Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – Drapał się po głowie w trakcie prowadzenia samochodu i dostał mandat

39 210  
214   73  
Dzisiaj o znudzonych czatbotach, płochliwych policjantach i nadgorliwych algorytmach AI.

#1. Linie lotnicze muszą wypłacić odszkodowanie jednemu z pasażerów, bo czatbot udzielił mu błędnych informacji

20598897b552df81.jpg

Robota na infolinii nie należy chyba do najbardziej ekscytujących, więc skoro człowiek próbuje ją sobie czasem uatrakcyjnić, to nie dziwne, że i czatbot podąża tym śladem. Jake Moffatt padł ofiarą czatbota „pracującego” dla linii lotniczych Air Canada. Mężczyzna zamierzał odbyć lot krajowy z Vancouver do Toronto w Kanadzie z powodu śmierci babci. Wcześniej konsultował się z czatbotem, by dowiedzieć się czegoś na temat zwrotu kosztów podróży wynikających ze śmierci jednego z członków rodzin. Wyposażony w wiedzę Moffatt opłacił lot w obie strony, a po odbyciu podróży zgłosił się po, jak mu się wydawało, przysługujący mu zwrot. Ku rozczarowaniu Moffatta pracownik obsługi (tym razem ludzki) odmówił zrealizowania zwrotu z powodu obowiązujących przepisów. Pokrzywdzony mężczyzna skierował sprawę do odpowiedniego urzędu, który uznał, że błędy w działaniu czatbota nie usprawiedliwiają przekazania klientowi błędnych informacji, i nakazał liniom Air Canada wypłatę mężczyźnie 812 dolarów kanadyjskich rekompensaty.

#2. Zawiedziony uczestnik loterii pozywa organizatora loterii w związku z przekazaniem błędnych informacji o numerach wygrywających

205989129e91e512.png

Pewnych rzeczy po prostu się nie robi. Nie kopie się mężczyzny w nabiał, jeśli na to nie zasłużył, nie dzwoni się do pracownika, jeśli ma wolne, i nie podaje się do wiadomości publicznej numerów na loterii jako zwycięskich, jeśli nie są to numery zwycięskie. Joseph Cheeks musiał poczuć coś w stylu mocnego kopa w nabiał, gdy odmówiono mu wypłaty 340 milionów dolarów w jednej z loterii organizowanych w amerykańskim stanie Waszyngton w styczniu 2023 roku. Mężczyzna był przekonany o tym, że uśmiechnęło się do niego niesłychane szczęście, gdy nazajutrz po losowaniu zobaczył „swoje” liczby na stronie internetowej organizatora. Tyle że liczby na stronie różniły się od liczb, które faktycznie wylosowano, co organizator tłumaczył zwykłą pomyłką. Jednak zdaniem Cheeksa to naruszenie warunków umowy i rażące zaniedbanie, które kwalifikuje się do pozwu i żądania wypłaty pełnej kwoty.

#3. Policjant zaczął strzelać, bo pomylił odgłos spadającego żołędzia z wystrzałem broni

2059890def4ea4e3.jpg

Amerykańskich policjantów lepiej nie prankować. George Floyd próbował i średnio na tym wyszedł. Jeśli jednak musisz, to przynajmniej nie próbuj symulować odgłosu strzelającej broni, bo może się to dla ciebie skończyć tragicznie. Jeden z zatrzymanych przez policję z hrabstwa Okaloosa na Florydzie może mówić o sporym szczęściu, ponieważ udało mu się uniknąć poważnych ran po zdarzeniu, do którego doszło 12 listopada 2023 roku w miejscowości Fort Walton Beach. Zastępca szeryfa otworzył wówczas ogień do radiowozu, w którym znajdował się zatrzymany. Jesse Hernandez myślał, że w aucie doszło do wystrzału z broni palnej, więc uznawszy, że tak będzie najlepiej, sam też zaczął strzelać w kierunku radiowozu. Ku swojemu zdziwieniu do żadnego wystrzału w samochodzie nie doszło, a za wystrzałopodobny huk był odpowiedzialny żołądź, który spadł z drzewa wprost na dach auta. Po kilkutygodniowym namyśle zastępca Hernandez złożył rezygnację z pełnionego stanowiska.

#4. Kierowca drapał się po głowie w trakcie jazdy, a fotoradar uznał, że kierowca rozmawia przez telefon

20598922d215c3c4.png

Jak jedziesz samochodem, to musisz unikać wielu rzeczy. Nie możesz dać się złapać po wypiciu kilku piw, nie możesz dać się przyłapać na jechaniu „stówą” w zabudowanym, nie możesz dać się złapać, jeśli zabrali ci prawko. Teraz okazuje się, że nie możesz nawet podrapać się po głowie, bo fotoradar może uznać, że rozmawiasz przez telefon podczas prowadzenia auta. Tim Hansen z Holandii otrzymał prawie 400 euro mandatu za rzekome prowadzenie rozmowy telefonicznej z telefonem przy uchu podczas jazdy samochodem. Sęk w tym, że mężczyzna drapał się tylko po głowie, gdy algorytmy sztucznej inteligencji, w którą wyposażono radar, „przyłapały” Holendra na rzekomym wykroczeniu. Hansen, inżynier zajmujący się na co dzień uczeniem maszynowym w analizie obrazów, złożył odwołanie w tej sprawie.

#5. Władze jednego z amerykańskich stanów zaproponowały wprowadzenie zakazu sprzedaży zimnego piwa

2059893c1d9b3fe5.jpg

Jak najłatwiej doprowadzić do zamieszek w Polsce? Podnieść wiek emerytalny? Ukraść Polakom oszczędności życia? Nic z tych rzeczy. Jednak spróbuj tylko porwać się na zimne piffko, to zobaczysz prawdziwą solidarność narodową. Władze amerykańskiego stanu Tennessee też chyba chciały przetestować cierpliwość obywateli i zaproponowały zmianę prawa stanowego tak, by zakazywało ono sprzedaży zimnych napojów alkoholowych. Zdaniem pomysłodawców ustawy, senatorów Rona Granta i Paula Rose’a, zakaz pomógłby w walce z pijanymi kierowcami, którzy zdaniem polityków traciliby chęć na picie, jeśli pod ręką byłby dostępny jedynie ciepły alkohol. Po głębszym zastanowieniu się pomysł jednak wycofano.

Jak masz pomysł czytania kolejnych newsów, to się z niego nie wycofuj, tylko idź do poprzedniego odcinka.

5

Oglądany: 39210x | Komentarzy: 73 | Okejek: 214 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało