Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Z pamiętnika tresera

7 808  
1   1  
Dzień pierwszy:
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałuże i wyrzuciłem przez okno.
Dzień drugi:
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałuże i wyrzuciłem przez okno.
Dzień trzeci:
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałuże i wyrzuciłem przez okno.
Dzień czwarty:
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałuże i wyskoczył przez okno.

Oglądany: 7808x | Komentarzy: 1 | Okejek: 1 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.01

17.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało