Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Niewyobrażalne rzeczy, które ludzie zobaczyli dzięki kamerom monitoringu

32 387  
216   20  
Ludzie spędzający w pracy całe dnie przed ekranami monitoringu widzą wiele naszych dziwnych zachowań i zatrzymują je dla siebie. A przynajmniej zwykle tak robią. Czasami, anonimowo, w internecie opowiadają o najdziwniejszych rzeczach, jakie przyszło im oglądać. I czasami aż szkoda, że nie dzielą się również nagraniami.

#1.


Monitorowałem kamery ochrony kompleksu apartamentów i widziałem parę bijącą swojego psa. Tuż przed głównym wejściem. Wyszedłem do nich, prawie zostałem pobity, zostali aresztowani i – mówiąc krótko – mój przyjaciel jest teraz właścicielem ich psa.


#2.

Pewnej nocy przeglądałem nagrania i zobaczyłem szopa wędrującego na parking. Następnie udało mu się wejść do niezamkniętego samochodu i pojawił się w okularach przeciwsłonecznych, które znalazł w środku. Szop przechadzał się po parkingu, jakby był najbardziej wyluzowanym zwierzakiem w mieście, po czym odszedł, zostawiając za sobą okulary przeciwsłoneczne. Był to najbardziej pewny siebie i stylowy szop, jakiego kiedykolwiek widziałem.


#3.


W naszym budynku pracowała kobieta, która była żoną innego pracownika firmy, który pracował w innym biurze.

Budynek męża był w budowie, więc został tymczasowo przeniesiony do naszego budynku.

Ochrona widziała ich uprawiających seks w jej samochodzie w ciągu dnia i zgłosiła to do działu kadr.

Dział kadr wezwał ich do siebie i powiedział: „Hej, to nie jest wielka sprawa, ale proszę, przestańcie uprawiać seks na parkingu”.

Mąż był w szoku i zażądał nagrania. Facet, z którym jego żona bzykała się w samochodzie, to nie był on.

To był jej szef.

Zrobiło się niezręcznie.


#4.

Facet wyciągał kilka pojemników, aby opróżnić je do śmietnika, a kiedy otworzył pokrywę, wiewiórka wyleciała i przebiegła po jego twarzy.


#5.


Ochrona szpitala. Obserwowałem, jak pacjent w masce tlenowej chowa się we wnęce na dziedzińcu, dokładnie naprzeciwko kamery – jak się okazało, aby szybko ukradkiem zapalić papierosa. Palenie nie jest normalnie dozwolone na terenie szpitala, stąd potrzeba ukrycia się.

Z (działającą) maską tlenową ściągniętą pod brodę, szybko przystąpił do podpalania swojej brody.

Widziałem, co się zbliża i już wysłałem patrolujących funkcjonariuszy do jego lokalizacji, więc ogień został ugaszony bez poważniejszych obrażeń.


#6.

Mój przyjaciel, który mieszka na dużym ranczu z wieloma gatunkami ptaków szponiastych, został zbombardowany i zaatakowany przez jastrzębia rudoogoniastego. Ptak myślał, że długi, gruby kucyk mojego przyjaciela jest jakimś pysznym gryzoniem i próbował go upolować. Kamery ochrony rancza zarejestrowały cały epizod. Jego żona umiera ze śmiechu za każdym razem, gdy ogląda nagranie.


#7.


W tym samym czasie grupa pingwinów podeszła do kamery monitoringu i zdawała się omawiać plan ucieczki z zoo. Albo bardzo zorganizowany gang wiewiórek próbujący włamać się do sklepu z orzechami.


#8.

W bardzo małym oddziale policji widziałem, jak zastępca eskortował więźnia do łazienki. Kiedy więzień wyszedł z łazienki, funkcjonariusza tam nie było, więc otworzył drzwi do holu i swobodnym krokiem udał się w kierunku drzwi wyjściowych. Asystent prokuratora okręgowego również opuszczał budynek w tym samym czasie i przytrzymał drzwi więźniowi, który uciekł.

Udało im się go dogonić kilka przecznic dalej.


#9.


Facet strzelił do innego faceta z odległości około sześciu metrów pięć razy. Nie trafił go wszystkimi pięcioma pociskami.


#10.

Po drugiej stronie ulicy od mojego miejsca zamieszkania znajduje się dawny sklep spożywczy, który niedawno zakończył działalność, z posągiem zwierzęcia na dachu. Pewnej nocy około 12:30 usłyszałem hałas na zewnątrz, sprawdziłem monitoring i zobaczyłem czterech nastolatków niosących bardzo dużą drabinę. Umieścili drabinę przy budynku, wspięli się na dach, zrobili sobie selfie z posągiem, a następnie zeszli z powrotem. W chwili, gdy chwytali drabinę i odchodzili, podjechał miejscowy szeryf i zaczął ich besztać. W końcu pozwolił im wszystkim odejść, ale upewnił się, że dobrze ich opieprzył.


3

Oglądany: 32387x | Komentarzy: 20 | Okejek: 216 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

25.06

24.06

Starsze historie

Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało