Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najmocniejsze cytaty – ​Reakcja strażaków po dotarciu na Marywilską 44

57 284  
244   172  
Dzisiaj:
  • Reakcja strażaków po dotarciu na Marywilską 44
  • Premier Izraela mówi, że 80 lat temu nikt nie pomagał Żydom
  • Rada Etyki Mediów nie widzi problemu z tym, że dziennikarka śmiała się po materiale o przemocy domowej
  • Zmiany w języku polskim. Nazwy mieszkańców miast wielką literą
  • Kaczyński żartuje z pobytu Wąsika w więzieniu

#1. Reakcja strażaków po dotarciu na Marywilską 44

438173109_750971730564433_9043786691114907635_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=Ks_YOIiKEWQQ7kNvgGjbDQ0&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=00_AYBXI03TzSX8g8aD-bezC_pqr9T4rnAuE0OtsD5mD4Pxbg&oe=664C28D2

W niedzielę 12 maja doszło do pożaru przy ulicy Marywilskiej w Warszawie. Spłonął tam największy w Polsce kompleks handlowy, na powierzchni którego znajdowało się około 1400 stoisk. Pierwsze zgłoszenie o pożarze dotarło do służb o 3:31, pierwsi strażacy byli na miejscu 11 minut później. Dziennikarzom udało się dotrzeć do materiału i pierwszej reakcji, jaką nagrały kamery. Po wycięciu przekleństw zostało tyle:

Powiem wam, że ten monitoring to chyba nie zadziałał. Zobaczcie, gdzie jest dym, odtąd trzeba zaczynać, panowie.
W rozmowie z o2.pl jeden z oficerów PSP stwierdził:

Za grubo i za dokładnie. Jeśli to nie jest splot niekompetencji, niedopatrzeń i fuszerki, to jest to dywersja. Zrobić taki pożar to sztuka z kategorii umiejętności mistrzowskich. System sygnalizacji wykrywa pożar w początkowej fazie. Od początkowej fazy do czegoś takiego jak widać na filmie to nie 10 minut, tylko 2-3 godziny swobodnego rozwoju pożaru.
Syn jednego z najemców, który stracił stoisko, w rozmowie z dziennikarzami powiedział:

Strażacy informowali, że hale stanęły w ogniu w 15 minut. Podkreślali, że nigdy wcześniej nie spotkali się z sytuacją, w której ognień rozprzestrzeniłby się tak szybko. Co więcej, dowiedziałem się, że wyłączony był cały system przeciwpożarowy. Nie zadziałały zraszacze, nie zadziałały żadne procedury. Absolutnie nikogo na tej hali w nocy nie było. Nikt poza ochroną nie wezwał straży pożarnej. Kompletnie żadne procedury nie zadziałały.
Prezes spółki, do której należały hale, zapewnia, że zostaną one odbudowę. Wbrew plotkom nie może tam powstać osiedle, ponieważ w planach zagospodarowania teren przewidziany jest tylko pod usługi.


#2. Premier Izraela mówi, że 80 lat temu nikt nie pomagał Żydom

5 maja w Jad Waszem, Instytucie Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie, premier Izraela przemawiał podczas Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Benjamin Netanyahu, premier Izraela, nagle zaczął przemawiać po angielsku, co jest nietypową sytuacją, biorąc pod uwagę miejsce i okoliczości. Wtedy też padły zaskakujące słowa:

Osiemdziesiąt lat temu, podczas Holokaustu, naród żydowski był całkowicie bezbronny wobec tych, którzy chcieli naszej zagłady. Żaden naród nie przyszedł nam z pomocą.
Dalej dodał:

Jeśli Izrael będzie zmuszony walczyć sam, Izrael będzie walczył sam. Ale wiemy, że nie jesteśmy sami, ponieważ niezliczona liczba przyzwoitych ludzi na całym świecie wspiera naszą słuszną sprawę. I powiadam wam, pokonamy naszych wrogów.



Te słowa to między innymi nawiązanie do decyzji USA o wstrzymaniu dostaw amunicji dla Izraela, a także raportu Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, który nie wyklucza aresztowań w związku z działaniami Izraela w Strefie Gazy.

Tylko ktoś tu zapomniał o tym, co robili zwykli Polacy i działaniach organizacji „Żegota”…


#3. Rada Etyki Mediów nie widzi problemu z tym, że dziennikarka śmiała się po materiale o przemocy domowej

smiech%20preze2%20big-20240410091519.jpg

Pamiętacie akcję z TVN24, gdzie w okolicach wyborów doszło w domu do awantury i kobieta zaatakowała męża, używając kości z zupy? Mężczyzna trafił wtedy do szpitala, ale to, co bardziej zainteresowało wtedy widzów to reakcja prowadzącej studio Anny Seremak, która dostała histerycznego ataku śmiechu. Reporter, który relacjonował zdarzenie, tak wtedy mówił:

Na dzisiaj zaplanowano przesłuchanie kobiety, ona musi wytrzeźwieć, i przeszukanie mieszkania, bo w tym całym ferworze policyjnej interwencji zaginęła gdzieś... kość. Kości na razie nie znaleziono... Kobieta jeszcze nie wytrzeźwiała... A mężczyzna.... Liże rany.
Tak wyglądała reakcja prowadzącej:
https://img.joemonster.org/upload/sqb/2065741d48e2...

Do Rady Etyki Mediów wpłynęły trzy skargi w tym jedna wystosowana przez Jakuba Chabika, przewodniczącego Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn

Do mediów całej Polski powinno z Państwa strony wyjść jasne, mocne przesłanie: przemoc wobec mężczyzn jest realnym zjawiskiem, i nie wolno jej lekceważyć i wyszydzać, a ofiary tej przemocy zasługują na pomoc i wsparcie. (…) O mężczyznach można, a gdzieniegdzie nawet wypada, pisać negatywnie - nieomal codziennie widzimy generalizujące, krzywdzące opisy: mężczyźni są "przemocowi" i "agresywni", a w najlepszym razie "niezdarni", "zagubieni". W naszej ocenie w większości wynikają one ze stereotypu i pragnienia popularności i "klikalności" materiałów. Jasne wytyczne w tej sprawie ze strony Rady Etyki Mediów bardzo by w tym pomogły.

Przewodniczący Ryszard Bańkowicz z Rady Etyki Mediów przesłał do wirtualnemedia.pl odpowiedź, gdzie nie zgodził się z takim podejściem do sprawy.

Dziennikarz świadomie wykpiwający w swoich publikacjach akty przemocy rodzinnej - niezależnie od tego, czy jej sprawcą jest mężczyzna czy kobieta, a ofiarą mężczyzna, kobieta, czy dziecko - narusza dwie zapisane w Karcie Etycznej Mediów zasady: obiektywizmu, oraz szacunku i tolerancji.
Dalej wyjaśnia:

Dziennikarka nie mogła wiedzieć iż ciąży na niej (sprawczyni pobicia) wyrok za stosowanie przemocy wobec mężczyzny, którego teraz pobiła, lecz wtedy jeszcze ta wiedza nie była powszechna. Tymczasem dziennikarka (w opinii REM) została zaskoczona informacją o uderzeniu kością z zupy i po prostu zareagowała na nią jak na “dowcip nie pierwszego sortu”.
Dodatkowo Bańkowicz zwrócił uwagę na to, że proponowane wprowadzenie wytycznych to nic dobrego:

Dziennikarzom nie potrzeba „wytycznych” nakazujących, jak mają pisać i mówić o chłopcach i mężczyznach, tak jak nie potrzeba mediom instrukcji o przedstawianiu dziewcząt i kobiet, lekarzy i prawników, wojskowych i cywili, rolników i rybaków, nauczycieli i uczniów. A gdyby stowarzyszeniom reprezentującym te wszystkie środowiska udało się skutecznie przymusić media do przestrzegania zestawu takich „standardów”, to zanim byśmy się wszyscy obejrzeli stałyby się one szkieletem nowego systemu cenzury.

#4. Zmiany w języku polskim. Nazwy mieszkańców miast wielką literą

Rada_Jezyka_Polskiego_logo_-1.jpg

I nie tylko mieszkańców miast – zmiany, o których poinformowano na oficjalnej stronie obejmują wiele różnych zapisów. Wszystko wejdzie w życie od 1 stycznia 2026 roku, a decyzję przedstawiono 10 maja, aby dać czas na przygotowanie się. I tak z ciekawszych rzeczy, które obejmą zmiany, możemy się dowiedzieć:

– Pisownia wielką literą nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi, np. Warszawianin, Ochocianka, Mokotowianin, Nowohucianin, Łęczyczanin, Chochołowianin; Dopuszczenie alternatywnego zapisu (małą lub wielką literą) nieoficjalnych nazw etnicznych, takich jak kitajec lub Kitajec, jugol lub Jugol, angol lub Angol, żabojad lub Żabojad, szkop lub Szkop, makaroniarz lub Makaroniarz.

– Wprowadzenie pisowni wielką literą nie tylko nazw firm i marek wyrobów przemysłowych, ale także pojedynczych egzemplarzy tych wyrobów (samochód marki Ford i pod oknem zaparkował czerwony Ford).

– W nazwach komet wprowadzenie zapisu wszystkich członów wielką literą, np. Kometa Halleya, Kometa Enckego;

– Wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów wielowyrazowych nazw geograficznych i miejscowych, których drugi człon jest rzeczownikiem w mianowniku, typu Morze Marmara, Pustynia Gobi, Półwysep Hel, Wyspa Uznam;

– Dopuszczenie rozdzielnej pisowni cząstek takich jak super-, ekstra-, eko-, wege- mini-, maksi, midi-, mega-, makro-, które mogą występować również jako samodzielne wyrazy, np. miniwieża lub mini wieża, bo jest możliwe: wieża (w rozmiarze) mini; superpomysł lub super pomysł, bo jest możliwe: pomysł super;
ekstrazarobki lub ekstra zarobki, bo jest możliwe: zarobki ekstra;
ekożywność lub eko żywność, bo jest możliwe: żywność eko.

Pełną listę zmian znajdziecie tutaj.

#5. Kaczyński żartuje z pobytu Wąsika w więzieniu

l_2070590032133d5_Kaczynskim.jpg

W miejscowości Dąbrowa Białostocka w czwartek 16 maja odbyło się spotkanie z mieszkańcami. Wszystko w ramach kampanii przed nadchodzącymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jednym z kandydatów z tamtego okręgu jest Maciej Wąsik, którego nie trzeba przedstawiać. Mówiąc o nim, prezes Prawa i Sprawiedliwości nawiązał do jego pobytu w więzieniu i pozwolił sobie na żarcik:

Walczył jak lew, głodował. Trochę mu to nawet pomogło, 12 kilo stracił.

https://www.youtube.com/live/AwBjcCeo6oU?si=ZLhxHX...

W poprzednim odcinku: Jarosław Kaczyński uważa, że euro jest warte 2,5 zł

1

Oglądany: 57284x | Komentarzy: 172 | Okejek: 244 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało