Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty – Jacek Bartosiak komentuje utratę stopnia doktora i zapowiada, że będzie walczył

41 721  
172   155  
Dzisiaj:
  • Sasin twierdzi, że koalicja PiS i Konfederacji może się wydarzyć
  • Minister zdrowia zapowiedziała, że zamierza zająć się problemem fentanylu w Polsce
  • Mbappe nawołuje, aby rodacy poszli do wyborów i nie głosowali na skrają prawicę
  • Poseł KO uważa, że tak duże poparcie społeczne dla CPK to „rosyjska robota”

#1. Sasin twierdzi, że koalicja PiS i Konfederacji może się wydarzyć


Jacek Sasin w ostatnim czasie był gościem radiowej Trójki. Komentował tam m.in. wyniki swojej partii w wyborach do europarlamentu, ale komentował również wyniki partii konkurencyjnych. Szczególnie dużo uwagi poświęcił niespodziewanie dobremu wynikowi, jakim może pochwalić się Konfederacja.

Przypomnę tylko, że Konfederacja w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobyła aż 12,08% głosów, dzięki czemu stanowiła trzecią siłę w Polsce, zaraz za KO i PiS-em.

Jacek Sasin stwierdził, że koalicja z Konfederacją byłaby dla PiS-u jak najbardziej możliwa i być może kiedyś dojdzie do takiego porozumienia, jednak, zdaniem polityka, byłaby to bardzo trudna współpraca:

Konfederacja pewnie potencjalnie mogłaby być koalicjantem. To będzie oczywiście zależało również od chęci po drugiej stronie. Dotychczas Konfederacja raczej ustawiała się w pozycji partii, która nie chce zawiązywać sojuszy ani z PiS-em, ani z Platformą, ale będzie sobie musiała odpowiedzieć na pytanie, czy chce być w wiecznej opozycji, czy chce jednak być partią skuteczną. Wydaje się, że jeśli myśli poważnie o realizacji programu, to tylko koalicja z Prawem i Sprawiedliwością mogłaby na to pozwolić.

Co ciekawe, wypowiedź ta została skomentowana niewiele później przez jednego z liderów Konfederacji, Krzysztofa Bosaka, który wyraźnie zaznaczył, że jego partia nie jest zainteresowana taką współpracą:

Te wybory pokazały, że Konfederacja jest prawdziwą alternatywą i dla PiS, i dla PO. Trzecia Droga jest fałszywą alternatywą. W wieczór wyborczy po wyborach prezydenckich, w których ja kandydowałem 4 lata temu, nasi działacze, sympatycy skandowali „trzecia siła”. Musieliśmy poczekać, ale w tych wyborach staliśmy się trzecią siłą. Nie interesują nas deale ani z PiS, ani z PO. Interesuje nas stopniowe budowanie wiarygodności.

Internauci z kolei śmieszkują, że nie ma co się obawiać takiej koalicji, jeśli za jej dogadywanie miałby być odpowiedzialny właśnie Sasin.

#2. Jacek Bartosiak komentuje utratę stopnia doktora i zapowiada, że będzie walczył



W ubiegłym tygodniu media obiegła informacja dotycząca jednego z najczęściej pojawiających się w mediach „ekspertów” od geopolityki, Jacka Bartosiaka. Chodzi o odebranie Bartosiakowi stopnia doktora przez Radę Naukową ISP PAN:


Chodzi o oskarżenia w stronę pracy doktorskiej Bartosiaka, sugerujące, że mamy tam do czynienia z plagiatem.

Na odpowiedź samego zainteresowanego nie trzeba było długo czekać. Po krótkim czasie pojawiło się jego oświadczenie:


Cała komisja podjęła ponoć jednogłośną decyzję o pozbawieniu geopolityka stopnia naukowego. Bartosiak jednak się z tym nie zgadza. Twierdzi, że w komisji znajdowały się osoby stronnicze, które były wobec niego wrogo nastawione. Geopolityk uważa, że popełniono cały szereg rażących w jego mniemaniu błędów, a decyzja nie jest jeszcze ostateczna, w związku z czym zamierza się odwoływać.

#3. Minister zdrowia zapowiedziała, że zamierza zająć się problemem fentanylu w Polsce


Zapewne widzieliście już nagrania „ludzi zombie”, które zarejestrowane były w Poznaniu. Według doniesień bohaterowie nagrań mieli być pod wpływem fentanylu – silnie uzależniającego, syntetycznego opioidu. W USA i Kanadzie od dawna borykają się już z problemem narkomanii, którą zapoczątkowało właśnie wprowadzenie fentanylu na rynek medyczny.

Substancja ta wykorzystywana jest w medycynie jako silny lek przeciwbólowy, dostępny wyłącznie na receptę. W Polsce również można go dostać i to często w bardzo łatwy sposób, przez co środek zdobywa coraz większą popularność wśród użytkowników rekreacyjnych.


Sprawa stała się na tyle głośna, że dotarła nawet do minister zdrowia Izabeli Leszczyny, która na niedawnej konferencji zapowiedziała, że dołoży wszelkich starań, aby jakoś poradzić sobie z tym problemem:

Poleciłam dyrektorowi Centrum e-zdrowia wdrożenie stałego monitoringu wystawiania i realizacji recept na opioidy. Od poniedziałku będzie działał codzienny system monitorowania preskrypcji opioidów, w tym fentanylu.

Są jednak ludzie, którzy uważają, że to za mało. Wśród nich znajduje się m.in. Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków.

Jego zdaniem podobne środki zaradcze próbowano już podejmować za czasów ministra Niedzielskiego. Chodziło o ograniczenie liczby wystawianych recept do 300 dziennie na lekarza. Nie przyniosło to jednak pożądanych skutków.

Tomków uważa, że główny problem stanowią strony, gdzie nie trzeba nawet konsultować się z lekarzem, aby otrzymać receptę na wybrany lek. Dotyczy to oczywiście nie tylko opioidów, ale także wszelkich leków psychotropowych czy marihuany.

#4. Mbappe nawołuje, aby rodacy poszli do wyborów i nie głosowali na skrają prawicę


W ostatnim czasie na francuskiej scenie politycznej dzieje się dość sporo ciekawych rzeczy. Prezydent Emmanuel Macron, po niebywałym sukcesie w wyborach do europarlamentu prawicowego Zgromadzenia Narodowego Marine Le Pen, zarządził wcześniejsze wybory.

Jednym decyzja ta się spodobała, innym nie, przez co w ubiegły weekend odbyło się we Francji kilkaset mniejszych i większych manifestacji. Naród francuski obawia się dojścia do władzy skrajnej prawicy. Obawy te podziela również kapitan reprezentacji Francji w piłce nożnej Kylian Mbappe.

W związku z tym piłkarz, w trakcie konferencji prasowej, w której brał udział, postanowił zaapelować do swoich rodaków:

Jesteśmy w kluczowym momencie historii naszego kraju. Myślę, że nie można być odizolowanym od świata, który nas otacza. Widzimy, że skrajne ugrupowania są dziś u progu władzy. Jesteśmy pokoleniem, które może coś zmienić.

#5. Poseł KO uważa, że tak duże poparcie społeczne dla CPK to „rosyjska robota”


Temat CPK przewija się przez media od dłuższego czasu. Poparcie dla projektu ze strony zwykłych Polaków jest tak silne, że całemu temu przedsięwzięciu dość trudno jest ukręcić łeb i zamieść wszystko pod dywan. Sondaże wyraźnie pokazują, że Polacy chcą CPK i chcą wielkiego lotniska między Łodzią i Warszawą.

Nie wszystkim jednak projekt ten się podoba. Wśród nich wydaje się być poseł KO Witold Zembaczyński, który w ostatnich dniach gościł na antenie Polsat News Polityka w programie Studio Parlament.

Mężczyzna bez cienia wątpliwości stwierdził, że za popularnością hasztagu #TakdlaCPK w sieci stoi... Rosja:

Dzięki zaangażowaniu jednostki zajmującej się dezinformacją przy jednym z ministerstw wykryto, że milion osiemset razy na dobę hasztag #TAKDlaCPK był generowany przez serwer ulokowany w Rosji w okolicach Sankt Petersburga.

Kiedy dziennikarz próbował wyjść z konkluzją, że to Rosjanie chcą CPK w Polsce, Zembaczyński natychmiast zaczął pić do PiS-u:

Nie, to pożyteczni idioci z PiS-u tańczą w tej rosyjskiej orkiestrze pod tę melodię, pod hasztag #TAKDlaCPK, który siany jest z serwerów pod Sankt Petersburgiem. To jest tylko po to, aby manipulować opinią publiczną. Na tym polega wojna hybrydowa.


Nie muszę chyba dodawać, że wypowiedź ta cały czas jest wyśmiewana w mediach społecznościowych, a posłowi KO zarzuca się odklejenie i zaślepienie nienawiścią.

W poprzednim odcinku: Oto co powiedział ojciec gwiazdy OnlyFansa, kiedy ta poprosiła go o zagłosowanie w konkursie na najlepszy występ w filmie dla dorosłych

2

Oglądany: 41721x | Komentarzy: 155 | Okejek: 172 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.07

19.07

18.07

Starsze historie

Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało