Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Samsung nabija się z Apple w swojej najnowszej reklamie – Co nowego w technologii?

35 358  
146   87  
Dzisiaj:
  • Microsoft prezentuje nową funkcję. AI zarejestruje wszystko, co robimy na komputerze
  • UE wprowadza pierwszy na świecie akt regulujący wykorzystanie Sztucznej Inteligencji
  • Portal łączący Dublin i Nowy Jork musiał zostać wyłączony, bo ludzie pokazywali sobie... niewłaściwe rzeczy
  • OpenAI ukradło głos Scarlett Johansson, aby wykorzystać go w nowym ChacieGPT

#1. Microsoft prezentuje nową funkcję. AI zarejestruje wszystko, co robimy na komputerze


W trakcie niedawnej konferencji Build, Microsoft zaprezentował pewną nowość, którą w przyszłości zamierza wdrożyć dla niektórych urządzeń z Windowsem 11. Chodzi o funkcję Recall, która dokładnie zapamięta wszystko, co robimy na komputerze.

Funkcja ta ma wykonywać co kilka sekund zrzuty ekranu i zapisywać je na dysku. Użytkownicy będą mieli do nich dostęp za pośrednictwem wyszukiwania lub na specjalnej osi czasu. Wszystko to oczywiście z pełnym wsparciem AI, którą będziemy mogli zapytać na przykład o to, gdzie zapisaliśmy jakiś dokument, jeśli wypadnie nam to z głowy.

Jeśli jednak obawiacie się o swoją prywatność, to Microsoft zapewnia, że nie ma ku temu podstaw. Choć oczywiście może zdarzyć się sytuacja, że na takim zrzucie będą znajdować się wrażliwe dane. Firma twierdzi, że obrazy będą posiadały pełne szyfrowanie i będą połączone z kontem danego użytkownika.

Recall nie pojawi się jednak na wszystkich komputerach z Windowsem 11, a tylko na najnowszych urządzeniach Surface Copilot Plus PC.

#2. UE wprowadza pierwszy na świecie akt regulujący wykorzystanie Sztucznej Inteligencji


AI w obecnym czasie jest dosłownie wszędzie. Giganci technologiczni wciskają sztuczną inteligencję, gdzie tylko się da, aby nie pozostać w tyle, nawet jeśli jest to całkowicie niepotrzebne i bez sensu.

Dziwi więc fakt, że skoro AI jest dosłownie wszędzie, to nikt do tej pory nie wpadł na to, aby stworzyć jakieś przepisy, które regulowałyby wykorzystanie sztucznej inteligencji. Na szczęście teraz to się zmieniło i to za sprawą Unii Europejskiej.

Rada UE przyjęła pierwsze na świecie przepisy regulujące poniekąd wykorzystanie AI w naszym życiu codziennym. Przede wszystkim wszystko to zostało podzielone na kilka kategorii i wobec każdej z nich zastosowano inne obostrzenia.

Zacznijmy od kategorii najlżejszej, a więc wszelkie gry czy czatboty. Wobec nich nie ma wielu wymogów. Użytkownik ma tylko wiedzieć, że ma do czynienia z AI. Podobnie sprawa ma się ze wszelkimi deepfake'ami, zmanipulowanymi filmami, wygenerowanymi zdjęciami, głosem itd. Muszą one posiadać odpowiednie oznaczenie, aby nie było wątpliwości, że mamy do czynienia z czymś stworzonym za pomocą AI.

Dalej zaczynają się już schody, bowiem tutaj mamy już do czynienia z kategorią programów, które mogą być wykorzystywane we wszelkich analizach – na przykład w przypadku podań na studia. Producent będzie brał odpowiedzialność za taki program, a osoba, która poczuje się pokrzywdzona decyzją podjętą przez AI, będzie mogła ją zaskarżyć i się odwołać.

Kolejna kategoria dotyczy już programów zakazanych, takich jak choćby oprogramowania do monitorowania, szpiegowania czy nawet przyznawania ocen na wzór systemu, z jakim do mają do czynienia mieszkańcy Chin. Na terenie UE jest to zakazane.

Dla nieprzestrzegających przepisów przewidziane zostały surowe kary. Wszystkie opisane powyżej przepisy wejdą w życie już w ciągu najbliższych tygodni.

#3. Samsung nabija się z Apple w swojej najnowszej reklamie


Pamiętacie ostatnią reklamę Apple, w której to wielka prasa hydrauliczna miażdży różne rzeczy związane z życiem codziennym, tworzeniem i kreatywnością i wypluwa nam w zamian za to wszystko iPada?

https://youtu.be/ntjkwIXWtrc?si=f8cJF_6WTUiyYSaI
Internautom cały ten spot nie do końca się spodobał. W związku z falą krytyki i negatywnym przyjęciem głos w sprawie zabrał sam Tim Cook, który przeprosił za to, że źle odebrano przekaz.

Spece od marketingu Samsunga postanowili wykorzystać chwilę słabości swojego największego konkurenta i wypuścić krótki spot reklamowy, który byłby prztyczkiem w nos dla Apple:


Wideo opatrzone jest jakże wymownym hasłem:

Nigdy nie zmiażdżylibyśmy kreatywności.

Spot reklamuje tablet Galaxy Tab S9, jednak żeby nie było tak kolorowo, to internauci zwrócili uwagę Samsungowi, że niby to spot o kreatywności, a jego twórcy nie wykazali się... kreatywnością właśnie.

#4. Portal łączący Dublin i Nowy Jork musiał zostać wyłączony, bo ludzie pokazywali sobie... niewłaściwe rzeczy


Pamiętacie jeszcze portal łączący Lublin i Wilno? Bliźniacza konstrukcja stanęła w Dublinie przy North Earl Street i O'Connell Street i została ona połączona z portalem stojącym w Nowym Jorku przy Flatiron Building. Niestety władze Dublina zadecydowały o wstrzymaniu transmisji wideo między obiektami przez wzgląd na niewłaściwe zachowania mieszkańców.

O czym konkretnie mowa? Ludzie pokazywali sobie tyłki, jedna z kobiet zaświeciła gołym biustem, a inni śmieszkowie pokazywali nowojorczykom na przykład zdjęcia płonących wież WTC.


Wtedy właśnie władze Dublina stwierdziły, że tego za wiele. Podkreśliły, że były to pojedyncze incydenty, jednak były one na tyle rażące, że trzeba było coś z tym zrobić. Do momentu wymyślenia, jak radzić sobie z tego typu kwestiami, portal pozostanie wyłączony.

#5. OpenAI ukradło głos Scarlett Johansson, aby wykorzystać go w nowym ChacieGPT


W ostatnim czasie w świecie AI jest dość głośno w związku z prezentacją najnowszej odsłony ChatuGPT, a konkretnie wersji ChatGPT-4o. Dla niewtajemniczonych dodam tylko, że nowa wersja posiada m.in. dość rozbudowaną interakcję głosową. No właśnie, a w związku z jednym z głosów wykorzystanych w programie toczy się obecnie dość spora afera.

Do współpracy przy projekcie została zaproszona sama Scarlett Johansson. Aktorka użyczała swego czasu głosu w filmie „Ona”, w którym bohater zakochuje się w sztucznej inteligencji, która jest tylko głosem w komputerze.

Aktorka nie zgodziła się na współpracę, jednak nie stanęło to na przeszkodzie OpenAI, aby jednak skorzystać z jej głosu... a przynajmniej czegoś łudząco podobnego do jej głosu. Zobaczcie sami porównanie:

Vocal Comparison: ScarJo vs Samantha vs Sky
byu/SWAMPMONK inChatGPT

Kiedy usłyszałam wydane demo, byłam zszokowana, zła i nie dowierzałam, że pan Altman będzie posługiwał się głosem, który brzmiał tak niesamowicie podobnie do mojego, że moi najbliżsi przyjaciele i serwisy informacyjne nie zauważyli różnicy - twierdzi aktorka.

Johansson postanowiła wejść na drogę prawną i jej prawnicy wysłali do OpenAI odpowiednie pisma. I choć początkowo Altman i spółka zarzekali się, że głosy zostały nagrane przez profesjonalnych aktorów głosowych, a głos „Sky” wcale nie miał przypominać głosu Scarlett, to jednak ostatecznie firma zgodziła się na usunięcie go z programu:

Głos Sky nie należy do Scarlett Johansson i nigdy nie miał przypominać jej głosu. Przed skontaktowaniem się z panią Johansson obsadzono aktora głosowego odpowiedzialnego za głos Sky. Z szacunku dla pani Johansson wstrzymaliśmy używanie głosu Sky w naszych produktach. Przepraszamy panią Johansson, że nie komunikowaliśmy się lepiej.

W poprzednim odcinku: Nowa wersja GPT-4 szokuje swoimi możliwościami

4

Oglądany: 35358x | Komentarzy: 87 | Okejek: 146 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało