Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty – Właściciel InPostu idzie na wojnę z Facebookiem: Przychodzi taki moment w życiu każdego z nas, że mówimy DOŚĆ

39 627  
212   172  
Dzisiaj:
  • Minister uważa, że Polacy nie widzą problemu w cenach mieszkań, tylko w braku kredytów
  • Szpital musi organizować zbiórkę na respirator, ale minister zdrowia zapewnia, że z funduszem wszystko gra
  • Matecki musi zapłacić za włażenie na dach Sejmu i twierdzi, że to prześladowanie opozycji
  • Rosja odniosła się do słów Trumpa o zakończeniu wojny z Ukrainą w 24 godziny

#1. Minister uważa, że Polacy nie widzą problemu w cenach mieszkań, tylko w braku kredytów


Jeśli mielibyście wymienić problemy rynku mieszkaniowego w Polsce, to jakie by to były? Zapewne spora część powiedziałaby, że ceny są stanowczo za wysokie. Być może niektórzy poszliby nieco dalej i stwierdzili, że rządowe działania wcale nie pomagają obywatelom, a tylko napychają kieszenie banków i deweloperów. Okazuje się jednak, że zupełnie odmiennego zdania jest minister rozwoju, Krzysztofa Paszyk.

Mężczyzna przeprowadził ostatnio rozmowę z serwisem Money.pl, w której dzielił się swoimi planami oraz planami całego ministerstwa na przyszłość:

Uważam, że jest potrzeba wielokierunkowego programu mieszkaniowego, zwłaszcza gdy na rynku brakuje ok. 1-2 mln mieszkań. W ramach procesu politycznych konsultacji wewnątrz koalicji będę przekonywać naszych partnerów, że jeden program mieszkaniowy nie wystarczy, by rozwiązać wszystkie problemy, które na tym rynku mieszkaniowym się pojawiają. Potrzeba kilku kierunków działań, które doprowadzą nas do tego, że mieszkania staną się dostępne dla różnych grup obywateli.
Wszyscy wiemy jednak, że nawet Lewica nie poparła pomysłu dopłat do kredytów, widząc w tym raczej działanie na szkodę obywateli, a nie na ich korzyść. Pan minister jednak się nie zraża i zaproponuje kilka podobnych, ale mniejszych rozwiązań, żeby tylko w jakiś sposób program przepchnąć:

Taki jest nasz cel, zwłaszcza że wiele prac w tym zakresie już wykonano, przede wszystkim przez ministrów Krzysztofa Hetmana i Jacka Tomczaka. Dlatego będę proponował - na początek w ramach uzgodnień i poszukiwania większości politycznej do uchwalenia tego programu - kilka propozycji do poszczególnych grup społecznych, które są zainteresowane posiadaniem własnego mieszkania.
Co z działaniami prewencyjnymi mającymi zapobiec dalszemu wzrostowi cen mieszkań? Pan minister i na to ma radę:

Na wzrost cen mieszkań wpływa wiele czynników, choćby odroczony w czasie popyt, dobra kondycja gospodarki, wzrost wynagrodzeń i niska stopa bezrobocia. Jeśli chodzi o przeciwdziałanie wzrostom cen wskutek uruchomienia programu, planujemy udostępniać środki w pulach kwartalnych, w transzach, tak by nie rzucać na rynek jednorazowo całej kwoty i tworzyć "górkę" rynkową.

Najciekawsza wypowiedź pojawia się jednak nieco później. Pan minister odwołuje się w niej do jakichś badań, z których wyszło, że Polacy nie widzą problemu w wysokich cenach mieszkań, a jedynie w braku zdolności kredytowej:

Dysponujemy badaniami, z których wynika, że respondenci główny problem widzą w braku zdolności kredytowej, a nie w cenie metra kwadratowego mieszkania. Ponadto zakładamy, że poza wsparciem gospodarstw domowych w nabyciu prawa własności lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, program może przyczynić się do wzrostu podaży mieszkań na rynku.

#2. Szpital musi organizować zbiórkę na respirator, ale minister zdrowia zapewnia, że z funduszem wszystko gra


Dość sporo emocji wśród internautów wywołała zbiórka zorganizowana przez szpital w Wolsztynie. Placówka wyszła z prośbą o dobrowolne datki celem zakupu respiratora dla noworodków, którego na wyposażeniu placówki brakuje:

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Wolsztynie Oddział Neonatologiczny w porozumieniu ze Stowarzyszeniem na Rzecz Rozwoju Szpitala Powiatowego im. dr. Roberta Kocha w Wolsztynie organizuje zbiórkę pieniędzy na zakup respiratora Babylog VN 800. Urządzenie służy do podtrzymywania funkcji życiowych noworodków w stanach zagrożenia życia. Sprzęt ten będzie obsługiwany przez lekarzy z Oddziału Neonatologicznego SPZOZ w Wolsztynie. Z pewnością zwiększy optymalnie bezpieczeństwo na najwyższym standardzie neonatologicznym. Koszt respiratora: 75 600,00 zł.


Oczywiście za taki stan obwinia się rządzących, a w szczególności obecną minister zdrowia, Izabelę Leszczynę. Ta jednak uważa, że wszystko jest w porządku, a fundusz wcale nie stoi na skraju bankructwa i zapaści:

Uspokajam wszystkich pacjentów, a także lekarzy, pielęgniarki, wszystkie zawody medyczne i dyrektorów szpitali, że kontrakty NFZ będą realizowane. Plotki o śmierci Narodowego Funduszu Zdrowia są mocno na wyrost. (...) Płacimy składki emerytalne, mamy system emerytalny. Płacimy składki zdrowotne, mamy NFZ i zabezpieczone potrzeby zdrowotne - zaznaczyła minister zdrowia.

Całą wypowiedź można więc podsumować kilkoma słowami:
https://youtu.be/xxvgiQh6qxU?si=-n34GT9UJ4W8zwJH

#3. Matecki musi zapłacić za włażenie na dach Sejmu i twierdzi, że to prześladowanie opozycji


Pamiętacie jeszcze akcję z zeszłego miesiąca, kiedy to poseł Suwerennej Polski, Dariusz Matecki, wyszedł sobie z okna swojego pokoju w hotelu sejmowym na dach Sejmu nad ranem, żeby "podziwiać wschód słońca"? No to teraz w końcu Mateckiego dopadły konsekwencje w postaci obcięcia o połowę poselskiej diety.

Poseł będzie otrzymywał 50% uposażenia łącznie przez trzy miesiące, na czym ma stracić 25 tys. złotych. Matecki jednak nie czuje skruchy. Ba! Nawet nie postrzega obcięcia diety jako kary za swój wybryk, a widzi w tym jedynie "prześladowanie opozycji":

Na ten tzw. tarasik wychodziło wielu posłów. Ukarany zostałem tylko ja, maksymalną karą. Polityczna zemsta Hołowni.
W regulaminie Sejmu, w zarządzeniach marszałka, nie ma w ogóle informacji o czymś takim jak "ciemny salonik". To jest po prostu wykorzystywanie regulaminu Sejmu przez marszałka Hołownię do prześladowania w pewien sposób opozycji.

#4. Rosja odniosła się do słów Trumpa o zakończeniu wojny z Ukrainą w 24 godziny


Pamiętacie jeszcze słowa Donalda Trumpa, który będzie kandydował w nadchodzących wyborach prezydenckich w USA z ramienia partii Republikańskiej? Chodzi o te związane z wojną między Rosją i Ukrainą. Trump zarzekał się, że jeśli zostanie wybrany, to zakończy konflikt w 24 godziny.

Zapewnienie to padło również w trakcie debaty z Joe Bidenem:

Zakończę tę wojnę między Putinem a Zełenskim jeszcze jako prezydent elekt, zanim obejmę urząd 20 stycznia.

Do słów tych już jakiś czas temu odniosła się jedna z zainteresowanych stron, a mianowicie prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który zaprosił Trumpa do Kijowa, celem omówienia jego planów. Trump zaproszenia jednak nie przyjął, a to co uległo zmianie w całej sprawie, to wypowiedź ambasadora Rosji przy ONZ, Wasilij Nebenzia:

Kryzysu ukraińskiego nie da się rozwiązać w jeden dzień.
Przypomnę tylko, że plan Trumpa polega na manipulowaniu dostawami broni dla Ukraińców. Jeśli Zełenski nie będzie chciał usiąść do rozmów i nie zgodzi się na warunki, to dostawy zostaną obcięte. Jeśli natomiast to Putin nie będzie chciał współpracować, to dostawy broni dla Ukrainy zostaną zwielokrotnione.

#5. Właściciel InPostu idzie na wojnę z Facebookiem: Przychodzi taki moment w życiu każdego z nas, że mówimy DOŚĆ


Zuckerberg i spółka w ostatnim czasie dość mocno podpadli Rafałowi Brzosce, właścicielowi InPostu. W ubiegłych dniach użytkownicy mogli natknąć się na fake newsy, z których wynikało, że żona Brzoski, Omena Mensah, została przez niego brutalnie pobita lub nawet zmarła.

Brzoska stwierdził, że miarka się przebrała i postanowił wejść na drogę sądową i podjąć batalię z Facebookiem, który, jego zdaniem, robi zdecydowanie za mało, aby przeciwdziałać szerzeniu się tego typu treści:

Przychodzi taki moment w życiu każdego z nas, że mówimy DOŚĆ. Mówimy tak z wielu powodów, ale jednym z nich jest powiedzenie DOŚĆ na łamanie prawa, naruszanie norm społecznych i czerpanie korzyści finansowych z oczywistych przestępstw. Ja mówię DOŚĆ na to co wyprawia koncern META (właściciel Facebooka i Instagrama) - mój krótki przekaz w tym materiale wideo. W skrócie-dziś ze sponsorowanych (opłaconych) reklam na FB i Instagramie dowiedziałem się od Was, że uśmiercono mi żonę, że ja pobiłem swoją ukochaną @Amma Omenaa Mensah, a na koniec Ją samą zaaresztowano. Dzwonicie i wysyłacie do nas linki do tych reklam deep fejków i pytacie czy "u nas wszystko ok"?

Tak - jest ok, ale nie mamy już wątpliwości, że komuś zależy na tym, by nasz wizerunek publiczny zniszczyć, że komuś przeszkadza nasz wielki europejski sukces filantropijny naszego wydarzenia charytatywnego Grand Charity Auction TOP CHARITY, którą wspólnie z polskimi przedsiębiorcami utworzyliśmy i dzięki którym pomagamy kilkudziesięciu tysiącom ludzi i to raptem w 3 lata. Komuś być może przeszkadza nasza pomoc Ukrainie i zaangażowanie w sprawy ważne dla Państwa polskiego. Wierzę, że organy ścigania dorwą tych, którzy za tym stoją, a ja zamierzam dorwać tych, którzy czerpią z tych przestępstw korzyści finansowe - chociażby w postaci reklam. Nie spocznę, dopóki wielki koncern socialmediowy nie zmieni swojego podejścia do krzywdzenia ludzi i współuczestnictwa w szarganiu wizerunku osób publicznych, zasłaniając się swoim wydumanym regulaminem.

Ciekaw jestem tylko tego czy gdyby przestępcy rozpowszechniali deep fejki z informacją, że ten czy inny prezes lokalnej spółki Mety czy sam założyciel - Mark Zuckerberg umarł, pobił swoją żonę i dzieci lub jest pedofilem i złodziejem -to czy również ta sama META nie zrobiłaby z tym kompletnie nic??? Pamiętajmy, że żaden z tych przestępców nie osiągnąłby zamierzonego celu bez wsparcia zasięgów reklamowych FB i IG!!! A co najgorsze w tym wszystkim, że nasze dzieci dowiadują się takich rzeczy dzisiaj z tych źródeł! Kto poniesie tego konsekwencje?!!!

Brzoska zapewnia, że podjął już odpowiednie kroki i oczekuje przeprosin oraz zadośćuczynienia w postaci wpłat od Mety na konkretne cele charytatywne:

Podjąłem już kroki prawne. Ja i moja żona wezwaliśmy Metę do przeprosin w związku z drastycznym naruszeniem naszych dóbr osobistych, do wpłaty konkretnych kwot na cele charytatywne oraz do zaprzestania czerpania korzyści z przestępstwa
Jak widać, jest to modus operandi Mety. Proszę zwrócić uwagę, iż wszelkie komentarze rasistowskie, antysemickie czy polityczne są natychmiast blokowane, ale gdy naruszana jest czyjaś godność, czyjś wizerunek osobisty, firma zasłania się regulaminem. Ten mityczny regulamin trzeba obalić. Nie ustąpię, dopóki ta sytuacja się nie zmieni.

W poprzednim odcinku: Dziewczyna od „Hawk Tuah” zdradza, jak zmieniło się jej życie

2

Oglądany: 39627x | Komentarzy: 172 | Okejek: 212 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało