Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Tinderowe faile oczami internautów

43 081  
215   8  
Randkowanie za pomocą aplikacji to nie rurki z kremem. Przekonali się o tym ci, którzy choć raz tego próbowali. Niektórzy z nich postanowili podzielić się swoimi negatywnymi doświadczeniami związanymi z użytkowaniem Tinderów i im podobnych apek.

#1.

Sparowało mnie z córką mojego najstarszego kuzyna, której nie widziałem od ponad 20 lat. Nie poznałem jej, dopóki nie zaczęliśmy rozmawiać, a potem oboje mieliśmy ten niesamowicie niezręczny moment, kiedy uświadomiliśmy sobie, co właśnie zaszło. Ale to było straszne.
- Technical-Garlic2672


#2.

Odpadłem na pierwszej randce tak szybko, że odwiózł mnie ten sam kierowca Ubera, który mnie na nią przywiózł.
- litex2x

#3.

Dziewczyna ze zdjęcia wyglądała zupełnie normalnie. Spotkaliśmy się i na miejscu okazało się, że nie ma zębów. Może to wydawać się dziwne, ale od teraz widoczne na zdjęciach zęby to dla mnie warunek konieczny.
- ScottyP1176

#4.

Sparowało mnie z jedną gothką, która wydawała się całkiem normalna, więc postanowiłem pogłębić naszą znajomość. Wszystko szło dobrze, postanowiliśmy się spotkać w parku, żeby pospacerować z naszymi psami. Jej pies się zesrał, więc podałem jej woreczek, aby mogła po nim posprzątać. Ta jednak chwyciła kupę gołymi rękami i zaniosła do kosza oddalonego od nas o kilka metrów, po czym wytarła dłonie w tył dżinsów. Przez resztę „randki” musiałem pilnować się, aby mnie przypadkiem nie dotknęła.
- BeyondXpression


#5.

Spotkałam gościa, który wydawał się dziwnie zainteresowany tym, czy mam samochód. Zapytał, czy mogłabym go gdzieś podrzucić, zgodziłam się. Trzy przystanki później uświadomiłam sobie, że wykorzystał mnie do przewożenia rzeczy.
- wufiavelli

#6.

Zostałem perfidnie oszukany. Poznałem laskę i gadaliśmy przez kilka miesięcy. W końcu pojechałem ją odwiedzić, jednak na miejscu spotkałem tylko jednego faceta. Koleś powiedział, że dziewczyna, której szukam, pojechała odebrać pijanego przyjaciela i mogę na nią poczekać. Ona jednak się nie pojawiła, a on ewidentnie próbował dobrać mi się do majtek.
- BoysenberrySuperb442

#7.

Spotkałem się ze starszą kobietą. Umówiliśmy się na spotkanie w hotelowym barze, aby sprawdzić, czy coś nas łączy. Jednak nie pojawiła się tam sama, a z mężem. Ona i ja „bawiliśmy się” w pokoju, podczas gdy jej mąż siedział na krześle i patrzył.
- ThomasStudly85

#8.

Umówiłem się z dziewczyną i poszliśmy do baru na drinka. Oboje mocno się upiliśmy, a ona nalegała, abyśmy uprawiali seks na tylnym siedzeniu mojego samochodu. Po wszystkim zniknęła i nie chciała ze mną więcej rozmawiać. Zobaczyłem ją dopiero na weselu członka mojej rodziny, gdzie zostaliśmy sobie przedstawieni... jako kuzyni.
- RodneysFurniture


#9.

Jeden kumpel chciał dyskretnie umówić się z gościem poznanym na aplikacji Grindr. Pojechał po niego, ale przypadkowo odebrał innego gościa, który po prostu czekał na swojego Ubera. Zamiast wyjaśnić sytuację, facet po prostu zawiózł typa tam, gdzie chciał jechać.
- Najda

#10.

Sparowało mnie z jedną laską na Bumble. Po kilku miesiącach internetowej znajomości przedstawiła mnie, za pomocą swojego Facebooka, swojemu kuzynowi Anthony'emu. Początkowo myślałem, że to słodkie i chce pochwalić się mną przed rodziną. Ale po czasie uświadomiłem sobie, że cały ten czas pisałem z Anthonym, a ta laska nawet nie istnieje.
- CrystalSkullz2

#11.

Strażak z wielkim tatuażem Dartha Vadera, który był podobizną Jeffreya Dahmera, powiedział mi, że aby do czegoś między nami doszło, on musi mnie zaciągnąć za włosy do sypialni.
- iron_annie

#12.

Poszliśmy na pierwszą randkę do największej kawiarni w Monachium Marienplatz. Było tłoczno jak cholera. Po rozmowie przez jakieś 3 godziny wszystko szło świetnie, dopóki ona nie padła na kolana i... oświadczyła mi się! Kiedy odmówiłem, wyszła z płaczem. Wszyscy w kawiarni patrzyli się na mnie jak na jakiegoś sadystę. Krzyknąłem wtedy do nich, a było ich łącznie ponad 100 osób, że to była nasza pierwsza randka.
- Cengiz96


#13.

Jakieś 10 lat temu dziewczyna poznana w internecie przyprowadziła do mnie do domu swoją babcię i 6-letnią siostrzenicę. Nie za bardzo wiedziałem, co w tej sytuacji robić. Zapytałem więc z głupa, czy lubią klocki Lego. Dziewczyna była nudna, ale jej siostrzenica i babcia były naprawdę fajne.
- redditsavedmyagain
4

Oglądany: 43081x | Komentarzy: 8 | Okejek: 215 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.02

19.02

Starsze historie

Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało