżycowych. Stąd niezliczone tradycyjne i religijne święta, które przypadają na różne dni każdego roku.

Wyjaśnia to również, dlaczego używane przez nas miesiące mają różną liczbę dni - kolejny element kalendarza juliańskiego. Przed jego wprowadzeniem Rzymianie od czasu do czasu dodawali dodatkowy miesiąc zwany Mercedoniuszem, aby upewnić się, że ich kalendarz jest zgodny z rokiem słonecznym. Zamiast tego Cezar ustanowił 12 regularnych miesięcy o liczbie dni ustalonej na 30 lub 31, przy czym luty był krótszy i co cztery lata dodawano do niego dzień przestępny - stąd też nazwy miesięcy mają rzymskie pochodzenie.

Jeśli chcesz mieć 12 miesięcy w roku, nie ma sposobu, by uczynić je tej samej długości. Tymczasem tygodnie są najdziwniejsze ze wszystkich, ponieważ w przeciwieństwie do lat, dni i miesięcy nie są oparte na żadnym wydarzeniu astronomicznym. Są one arbitralnymi podziałami miesiąca i najwyraźniej powstały z potrzeby krótszej i łatwiejszej do zarządzania jednostki czasu.

Tak więc, ponieważ są one arbitralne, tygodnie na całym świecie różniły się długością - Rzymianie od dawna używali ośmiodniowego tygodnia. Siedmiodniowy tydzień powstał cztery tysiące lat temu u starożytnych Sumerów w dzisiejszym Iraku, a następnie rozprzestrzenił się za granicą, od Grecji po Chiny.

Dlaczego wybrali siedem?

Być może z powodu siedmiu luminarzy - pięciu planet widocznych gołym okiem oraz Słońca i Księżyca - od których nazwano ich dni. Tradycja ta przetrwała tysiąclecia i znajduje odzwierciedlenie we współczesnych nazwach dni tygodnia.



Ten krótki przegląd pominął wiele ważnych i fascynujących szczegółów, ale pokazuje, jak dziwny i niezachwiany jest wpływ historii. Sposób, w jaki mierzymy i datujemy czas, nawet w XXI wieku, jest zbudowany bezpośrednio na fundamentach, które mają tysiące lat.

Oczywiście nie powstrzymało to ludzi przed próbami stworzenia nowego systemu - a przy tak dziwnej aglomeracji tradycji i metod, dlaczego nie mieliby tego zrobić? Czymś takim był Unix Time, który liczy sekundy upływające od 1 stycznia 1970 roku i jest używany w informatyce.



Podczas rewolucji francuskiej wprowadzono zupełnie nowy system kalendarzowy, oparty na liczbie 10, z nowymi nazwami miesięcy i dni tygodnia. 12 miesięcy po 30 dni, każdy o długości 10 godzin, z 10-dniowymi tygodniami - dodatkowe dni dodawano pod koniec roku, aby dostosować je do pór roku.



Jednak zmiany na dużą skalę są trudne, a stworzenie skutecznego systemu jest jeszcze trudniejsze. W ciągu ostatnich pięciu tysięcy lat ludzkość zasadniczo wspólnie rozwijała i dopracowywała sposób organizacji czasu. Może to wyglądać niechlujnie... ale działa.


5

Oglądany: 16842x | Komentarzy: 35 | Okejek: 200 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało