Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy – ...uda nam się z tego wyjść cało?

30 917  
173  
Dzisiaj wypłyniemy statkiem na pełne morze, będziemy wspierać partnerstwa biznesowe oraz przeprowadzimy wywiad z najlepszym z najlepszych...
KIEDY ŻOŁNIERZ ODDAŁ STRZAŁY OSTRZEGAWCZE W NIEBO KIEDY SZYMCZAK ROZPIERDOLIŁ KOMENDE GRANATNIKIEM

- Czym zajmuje się twoja firma?
- Tworzymy rozwiązania, promujemy postęp, wspieramy partnerstwa biznesowe i przekształcamy rzeczywistość.
- Kradniecie państwowe pieniądze?
- Kradniemy państwowe pieniądze.

by Peppone

* * * * *

Chodzenie na siłownię jest strasznie męczące. Znacznie prościej jest nauczyć się zamykać oczy, kiedy przechodzisz nago koło lustra.

by nicku

* * * * *

Wywiad z najskuteczniejszym domokrążnym sprzedawcą systemów antywłamaniowych:
- Na czym polega sekret pańskiego sukcesu?
- Nic wielkiego, jak nie zastaję nikogo w domu, zostawiam ulotkę na stole w kuchni.

by edward

* * * * *

TOMASZ SZMYDT ZAPYTANY JAK ŻYJE NA BIAŁORUSI Jak stonka. Siedzę cicho, nie rzucam się w oczy i wpierdalam kartofle

Postanowiłem zrobić żonie niespodziankę i wróciłem do domu trzeźwy.
Nie wpuściła mnie do środka, gdyż, jak powiedziała, jej mąż powinien wkrótce wrócić.

by Peppone

* * * * *

- Kochanie, przyprowadziłem dziecko z przedszkola! Sam!
- Cudownie, jak mu damy na imię? Bo nasz chodzi do szkoły.

by nicku

* * * * *

Samolot ma poważną awarię, spada. Pasażerowie panikują, tylko jedna starsza kobieta siedzi spokojnie. Zauważa to jej sąsiadka i pyta:
- Wierzy pani, że uda nam się z tego wyjść cało?
- Na 100% tak.
- Ale jak to?
- Mój zięć to straszny pechowiec.

by Peppone

* * * * *

PANIE, TO MA WIĘKSZE LUZY NIŻ MAŁŻEŃSTWO LEWANDOWSKICH

Pewien iluzjonista pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana...
Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem. Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
- Dobra! Poddaję się! Gdzie schowałeś statek?!

by edward

* * * * *

Helena surowo przykazała Zdzisławowi przestać ryczeć, wytarła mu nos i przyczesała włosy. Ostatecznie są przecież w Urzędzie Stanu Cywilnego.

by nicku

* * * * *

- Izak, pójdziemy dziś na obiad do restauracji?
- Saroczko, żadna restauracja w Odessie nie dorównuje ci w gotowaniu!
- Tak dobrze?
- Tak tanio.

by Peppone

* * * * *



100 odcinków temu bawiły nas takie dowcipy:

Kadyrow powiedział, że operacja specjalna powinna trwać do czasu zniesienia przez Zachód sankcji wobec Rosji.
A mój sąsiad Wasia pije wódkę dopóki nie wytrzeźwieje.

by Peppone

* * * * *

Jestem strasznym pechowcem. Boję się, że gdybym się rozwodził, to przy podziale majątku, przypadła by mi w udziale teściowa.

by krzys444

* * * * *

Gdyby Iga Świątek wyszła za Krzysztofa Piątka, nazywałaby się Świątek Piątek.Gdyby wyszła za Nadala, nazywałaby się nadal Świątek.

by torero

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 1080 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!

Oglądany: 30917x | Okejek: 173 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało