Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Ta scena w nowym sezonie „The Boys” była tak ostra, że została zakazana w Indiach – Filmoteka Joe Monstera

30 937  
169   67  
Dzisiaj:
  • Gwiazdor Hollywood nakręcił film w Polsce
  • Tak Laurence Fishburne prezentuje się w roli Regisa w netflixowym „Wiedźminie”
  • Premiera drugiego sezonu „Rodu smoka” okazała się mocnym rozczarowaniem
  • Prawica ma ból d**y o nowy sezon „The Boys”

#1. Gwiazdor Hollywood nakręcił film w Polsce


Jesse Eisenberg, ten sam, o którym było ostatnio głośno za sprawą jego chęci ubiegania się o polskie obywatelstwo, wraz z Kieranem Culkinem (bratem Kevina samego w domu) postanowili przybyć do naszego pięknego kraju, aby nakręcić film, który jest swego rodzaju laurką dla Polski.

Film nosi nazwę „A Real Pain” i opowiada o dwóch kuzynach, których śmierć babci pchnęła do tego, aby wybrać się w podróż po Polsce i lepiej poznać kraj swoich przodków. Film opowiada również o trudnej relacji, która z czasem nieco łagodnieje, oraz o przepięknych miastach, krajobrazach i historii naszego kraju.

Jesse Eisenberg jest jednocześnie reżyserem i głównym aktorem w filmie. Film będzie dostępny w kinach, jednak dokładna data premiery nie została jeszcze podana. Warto również dodać, że dzieło to w trakcie specjalnych pokazów zebrało bardzo pozytywne recenzje od krytyków. Póki co ocena wynosi imponujące 8,2/10.

https://youtu.be/nYPJIOF0ys4?si=PmIM2Rpv8oB67dpD

#2. Tak Laurence Fishburne prezentuje się w roli Regisa w netflixowym „Wiedźminie”


Laurence Fishburne, lepiej znany jako Morfeusz z „Matrixa”, wcieli się w rolę wampira Regisa w najnowszym sezonie netflixowego serialu „Wiedźmin”. Ostatnio do sieci wyciekło zdjęcie, na którym mogliśmy podziwiać aktora w pełnej charakteryzacji.

Aktor został przyuważony w trakcie zdjęć, które są realizowane gdzieś w okolicach Londynu. Zdania odnośnie do samej charakteryzacji są dość podzielone. Zobaczcie zresztą sami:


Jedni twierdzą, że wygląda naprawdę dobrze, inni z kolei uważają, że wygląda jak hobbit z „Władcy pierścieni”.

https://youtu.be/HSZwlDgTbfE?si=f_z7LlPGt7-umCcp

#3. Premiera drugiego sezonu „Rodu smoka” okazała się mocnym rozczarowaniem


Drugi sezon „Rodu smoka” wystartował. Internauci w sieci dzielą się swoimi żalami i przemyśleniami. Mówią też o tym, co im się podoba, a co niekoniecznie. Nie będę tu jednak o tym pisał, ponieważ nie chcę spoilerować odcinka.

Muszę jednak wspomnieć o tym, że drugi sezon spin-offu „Gry o tron” okazał się pewnym rozczarowaniem. Przynajmniej jeśli spojrzymy na liczby.

Pierwszy odcinek pierwszego sezonu, wyemitowany w sierpniu 2022 roku, przyciągnął przed odbiorniki aż 9,98 mln widzów. Drugi odcinek jeszcze podbił ten wynik do 10,2 mln oglądających, a finałowy odcinek przyciągnął aż 9,3 mln oglądających. Mogłoby się wydawać, że w przypadku sezonu drugiego będzie równie dobrze. Okazuje się jednak, że nie do końca.

Pierwszy odcinek drugiego sezonu przyciągnął zaledwie 7,8 mln widzów. Jest to całkiem poważny spadek względem sezonu pierwszego (aż o 22%). I choć twórcy twierdzą, że to jak dotąd najlepszy wynik na platformie Max (która działa od roku), to jednak nie ma co ukrywać, że poprzeczka nie była zawieszona zbyt wysoko.

Jak liczby będą przedstawiać się w przypadku kolejnych odcinków, o tym przekonamy się w najbliższych dniach.

#4. Prawica ma ból d**y o nowy sezon „The Boys”


Nieco ponad tydzień temu miał premierę czwarty sezon serialu „The Boys” na platformie od Amazona. Klasycznie wleciały od razu trzy pierwsze odcinki i niemal od samego początku wiele osób zaczęło mieć problem z nowym sezonem. Szczególnie mocny ból czterech liter dało się zauważyć wśród przedstawicieli ogólnie przyjętej prawej strony.

No bo nowy sezon „Chłopaków” pokazał, że serial cały czas się z nich naśmiewa. Wiecie, Homelander to taka postać reprezentująca prawą stronę. Wyobraźcie sobie, że niektórzy nie widzieli nic złego w jego wcześniejszym postępowaniu, a teraz pojawił się zgrzyt, bo zorientowali się, że lider Siódemki jest jednak tym złym.

Kiedy dowiedziałem się, że są ludzie, którzy idealizują Homelandera, byłem zdumiony. Nasz serial można określić wieloma przymiotnikami, ale nie słowem "subtelny". Już na końcu pierwszego odcinka Homelander zabija 11-letniego chłopca! Na litość boską, jak można pokazać bardziej wprost, że jest złym facetem i reprezentuje autorytarne poglądy? Jeśli ktoś, oglądając serial, nie jest w stanie tego zrozumieć, to już nie wiem, co powiedzieć. Może ktoś taki powinien poszukać pomocy specjalisty? – relacjonuje Eric Kripke, twórca serialu. – Serial otwarcie mówi o naszym spojrzeniu na politykę. Dziwi mnie, że najbardziej prawicowo nastawieni fani nadal nas oglądają, ale przecież chcę, by to robili. Oglądali i kwestionowali swoich przywódców, a nie ślepo za nimi podążali. Jeśli dzięki serialowi coś do nich dotrze, to będę szczęśliwym twórcą.

Cała ta sytuacja jest świetnie zobrazowana ocenami widowni na Rotten Tomatoes:


Oczywiście nowy sezon ma o wiele więcej słabych punktów i nie ma co przypisywać wszystkich tych negatywnych noc rozeźlonej prawicy, jednak w dużej mierze złe oceny wzięły się właśnie stamtąd.

W wywiadzie Kripke stwierdził również, że jego serial nie jest dla inceli. Powiedział wprost, że incele w zasadzie go nie obchodzą, bo chciał po prostu zrobić serial dla wszystkich i nie obchodzi go fakt, że kogoś uwierają silne, kobiece charaktery. Według twórcy serial tego potrzebował.

#5. Ta scena w nowym sezonie „The Boys” była tak ostra, że została zakazana w Indiach


W tym punkcie chciałem ostrzec wszystkich przed spojlerami. Czytacie na własną odpowiedzialność.

„The Boys” nigdy nie był grzecznym serialem. Zawsze było w nim trochę nagości, pełno przekleństw i szczypta obrzydliwości. W czwartym sezonie twórcy jednak poszli na całość i wszystkiego jest o wiele więcej (szczególnie obrzydliwości). Najlepszym tego dowodem jest odcinek drugi nowego sezonu, gdzie poznajemy niejakiego Splintera.

Splinter jest przydupasem Petardy, który skrycie się w niej podkochuje, a jego moc polega na duplikacji. W pewnym momencie nasi bohaterowie otrzymują rozkaz śledzenia delikwenta. I tak trafiają za nim do sauny, gdzie Spliner (i kilka jego klonów) liżą sobie tylne części ciała, a pierwszy z nich patrzy na zdjęcie ukochanej. Tworzą dzięki temu coś na kształt ludzkiej stonogi.

Ten szczegółowy opis na pewno zdziwiłby widzów z Indii. Ci bowiem zamiast kilku Splinterów widzą w saunie jednego Splintera, robiącego sobie dobrze nad zdjęciem Petardy.


Scena okazała się więc na tyle hardkorowa, że została zbanowana w Indiach. To się nazywa mieć rozmach...

W poprzednim odcinku: Nowy „Władca pierścieni” w kinach jeszcze w tym roku

3

Oglądany: 30937x | Komentarzy: 67 | Okejek: 169 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.07

19.07

18.07

Starsze historie

Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało