Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Największe obciachy – ​Aktywiści z Ostatniego Pokolenia ukarani grzywną na 35 tys. zł. Zrobili więc zrzutkę, aby pokryć należność. Jest tylko jedno ale...

61 938  
362   314  
Dzisiaj:
  • Kogo zaprasza nowa TVP? Na pewno nie kobiety i polityków opozycji
  • Braun wszedł na Kopiec Kościuszki i zdjął flagę Ukrainy. Policja bada sprawę
  • Rosyjska streamerka skazana na 5,5 roku kolonii karnej za krytykę inwazji na Ukrainę
  • Minister Zdrowia nie wyjdzie do protestujących pielęgniarek, bo nie bardzo rozumie, o co im w ogóle chodzi

#1. Kogo zaprasza nowa TVP? Na pewno nie kobiety i polityków opozycji


Portal Demagog postanowił po raz kolejny przyjrzeć się działalności nowej TVP. Wiecie, „czysta woda” i te sprawy. Po przewertowaniu faktów okazuje się, że ta woda wcale nie jest taka czysta, jak zapowiadano.

Demagog przyjrzał się gościom zapraszanym do programów publicystycznych w TVP w maju 2024 roku. Z raportu wynika, że 90% gości programu „Pytanie dnia” stanowili przedstawiciele koalicji rządzącej. Tak źle nie jest nawet na TVN-ie. Zobaczcie zresztą sami:



W lutym 2024 roku opublikowaliśmy raport, w którym zwracaliśmy uwagę m.in. na pomijanie przez 19.30, czyli program TVP, który zastąpił Wiadomości, informacji niekorzystnych dla rządu Donalda Tuska, czy też silniejszą od konkurencji krytykę prezydenta Andrzeja Dudy. Twórcy 19.30 tłumaczyli wówczas, że pracują w specyficznych warunkach, a politycy Prawa i Sprawiedliwości bojkotują ich program. W marcu politycy PiS ogłosili, że będą pojawiać się w mediach publicznych. Dlatego tym razem postanowiliśmy sprawdzić, jakich gości zaprasza najważniejszy program publicystyczny telewizji publicznej emitowany po głównym wydaniu 19:30 – twierdzi autor raportu.

Konfederacja była partią parlamentarną najrzadziej reprezentowaną w analizowanych przez nas majowych programach publicystycznych. W „Pytaniu dnia” TVP nie wystąpił w maju żaden polityk Konfederacji. Był to co prawda w mediach publicznych jedyny program publicystyczny, w którym doszło do takiej sytuacji, warto jednak przypomnieć, że działo się to w okresie kampanii wyborczej. Głosu Konfederacji nie usłyszeli w maju także widzowie i słuchacze programów nadawanych przez media prywatne: „Popołudniowej rozmowy RMF”, „Porannej rozmowy RMF” i „Faktów po Faktach” – dodaje.

#2. Braun wszedł na Kopiec Kościuszki i zdjął flagę Ukrainy. Policja bada sprawę


Pomyślcie sobie, że siedzicie sobie w czwartkowe popołudnie na Kopcu Kościuszki w Krakowie, podziwiacie panoramę miasta, aż tu nagle pojawia się sam Grzegorz Braun, mówi: „Szczęść Boże”, odpala stream w swoich mediach społecznościowych i zaczyna zdejmować flagę Ukrainy z masztu. Pomyślicie pewnie, że to fragment jakiejś pasty z internetu. Otóż nie. Taka sytuacja naprawdę miała miejsce.


Komitetowi Kopca Kościuszki cały ten happening się nie spodobał:

Traktujemy to jako zniszczenie mienia. Maszt jest własnością komitetu, został uszkodzony i wymaga nowych części – komentuje sprawę dyrektor Komitetu, Leszek Cierpiałowski.

Na miejscu ponoć pojawiła się nawet policja, która zabezpieczyła materiał dowodowy, zbadała miejsce kradzieży flagi i przekazała sprawę prokuraturze.

Przeprowadziliśmy na miejscu oględziny, zabezpieczyliśmy materiały dowodowe. Oceniamy okoliczności zdarzenia. Materiał dowodowy zostanie przekazany do prokuratury celem oceny prawnej tej sprawy.

Poseł Braun nie nacieszył się zbyt długo pustym masztem na Kopcu Kościuszki, bowiem flagę dość szybko znów zawieszono.

#3. Rosyjska streamerka skazana na 5,5 roku kolonii karnej za krytykę inwazji na Ukrainę


W ostatnim czasie w Rosji dobiegł końca głośny proces Anny Bażutowej – streamerki, działającej pod pseudonimem YokoBovich, która śmiała na wizji wyrażać swoje negatywne zdanie na temat rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

W czerwcu 2023 streamerka w trakcie jednej z transmisji na żywo na Twitchu poruszała temat masakry w Buczy i starała się go nagłośnić i zwiększyć świadomość swoich rodaków na temat tego, co Rosjanie robią z ludnością Ukrainy. Nie muszę chyba dodawać, że władzom się to nie spodobało.

Sprawa znalazła swój koniec dopiero niedawno. Sąd w Moskwie skazał streamerkę na 5,5 roku kolonii karnej za rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat rosyjskiej armii.


#4. Minister Zdrowia nie wyjdzie do protestujących pielęgniarek, bo nie bardzo rozumie, o co im w ogóle chodzi


W ostatnich dniach miał miejsce protest pielęgniarek w Warszawie. Kobiety zjawiły się pod Sejmem, gdzie domagały się swoich praw. Chciały również zwrócić uwagę na poważne braki kadrowe w ich zawodzie.

W ramach happeningu kobiety posłużyły się tekturowymi podobiznami pielęgniarek, chcąc w ten sposób zwrócić uwagę na fakt, iż w polskich szpitalach są poważne braki i jeśli tak dalej będzie szło, to w pewnym momencie nie będzie miał kto obsługiwać pacjentów.

Średni wiek pielęgniarki to 54 lata. Co trzecia ma 51-60 lat, 30% przekroczyło już 60 r.ż. Politycy, podejmijcie działania. Dziś macie jeszcze żywe pielęgniarki i położne, jutro zostanie armia tekturowych pielęgniarek, bo nas, żywych wkrótce zabraknie – czytamy w apelu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.


Minister Zdrowia, Izabela Leszczyna, nie zaszczyciła kobiet swoją obecnością. Kiedy dziennikarze zapytali ją, skąd taka decyzja, Leszczyna odpowiedziała:

Dzisiaj pod Sejm się nie wybieram, ale też nie bardzo rozumiem ten protest. My z pielęgniarkami cały czas rozmawiamy, od pierwszego lipca wzrosną wynagrodzenia pielęgniarek i tak, jak powiedziałam, one nie są niskie, w stosunku do zarobków nauczycieli, powiedziałabym, że są bardzo dobre.
Wydaje mi się, że o przypływ do tego zawodu, w związku z tym, że wynagrodzenia pielęgniarek ciągle rosną, nie powinniśmy się chyba obawiać.

#5. Aktywiści z Ostatniego Pokolenia ukarani grzywną na 35 tys. zł. Zrobili więc zrzutkę, aby pokryć należność. Jest tylko jedno ale...



Co robią aktywiści, kiedy potrzebują pieniędzy? Uruchamiają zrzutki. Nie inaczej jest w przypadku aktywistów z grupy Ostatnie Pokolenie, którzy w ostatnim czasie otrzymali dość sporo mandatów (jakieś 70). Z ich wpisów wynika, że opiewają one na łączną kwotę 35 tys. złotych.

Nie jest to mało. A jak wiemy z występu ich lidera u Stanowskiego, aktywistom się nie przelewa, w związku z czym nie mają za bardzo środków, aby pokryć wszystkie należności. Postanowili więc poprosić o pomoc i zorganizowali zrzutkę. Do końca zostało 16 dni, a na ten moment nie uzbierali nawet połowy kwoty.


Może im się uda osiągnąć cel, a może nie. Jest jednak pewno ale. Jak zapewne widzicie powyżej, jeden z użytkowników Twittera (X-a) dodał kontekst do wpisu Ostatniego Pokolenia. Wynika z niego, że:

Zgodnie z art. 57 kodeksu wykroczeń, organizowanie zbiórek na pokrycie kar grzywny jest wykroczeniem i podlega karze aresztu lub grzywny.

Ups.

W poprzednim odcinku: FlixBus zostawił 70-letnią kobietę w środku nocy na stacji benzynowej, bo ta poszła na siku

3

Oglądany: 61938x | Komentarzy: 314 | Okejek: 362 osób