Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Autentyki CLXXIV - Świąteczne przesłanie

35 709  
5   10  
Pomimo tego, że dzisiaj jest Wigilia, to w autentykach nie będzie opowieści zwierząt domowych. Nie wiemy czy to dlatego, że tak naprawdę zwierzęta nie mówią, czy też dlatego, że żaden bojownik JM nie chce się przyznać, że słyszał gadające zwierzę... ;) Ale będzie za to bardzo mądre przesłanie na święta!

PRZERAŻAJĄCA PRZESTROGA

W klubie studenckim jak to w klubie studenckim czasem ktoś się dosiądzie do stolika, czasem samemu trzeba się dosiąść. I tak było wczoraj. Jakieś karaoke było, ludzi naszło i się dosiadły 4 psiapsióły i trajkoczą przy browarze o wszystkim i o niczym.
Ogólnie jazgot ale wyłowiłem z tego jazgotu taką wymianę zdań:
[koleżanka 1 do koleżanki 2]:
- Ty weź pij porządnie bo nie dotrwasz do piątego roku.
[koleżanka 3]:
- Nie dotrwa jak nie dotrwa, ale seksu to nie zazna.

Mina dziewczęcia i jej sprint do baru - bezcenne.

by hiub

* * * * *

A JAK JEST W TWOIM KALENDARZU?

Koniec roku się zbliża... zaprzyjaźnione firmy przesyłają nam kalendarze. Oglądamy właśnie kolejny kalendarz, który dostaliśmy z Riset-u. Podchodzi do nas koleżanka M. i mówi:
- O nowy kalendarz! Pokażcie... a jest tu luty??

by Misiek666

* * * * *

WIESZ CO TO JEST RDS?

Na stronie najnowszej platformy cyfrowej. Całość to cytat.

"Nie od dziś wiadomo, że sprzedawcy, zahaczeni przez klienta, który prosi, by mu wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi, tworzą czasem swoje własne technologie.

Klient: Jaka jest różnica między plazmą a LCD?
Sprzedawca: Producent na plazmę nakleja siatkę.

(RTVEuroAGD, Toruń, nadesłane przez PiotrAntyklerykał).

* * *

Klient: Jaką rozdzielczość ma ten telewizor tylnoprojekcyjny?
Sprzedawca: Te telewizory nie mają rozdzielczości bo obraz jest rzucany na ekran.

(sklep Avans, nadesłane przez emem)

* * *

Sprzedawca: - Polecam LCD, bo z plazmy ulatnia się gaz z ekranu.

(zasłyszane niegdyś w warszawskim Media Markcie).

* * *

A to mój faworyt do głównej nagrody (choć nie o tv):

Klient: - Co to jest RDS*?
Sprzedawca: - Radio Do Samochodu
Klient: - A, no tak.

(RTV Euro AGD, Trójamiasto, nadesłał Brejhart)"

* - gdyby ktoś się nie orientował, RDS to system, dzięki któremu na wyświetlaczu radiowym widzimy np. nazwę stacji, lub inne info.

by sasza

* * * * *

JEDNA WAŻNA LITERKA

Zarabiam na życie protokołując zeznania w sądzie karnym. Żeby nie było niedomówień ani wątpliwości, dokładnie zapisuję każde słowo, również niecenzuralne - bez żadnego kropkowania. Któregoś pięknego dnia odbywała się sprawa o znęcanie się, w której oskarżycielem posiłkowym była pokrzywdzona. Pokrzywdzona miała to do siebie, że makabrycznie bluzgała. Na nic zdawały się upomnienia sędziny - prostytutki i narządy płciowe różnego rodzaju ścieliły się gęsto. Wszystko skrzętnie zapisywałem. W pewnym momencie pokrzywdzona relacjonuje awanturę mającą miejsce na terenie jej ogródka, gdzie jej konkubent imprezował ze swoim kolegą. Ja piszę:
"[...] i zniszczyli mi ch*je i filodendrony...”
Nagle czuję jak sędzina puka mnie w ramię i słyszę:
- "Tuje” panie Tomku, "tuje i filodendrony”

by proevo

* * * * *

3 DNI WALKI ZE SKANEREM

Kumpel potrzebował podłączyć sobie skaner, znalazł jeden wolny i dawaj go podłączać. System nic nie znajduje. Czarował, walczył, trzy dni ślęczał nad tym próbując zainstalować ale żadna praktykowana technomagia nie skutkowała.
Dziś wściekły otworzył skaner... i w środku znalazł karteczkę z napisem "Skaner uszkodzony".
Padliśmy.

by Al_Coholic

* * * * *

I WSZYSTKO JASNE...

Dziś w mięsnym kobieta pyta ekspedientkę:
- Czy są te kiełbaski... tylko, że zapomniałam nazwy...
- Wiem o które pani chodzi. Nie ma ich,

by brogman

* * * * *

TOTALNA PERWERSJA PRZEZ INTERNET

Ta chwila musiała nadejść i nadejszła... W naszym nowym kompie konisie trojańskie stajnię sobie urządziły. Konie już wywalone (nie mylić ze - zwalone;)), ale pozostał temat wchodzenia na różne dziwne stronki, z których te bydlaki (konie [:D] ) mogły sobie do nas przyjść w odwiedzinki.
No i stało sie to akurat wtedy, kiedy MMŻ ma urlop i korzysta z kompa domowego, a nie z pracowego...
Tak, już raz przyłapaliśmy go na oglądaniu DZIWNYCH STRON...
W czerwcu miał kilka dni wolnego, przyszłam do domku, weszłam do pokoju, a on szybciorem zamknął jakąś stronę... Oczy jakieś takie maślane miał...
Młody z kamienną twarzą stwierdził :
- Tato przegonił nas z pokoju... Może Ty idź zobacz CO on tam ogląda... Bo jak dla mnie to takie to jakieś dziwne jest... Długo już się tak gapi...
No pięknie!!! Młode w domu, a ten nie wiadomo co tam ogląda!!!
Wpadłam do pokoju i usta otwarte do wygłoszenia opierdzielu pozostały otwarte na dłużej że zdumienia...
MMŻ siedział przed kompem jak zahipnotyzowany... i oglądał widok na morze z kamerki internetowej w Mielnie [:rotfl]
- No i dobrze zrobiłem, że się ukrywałem. Wiedziałem, że będziecie ze mnie drzeć łacha... Za 2 tygodnie kochanie już tam będziemy. Wiesz, jest jeszcze widok z kamerki na jezioro, ale to mnie tak nie kręci... Kocham morze!!!
Normalnie perwers [:rotfl]
Młody tryumfował:
- A nie mówiłem?! No żeby sobie jakieś lachonarium oglądał... Ale TAKĄ STRONĘ [:C] [:C] [:C]

by Jaiwo

* * * * *

ZNACZĄCA LITERÓWKA

Na pewnym forum na którym intensywnie działam, był wczoraj założony temat o śmierci Danuty Rinn.
Wśród wypowiedzi różnych ludzi, znalazła się taka perełka:
- Ludzie zbyt szybko dochodzą

[:C]

W sumie to też jest tragedia ;)

by madziaro

* * * * *

PRZYZWYCZAJENIE DRUGĄ NATURĄ CZŁOWIEKA

Jako, że jestem młodym adeptem nauki pracuje na uniwerku. Wiąże się to z udziałem w różnych zebraniach. I tak podczas jednego zebrania zakładu wywiązała się między nami taka rozmowa: [S]zef, [J]a, [M]arek (jeden z doktorów)
[S] - Panie Grzegorzu (to ja) jak pan chce kawy, herbaty to proszę mówić, mogę zrobić.
[J] - Nie dziękuję panie profesorze
Szef nie daje za wygraną i pyta innych.
[S] - A ty Marek coś pijesz?
[M] (mocno zamyślony) - Nie, dziękuję, samochodem jestem.

by Ksiadz_

* * * * *

DOBRY BAJER TO POŁOWA SUKCESU

Rozmawiam wczoraj z kumplem (moim pracownikiem) i Jaca prosi mnie o wolne zaraz po świętach. Myślałem, że siakaś imprezka się szykuje, kacyk te sprawy. Okazało się, że Jaca jedzie po swojego byłego prezesa który teraz jest w "sanatorium" (areszt śledczy) wiezie go do Niemiec na zakupy bo gość musi rodzince prezenty kupić... Niby standard i nic szczególnego... tyle, że klient od pół roku raz w tygodniu dzwoni do domu i opowiada, że pracuje w Niemczech, że jest fajnie itd... a teraz musi zakupy porobić aby bajka miała dobre zakończenie...

Co do innych pomysłów tego klienta, to Jaca opowiadał jak kiedyś po imprezie z wódeczką i pannami niezbyt ciężkich obyczajów wiózł go do domu. Po drodze gość kazał mu się zatrzymać i otworzyć maskę. Odkręcił korek oleju, wysmarował ręce olejem, umazał nimi twarz i wsiadł znowu do auta. Jaca z początku nie kumał o co biega więc klient mu wytłumaczył:
- Jak żona zapyta czemu tak długo odpowiem, że to dlatego, że auto się zepsuło i naprawialiśmy je na trasie.

by bartosz_k

* * * * *

PRAWIE JAK...

Siedzę sobie przy biurku, piszę, piszę, wklepuję fakturki do programu, dzwoni telefon. Odbieram - dzwoni koleżanka. Gadu - gadu, pitu - pitu, doszło do opowieści weekendowych. Koleżanka- standard: balety, kłótnia z mężem, dzisiaj po przeprosinowej nocy na nowo rozkwitła love aż do następnej soboty. Opowiadam z kolei ja: klub studencki (ha! mimo wieku [:C] ), spacer po murku na szpilkach, gleba przy zeskoku i bieg na szpilkach po torach. Nie zauważyłam, że za plecami stoi mi młoda - 14 lat prawie:
- Łał.... mamo, prawie jak le parkour... (czy jak tam się to pisze).
Na szczęście nie dodała, że "prawie" robi wielką różnicę [:C]

by atitta

* * * * *

NIE JEST MINIMALISTĄ

Szkrab mój 6-letni z zapałem ćwiczy brzuszki. Ja po obiadku leżę sobie i trawię.
- Tata poćwic ze mną! - mówi niespodziewanie
- A po co? - odmuliło mnie troszkę zdziwienie
- Zeby mieć KARORYFER! - z namaszczeniem wypowiedział magiczne słowo, którego się nauczył od starszego brata.
- Synku! - odpowiadam - Tata nie jest minimalistą, ja hoduję bojler!!

Poszedł właśnie spytać mamy co to znaczy [:C]

by specmaniek 

* * * * *

WISZĄCA W POWIETRZU NIEPEWNOŚĆ

Siedzę sobie z Tatusiem i oglądam "Rambo”. Nagle Tacie się ulotniły skumulowane gazy jelitowe w dość głośnej formie, czyli mówiąc po ludzku pierdnął sobie. I pyta się mnie z zafrasowaną miną:
- Anna to byłaś ty, czy ja?

by Mroczna_Elfka

* * * * *

PASJONAT JĘZYKA POLSKIEGO

Historyjka z polskiej strefy produkcyjnej na północy Norwegii.
Razem z grupką Polaków pracował młody Norweg, który postanowił nauczyć się naszej trudnej mowy. Miał tendencję do zaczepiania ludzi i drażnienia się z nimi. Szczególnie upatrzył sobie jedną dziewczynę, która jak już go miała dość, to go kwitowała po polsku tekstem "Głupi jesteś jak but z lewej nogi".  
W końcu dotarło do niego że to chyba coś uwłaczającego mu i któregoś dnia podpuścił ją jeszcze raz i jak znowu to samo usłyszał, wyjął komórkę, coś tam poklikał i odpalił: "Siedź cicho ty głupia babo".

by lajen

* * * * *

MA CZY NIE MA?

Przed chwilą za parawanem (na oddziale izby przyjęć w naszym szpitalu)
Lekarz: - Ma pani nerwicę?
Pacjentka: - Nie wkurwiaj mnie pan!

by wildadam

* * * * *

ŚWIĄTECZNE PRZESŁANIE

Zasłyszane dziś w punkcie przyjęć reklamacji Selgrosa.
No więc stoję sobie i czekam, na obsłużenie mojego zgłoszenia. Czekam i słucham dialogu między jednym z klientów, a pracownikami działu reklamacji.
Klient przyniósł lampki na choinkę. Takie, co mają ze 100 światełek, albo i więcej. Lampki były nawinięte na coś, czyli jakoś tak w kupie zbite. Pan z reklamacji włącza fachowo lampki do kontaktu, aby dokonać szybkiej analizy usterki, i stwierdza:
- Ale one działają?! - lampki się faktycznie zaświeciły.
Na to klient:
- Działają tylko do połowy. Reszta się nie świeci.
Na to pani z działu reklamacji:
- Ojoj, no trzeba umieć cieszyć się z małych rzeczy.

No i tak jakoś milej i weselej się zrobiło w około [:-)]

by artuspower


Chcesz poczytać więcej autentyków? To wejdź na nasze forum "Kawałki mięsne", tam też możesz opowiedzieć jakąś zabawną historię ze swojego życia (koniecznie zaznaczając przy wątku taki znaczek: ), a być może za tydzień to właśnie Ty rozbawisz na naszej stronie głównej czytelników kolejnych Autentyków!
A życzenia świąteczne już wysłane? Nie? To na co czekasz?

Klikaj i wysyłaj!       Klikaj i wysyłaj!       Klikaj i wysyłaj!       Klikaj i wysyłaj!

90 oryginalnych, zabawnych, perwersyjnych i szokujących e-kartek świątecznych dostępnych TUTAJ bez logowania!

Oglądany: 35709x | Komentarzy: 10 | Okejek: 5 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało