Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia – youtuberzy zamknęli córkę w rozgrzanym aucie, żeby nakręcić filmik

41 469  
219   89  
Dzisiaj między o aktorach próbujących żyć jak zwykli ludzie, ślizgaczach na kredyt i apelu zamykanie w więzieniach youtuberów parentingowych.

#1. Kevin Bacon spróbował żyć przez jeden dzień jako „zwykły człowiek”, ale mu się nie spodobało

207690234f703261.jpg

Jak mawiał kiedyś pewien zrzędliwy kot w memach: „Chciałem się raz zabawić, ale nie wyszło”. Podobne przeżycia spotkały Kevina Bacona. Znany amerykański aktor wpadł na pomysł, by funkcjonować jako regularny Kowalski czy tam Smith. Na całe szczęście miało to trwać tylko jeden dzień, bo na koniec okazało się, że Baconowi nie służy życie pisane plebsowi. W wywiadzie udzielonym magazynowi „Vanity Fair” aktor opowiadał między innymi o wysiłku włożonym w makijaż służący kamuflowaniu się oraz o rozmaitych, nieprzyjemnych konsekwencjach bycia „zwykłym człowiekiem”. Bacon żalił się, że nikt go nie poznawał i nie okazywał uwielbienia, a także nie przepuszczał w kolejkach. Współczujemy.

#2. Kolarz otrzymał karę za zatrzymanie się i pocałowanie swojej żony podczas trwającego wyścigu

20769013fb2c5132.jpg

Mężczyźni, którzy nie całują swoich żon, żyją krócej – i są na to wyniki badań naukowych. Nie wnikamy w przyczyny ewentualnych zgonów, ale fakty to fakty. Julien Bernard zdaje się zdawać sobie sprawę z zagrożeń płynących z zaniedbywania swojej ukochanej, więc stara się spełniać swoje małżeńskie obowiązki niezależnie od czekających go nieprzyjemności. Francuski kolarz otrzymał grzywnę za pocałowanie swojej ukochanej na trasie wyścigu kolarskiego Tour de France. Pani Bernard czekała bowiem razem z bliskimi i małym dzieckiem obojga na trasie odcinka biegnącego przez rodzinne strony Juliena Bernarda w Burgundii. Federacja kolarska uznała jednak, że wspólne chwile radości szkodzą wizerunkowi sportu i ukarała kolarza grzywną w wysokości 200 franków szwajcarskich.

#3. Hiszpania będzie wymagać cyfrowego dokumentu, by można było oglądać ślizgacze w Internecie

20769045d75037d4.jpg

Kiedyś wystarczyło wejść na stronę z filmami ubranioujemnymi, potwierdzić, że jest się pełnoletnim i świat stawał człowiekowi otworem. Wkrótce jednak to się zmieni, a przed szereg odważyli się wyjść Hiszpanie. Już niedługo osoby chcące oglądać w Internecie filmy z gatunku kina posuwistego będą musiały skorzystać z tak zwanego p0rno-paszportu. Innymi słowy każda strona będzie mogła poprosić użytkownika o zalogowanie się przez państwową aplikację, żeby zweryfikować jego tożsamość. Użytkownik otrzyma na start 30 kredytów i będzie mógł ubiegać się o dodatkowe kredyty, jeśli skończy mu się pierwotny przydział. Póki co korzystać z aplikacji będą mogli jedynie ochotnicy, jednak Hiszpania wychodzi naprzeciw regulacjom unijnym, które zaczną obowiązywać od 2027 roku i które zmuszą właścicieli stron z treściami smarowanymi do weryfikacji wieku użytkowników.

#4. Kalifornijska straż pożarna nagrywała dronami nieautoryzowane pokazy fajerwerków z okazji amerykańskiego dnia niepodległości i przesłała je policji

207690569149f295.jpg

Stany Zjednoczone to kraj wolności, więc nikt nie będzie człowiekowi zabraniał amatorskiego odpalania kolorowych ładunków wybuchowych celem świętowania Dnia Niepodległości – no chyba że prawo będzie tego zabraniało, a służby namierzą saperów-amatorów. Nie jest do szczególnie trudne w dzisiejszych czasach, ponieważ – tak jak w przypadku piratów drogowych – z pomocą służbom przychodzą drony. Te niewielkie cuda techniki powietrznej pozwoliły służbom w Kalifornii sfilmować, a następnie ukarać osoby puszczające fajerwerki bez pozwolenia. W chwili pisania tego tekstu ukarane były 34 osoby na łączną kwotę 110 tysięcy dolarów.

#5. Japońscy youtuberzy parentingowi zamknęli swoją córkę w rozgrzanym aucie, żeby ją filmować

207690391f49e8e3.jpg

Youtuberów należy zdelegalizować, a partia polityczna, która włączy ten punkt do swojego programu, ma nasze poparcie na kolejnych osiem kadencji. Nie da się inaczej powstrzymać tego raczydła toczącego Internet. O silny przyrost komórek nowotworowych zadbali tym razem youtuberzy z kanału raunano_family. Para japońskich twórców zamknęła swoją dwuletnią córkę w rozgrzanym samochodzie, a następnie filmowała męczące się z powodu wysokiej temperatury dziecko przez pół godziny. Filmowi nadano uroczy tytuł „Dziecko uwięzione w rozgrzanym samochodzie”. Całe szczęście dziecku nie stała się większa krzywda, ale na youtuberach nie zostawiono suchej nitki. Po olbrzymiej fali krytyki, jaka spadła na rodziców dziecka, film usunięto.

Jeśli nie chcesz skupić na sobie fali krytyki, to czytaj newsy z poprzedniego odcinka.
3

Oglądany: 41469x | Komentarzy: 89 | Okejek: 219 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało