Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 rzeczy, które warto wiedzieć o fotografii

17 449  
80   8  
Dzisiaj wystarczy tylko wcisnąć przycisk, by cieszyć oko zdjęciem bardzo przyzwoitej jakości – poręczne urządzenia wspierane zaawansowanym oprogramowaniem to wszystko, czego potrzeba. Dawniej trzeba było się nieco mocniej napracować…

#1. Od Arystotelesa do smartfona

2060469f6fe3ca9r1.jpg

Przebyliśmy bardzo długą drogę do momentu, w którym aparat fotograficzny – dzisiaj w każdym telefonie komórkowym – mieści się w kieszeni i można bez najmniejszego trudu zabrać go dokądkolwiek. Wymagało to od nas pokonania etapów takich jak aparaty wielkości dużego pokoju czy pudełka z małymi otworami. To właśnie od „fotografii otworkowej” się zaczęło. I to naprawdę dawno temu, bo już za czasów Arystotelesa, 330 lat przed naszą erą.

#2. Widok z okna w Le Gras

206047009e55658r2.jpg

Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, kto zrobił pierwsze zdjęcie – trzeba by zacząć od określenia, co konkretnie można uznać za fotografię, a czego nie. Nie wymaga wielkiej przenikliwości domyślenie się, że zdania będą mocno podzielone. Można natomiast wskazać najstarszą znaną zachowaną odbitkę – to obraz na metalowej płytce wykonany w 1826 roku. Dzieło Josepha Nicéphore’a Niépce przedstawia widok z okna w Le Gras – i taki też nosi tytuł.

#3. Zdjęcie na własne ryzyko

2060472a306cdf3r3.jpg

Wśród prekursorów fotografii nie mogło zabraknąć Leonarda da Vinci – autora najstarszego ze znanych nam dzisiaj opisów camera obscura, czyli ciemnego pudełka lub pomieszczenia, do którego przez niewielki otwór wpada światło, tworząc odzwierciedlenie obrazu. Warto też wiedzieć, że fotografowanie nie zawsze było łatwym ani bezpiecznym zajęciem. Jeden z pierwszych zawodowych fotografów, Charles Meade, zmarł po długiej, wyczerpującej chorobie. Uważa się, że spowodowało ją regularne obcowanie z toksycznymi odczynnikami wykorzystywanymi we wczesnej fotografii.

#4. Skromność wynalazcy

206047105aeb56fr4.jpg

Podobnie jak w wielu innych przypadkach, także i w tym trudno wskazać „jedynie słusznego” wynalazcę fotografii. W historii zapisało się ich co najmniej kilku, wśród nich zaś francuski malarz i scenograf Louis Daguerre. Zresztą to od jego nazwiska pochodzi dagerotypia – nazwa stworzonej przezeń techniki. Daguerre nie słynął ze skromności, a kiedy osiągnął cel, obwieścił to światu tymi mniej więcej słowami: „Schwytałem światło ulotne i uwięziłem je, zmusiłem słońce, by malowało dla mnie”.

#5. Dla wynalazcy pensja, dla świata dar

2060473f51378a3r5.jpg

Wspomniany wyżej skromniś Daguerre nie był pierwszym, co najwyżej jednym z pierwszych, choć nie chodzi bynajmniej o to, aby ujmować mu zasług. Te były na tyle duże, iż uznano, że byłoby zbyt dużą stratą dla ludzkości opatentowanie techniki Daguerre’a i czerpanie z niej zysków w „rynkowy” sposób. Do negocjacji przystąpił więc francuski rząd, któremu udało się pozyskać prawa do wynalazku w zamian za dożywotnią pensję dla Daguerre’a i jego syna. Określano to – znów nie bez patosu – „darem Francji dla świata”.

#6. Uczciwość dokumentalisty

2060474723b6376r6.jpg

Gdzie kończy się fotografia, a zaczyna się manipulacja? To kolejne z wielkich pytań bez odpowiedzi. Według jednych pozwolić można sobie na wiele, według innych nawet najmniejsza ingerencja jest już naruszeniem zasad. Spór stary jak świat, choć w tym wypadku nikt raczej nie miał wątpliwości, że fotograf – delikatnie rzecz ujmując – przegiął pałę. Alex Gardner, dokumentujący wojnę secesyjną, wsławił się ujęciem martwego żołnierza. Tyle że… zawczasu osobiście przeciągnął zwłoki w miejsce, które odpowiadało mu kompozycyjnie, a dla lepszego efektu położył obok niego swoją własną broń.

#7. Złote czasy nie trwają wiecznie

2060475c25c2810r7.jpg

Były czasy, kiedy zawód fotografa był nie tylko fascynujący, ale i sowicie wynagradzany. Zapotrzebowanie na ujęcia z różnych stron świata kwitło, z drugiej zaś strony samych zdjęć było mało – chociażby dlatego, że dobrej klasy aparat fotograficzny kosztował małą fortunę. Świat poszedł naprzód, a wraz z nim technologia… czego jednym z efektów była decyzja właścicieli magazynu Chicago Sun-Times z 2013 roku. Zwolnili wtedy 28 pełnoetatowych fotografów, żądając w zamian, by zdjęcia robili sami reportażyści – swoimi iPhone’ami.
3

Oglądany: 17449x | Komentarzy: 8 | Okejek: 80 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało