Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najmocniejsze cytaty – Komentarze po pomalowaniu Stonehenge przez „aktywistów”

56 980  
182   159  
Dzisiaj:
  • Ludzie się oburzyli za „black face”, a bohater jest zaszczycony
  • Były selekcjoner reprezentacji Polski o tym, z kim nie będzie rozmawiał
  • Transgenderowa pływaczka z zakazem uczestnictwa w igrzyskach
  • Mistrz olimpijski nie był zachwycony grą Biało-Czerwonych

#1. Komentarze po pomalowaniu Stonehenge przez „aktywistów”


19 czerwca w środę tak zwani „aktywiści” z grupy „Just Stop Oil” dokonali aktu wandalizmu i zniszczyli kamienny krąg Stonehenge, który jest zlokalizowany niedaleko miasta Salisbury w Wielkiej Brytanii. Oczywiście wszystko nagrali, a do publikacji załączyli oświadczenie:

Dalsze spalania węgla, ropy i gazu spowoduje śmierć milionów ludzi. Musimy zjednoczyć się, aby bronić ludzkości, w przeciwnym razie zaryzykujemy wszystko.

Postronne osoby starały się powstrzymać dwóch mężczyzn, którzy mieszanką skrobi kukurydzianej pomalowali legendarny monument. Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak napisał krótko:

Just Stop Oil jest hańbą.

Keir Starmer, lider Partii Pracy dodał:

Zniszczenia wyrządzone Stonehenge są oburzające. Just Stop Oil jest żałosne. Osoby odpowiedzialne muszą odpowiedzieć przed wymiarem prawa.


#2. Ludzie się oburzyli za „black face”, a bohater jest zaszczycony


Wystartowało Euro w Niemczech, a jak już jest taka masowa impreza, to ktoś musi się do czegoś czepić. Tym razem padło na kibiców Holandii, których widzicie na górze. Tak przystrojeni wzięli udział w meczu przeciwko Polsce, gdzie Biało-Czerwoni polegli 1:2. Ich strój jest hołdem dla kultowego holenderskiego piłkarza, którym jest Ruud Gullit. W sieci zaczęły pojawiać się komentarze typu:

Fani Gullita z czarnymi twarzami znów atakują! Poza tym, że jest to bezwstydne i obrzydliwe.
Pieprzyć tę społeczność, to jest „black face”. Wiemy, że próbują udawać Ruuda Gullita. To nadal jest rasistowskie.
Nigdy, przenigdy nie przebieraj się za Ruuda Gullita. Przerażające zachowanie. Świętowanie jednego z wielkich piłkarzy swojego narodu jest niedopuszczalne, jeśli jesteś biały. Przestań.

Takich komentarzy jest więcej i często zamieszczali je ludzie o białym kolorze skóry. Wreszcie głos zabrał sam zainteresowany:

Naprawdę czuję się zaszczycony.

#3. Były selekcjoner reprezentacji Polski o tym, z kim nie będzie rozmawiał


Podczas poniedziałkowego programu na „Kanale Zero” doszło do starcia Czesława Michniewicza, byłego trenera Biało-Czerwonych i dziennikarza „Weszło” Pawła Paczula. Panowie rozmawiali o decyzji Michała Probierza, który w przegranym meczu z Holandią w 55 minucie wpuścił na murawę Karola Świderskiego w miejsce Kacpra Urbańskiego. Dziennikarz stwierdził, że była to słaba zmiana, a trener zażądał wyjaśnień:

Dlaczego Świderski dał słabą zmianę, podaj dwa argumenty.

Paczul zaczął:

Wyglądał na boisku na piłkarza zagubionego. [...] Podejmował złe wybory. [...] Przy wyprowadzaniu kontry...

Michniewicz mu przerwał:

Miał sytuację, miał piłkę meczową na 2:2. Jeśli wchodzi zawodnik z ławki rezerwowych, to patrzysz, co zrobił do przodu. Znalazł się w idealnej sytuacji.

Dziennikarz stwierdził, że gola jednak nie zdobył i dodał:

Wiem, że ma pan pretensje po Katarze, nie podał mi pan dziś ręki, ale bądźmy poważni.

Oburzony Michniewicz zareagował:

No widzisz, ty się nie znasz. Grałeś kiedyś w piłkę czy nie? Wiemy, że inne rzeczy robiłeś na mieście, to słyszałem. Jeszcze pięć minut w tej atmosferze i jadę do hotelu. Jestem za poważnym człowiekiem, żeby w ten sposób rozmawiać z kimś, kto nie ma zielonego pojęcia o tym, o czym on mówi. Próbuje tu nadskakiwać, troszeczkę kultury, troszeczkę szacunku.


Do całej sytuacji odniósł się bramkarz reprezentacji Wojciech Szczęsny w rozmowie na kanale „Foot Truck” zapytany przez Mateusza Święcickiego:

– Rozmawiasz z facetami, którzy nigdy nie grali w piłkę. Czy ci się chce z nimi rozmawiać?
– Nie będę z tobą rozmawiał. Nie będę przychodził, jak on jest.


Szpilkę Michniewiczowi wbił także przed jednym z meczów Maciej Iwański, który powiedział do komentującego z nim eksperta:

Radku grałeś wiele lat w piłkę, więc możesz się o niej wypowiadać.


#4. Transgenderowa pływaczka z zakazem uczestnictwa w igrzyskach


Lia Thomas to pierwsza transpłciowa pływaczka, która zdobyła mistrzostwo w międzyuczelnianych zawodach. W rywalizacji międzynarodowej nie brała udziału. W 2022 roku Międzynarodowa Federacja Pływacka wprowadziła przepisy, które uniemożliwiły jej występy na zawodach z kobietami. Kilka miesięcy temu Lia złożyła pozew przeciwko federacji, mając nadzieję, że uda jej się wziąć udział w nadchodzących igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Teraz jej pozew został odrzucony, a w 24-stronnicowym wyjaśnieniu możemy między innymi przeczytać:

Międzynarodowa Federacja Pływacka angażuje się w wspieranie środowiska promującego sprawiedliwość, szacunek i równe szanse dla sportowców wszystkich płci. Nasze zasady i praktyki są poddawane ciągłej ocenie w celu zapewnienia, że są zgodne z tymi podstawowymi wartościami, co doprowadziło do wprowadzenia kategorii otwartej. Pozostajemy zaangażowani we współpracę ze wszystkimi zainteresowanymi stronami na rzecz przestrzegania zasad włączania w sportach wodnych i mamy pewność, że nasza polityka włączenia płci reprezentuje sprawiedliwe podejście.

Thomas jest zawiedziona tą decyzją i komentuje:

Całkowite zakazy uniemożliwiające transpłciowym kobietom udział w zawodach są dyskryminujące i pozbawiają nas cennych możliwości sportowych, które są kluczowe dla naszej tożsamości.

#5. Mistrz olimpijski nie był zachwycony grą Biało-Czerwonych


Polska przegrała 1:2, ale ogólnie komentarze po meczu nie były najgorsze. Nasi kopacze walczyli, prowadzili nawet z faworyzowaną Holandią, więc wydaje się, że mimo wszystko jest powód do optymizmu, szczególnie przed następnym meczem przeciwko Austrii. Do osób, które nie do końca się z tym zgadzają należy Szymon Ziółkowski, mistrz olimpijski z Sydney, który aktualnie jest renerem Pawła Fajdka. Na platformie „X” napisał on:

Wszystkim zachwyconym wczorajszym meczem polskiej reprezentacji chciałbym przypomnieć, że w sporcie liczy się zwycięstwo, a nie nawet najpiękniejsza porażka. Life is brutal!

Dogryźć mu próbował dziennikarz serwisu Interia, Radosław Nawrot, który napisał:

Szymonie, ale przecież przepięknie przegrywałeś w Berlinie w 2009. To naprawdę było wtedy coś.

Ziółkowski odpowiedział:

To to samo? Nie przegrywałem, tylko zajmowałem 2 miejsce w mistrzostwach świata, życzę tego problemu reprezentacji, nie da się tego dokonać nie przechodząc eliminacji/wychodząc z grupy.

Innym kibicom też nie do końca spodobał się jego wpis:

Trudno jednak porównywać 90-minutowe widowisko tworzone przez 22 zawodników do np. rzutu kulką. Gdyby ludzie oglądali sporty zespołowe tylko dla wygranych, raptem kilkadziesiąt klubów na świecie miałoby kibiców.
Nie zgadzam się. Jeśli dasz z siebie wszystko, a mimo to rywal okaże się lepszy, to ciężko sobie coś zarzucić. Np. uczyłem się w małej szkole. Wygrałem zawody gminne i powiatowe na 600 m. Pojechałem na zawody wojewódzkie i dobiegłem w środku stawki, poprawiając wynik o 4 sekundy.
Zagrali z drużyną z pierwszej 10 rankingu FIFA, gdzie sami są plasowani w trzeciej 10. Więc tak, jak nawet przegrają z lepszymi, ale się postawią, to można być zadowolonym. Tak samo jak wśród lekkoatletów czasami sam awans do finału, ścisłej np. 8 może być sukcesem.

Do czyich słów wam bliżej?

W poprzednim odcinku: Jacek Bartosiak komentuje utratę stopnia doktora i zapowiada, że będzie walczył

5

Oglądany: 56980x | Komentarzy: 159 | Okejek: 182 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało