Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Kobiety fantazjują o gwałcie, pierwszy właściciel niewolników w USA był czarny, a hawajska pizza to zwykły bigos - oto 5 faktów, które mogą sprawić, że poczujesz się dotknięty

60 488  
228   101  
Jak kogoś łatwo obrazić? Najlepiej przedstawiając rozmówcy fakt, który kłóci się z jego porządkiem świata. Można też zażartować, ale jak wiadomo – żarty nie powinny dotyczyć koloru skóry, orientacji seksualnej, wagi, zdrowia, wzrostu, wyznania, poglądów i tego czy jedzenie pizzy z ananasem świadczy o upośledzeniu kubeczków smakowych. Foch i często wynikający z niego hejt stał się czymś powszednim. Dlatego zobaczmy ile osób dziś poczuje się dotknięta lekturą poniższego artykułu.

#1. Amerykanie to grubasy!

Ach, te stereotypy. Tak bardzo nimi gardzimy, a jednocześnie tak bardzo jesteśmy do nich przyzwyczajeni. Murzyni to złodzieje, Francuzi nie wychodzą z domu bez bagietki, Polacy się nie myją, a Amerykanie muszą borykać się z obraźliwym, powtarzanym na całym świecie poglądem, jakoby ich kraj zdominowany był przez grubasów przemieszczających się na elektrycznych wózkach. Czy to ostatnie twierdzenie to faktycznie stereotyp? Absolutnie nie. Okazuje się, że jeśli chodzi o otyłość, to Amerykanie plasują się na 12 miejscu w światowym rankingu! Biorąc pod uwagę, że na naszym globie jest 195 państw, to mówimy o naprawdę zaszczytnej pozycji. 39% mieszkańców kraju Wuja Sama jest otyła. Dla porównania – z takim problemem mierzy się „zaledwie” co czwarty Polak.


No dobra, a co z tymi fast foodami? Czy Amerykanie rzeczywiście tak często stołują się w knajpach serwujących śmieciowe żarcie? Wygląda na to, że tak – ponad 36% z nich odwiedza takie restauracje codziennie!

#2. Brakujące ogniwo między małpą a człowiekiem zostało oficjalnie zaprezentowane w 1904 roku

Od dawna już uczeni łamią sobie głowy nad pewnym istotnym elementem ewolucyjnej układanki – w którym momencie istota podobna małpie stała się człowiekiem? Pomiędzy australopitekami, a homo habilis jest mimo wszystko spora luka, którą wypadałoby jakoś wypełnić, aby obowiązująca teoria o pochodzeniu człowieka trzymała się kupy (tym bardziej, że przecież w pewnym momencie oba te gatunki żyły równocześnie). Okazuje się, że to „brakujące ogniwo” zostało już znalezione prawie 120 lat temu! W czasach kiedy belgijski król Leopold II zrobił sobie z Kongo swój prywatny biznesik kauczukowy, na potęgę wyłapywano czarnoskórych lokalsów i zmuszano ich do niewolniczej pracy.
W 1904 Force Publique, czyli milicja odpowiedzialna za „kontrolowanie” rdzennych ludów, najechała pewną wioskę w pobliżu rzeki Kasai i wymordowała wszystkich jej mieszkańców należących do plemienia Mbuti. Swoje życie ocaliła jedynie mała grupka mężczyzn, która akurat polowała w pobliskich lasach. Jednym z tych „szczęśliwców” był Ota Benga. Później został jednak złapany i oddany w ręce handlarza niewolników. Dość szybko został on uprowadzony do USA, gdzie trafił do… zoo.


Początkowo miał pracować przy zwierzętach, jednak gdy okazało się, że on sam wzbudza większą sensację, niż np. słoń, chłopak zamknięty został w klatce, na której umieszczono tabliczkę z oficjalną informacją, że Benga jest słynnym „brakującym ogniwem” między małpą a człowiekiem, aczkolwiek - jak sugerowano - nadal bliżej mu do małpy niż do gatunku homo.
Po jakimś czasie, na skutek protestów afroamerykańskich aktywistów, Ota dostał pozwolenie na opuszczanie swojego „domu” i chodzenie po terenie całego zoo. Nadal marzył on jednak o powrocie do Kongo. Kiedy wybuchła I Wojna Światowa i ustał pasażerski ruch statków, mężczyzna wpadł w depresję i popełnił samobójstwo.

#3. Pierwszy legalny posiadacz niewolników w Ameryce był… czarnoskóry!

Okrucieństwa, jakich dopuszczali się biali kolonizatorzy na amerykańskiej ziemi zapisały się krwią w historii tego narodu. Obraz tej tyranii psuje nieco fakt, że pierwszą legalnym „posiadaczem” niewolników była osoba czarnoskóra. Mowa o Anthonym Johnsonie – Afrykańczyku, który został uprowadzony z Angoli i w 1620 roku trafił do Wirginii – ówczesnej brytyjskiej kolonii. W tamtym czasie, w Nowym Świecie nie istniało pojęcie „niewolnictwa”, chociaż oczywiście, technicznie praca porwanych z domów Murzynów prawie niczym się od niewolnictwa nie różniła. Johnson i inni sprowadzeni z Afryki ludzie byli „zatrudniani” na tzw. kontrakty, na które umowy podpisywał właściciel ziemski z osobą odpowiedzialną za dostarczenie mu tej darmowej siły roboczej. Obowiązkiem kontraktującego było natomiast zapewnienie swemu „nabytkowi” lokum, pożywienia oraz przyuczenie go do jakiegoś zawodu. Po wygaśnięciu umowy, pracownik zazwyczaj dostawał jakąś drobną rekompensatę za swoją służbę. Mógł to być kawałek rolnego terenu, jedzenie na cały rok, ubrania itp.


Johnson po 14 latach pracy na plantacji tytoniowej, uzyskał wolność i wszedł w posiadanie ziemi, gdzie stworzył swoją własną farmę, a do pracy na niej „zatrudnił” innych czarnoskórych. Kiedy jednemu z nich – Johnowi Casorowi wygasł kontrakt, ten zaczął domagać się od Anthony’ego zwolnienia go z dalszej pracy. Farmer początkowo nie chciał się zgodzić na żądania swego sługi, jednak ostatecznie pozwolił mu odejść. Kiedy jednak Casor znalazł robotę u niejakiego Roberta Parkera, Johnson wściekł się i pozwał nowego pracodawcę Johna. Farmer na sali sądowej podkreślał, że Casor wcale nie był robotnikiem kontraktowym, ale jego własnością, która to została mu bezpardonowo zrabowana. Anthony wygrał tę sprawę i mężczyzna wrócił na jego farmę, tym razem już jako niewolnik na całe życie!
W ten sposób czarnoskóry przybysz z Angoli stał się pierwszym, oficjalnym właścicielem niewolników na terenie brytyjskich kolonii, które z czasem stały się Stanami Zjednoczonymi.

#4. Badania wskazują na to, że wiele kobiet fantazjuje o byciu ofiarą gwałtu

Ajjj… Niejednej feministce włos pod pachą się pewnie teraz zjeży, no ale cóż – fakty to fakty. W 2015 roku zespół uczonych (pod kierownictwem kobiety, co należy podkreślić!) dokonał zaskakującego odkrycia na temat ludzkich fantazji seksualnych. Zespół naukowców z Uniwersytetu w Nowym Teksasie oraz Uniwersytetu w Notre Dame zbadał 355 młodych pań. Badanie polegało na przedstawieniu im opisów gwałtów i sprawdzaniu w jaki sposób słuchaczki na te nagrania zareagują. Poproszono też, aby uczestniczki zamknęły oczy i próbowały wyobrazić sobie, że są ofiarami prezentowanego przez słuchawki, scenariusza napaści seksualnej.


Wyniki tego eksperymentu okazały się mocno zaskakujące – 52% kobiet reagowało podnieceniem na opis wymuszonego przez mężczyzn stosunku, a 32% mocno nagrzało się fantazją o byciu zgwałconą! Autorzy badania, podsumowali swoją pracę wnioskiem, że fantazje o gwałcie odgrywają znacznie większą rolę w życiu seksualnym bardzo wielu kobiet, niż dotąd przypuszczano.

#5. Hawajska pizza to prawdziwy bigos!

Pamiętacie „Nieśmiertelnego”? Szkota grał tam Francuz, a w postać mieszkającego w Hiszpanii Egipcjanina wcielił się rasowy Szkot. I o ile produkcja o walczących na miecze wojownikach jest pyszną, filmową ucztą, to już hawajska pizza zasługuje na piekielny ogień. Co ma jednak ta parszywa potrawa do wspomnianego dzieła? Ano - podobne pomieszanie z poplątaniem. Danie, które jak sama nazwa wskazuje wywodzić się powinno z Włoch, stworzył Sam Panopoulos - urodzony w Grecji Kanadyjczyk, który to wzorował się na chińskiej kuchni, gdzie zwykło się łączyć ze sobą słodkie smaki z pikantnymi. Ok, a co mają do tego Hawaje? Może chodzi o to, że to tam potrawa ta najlepiej się przyjęła? Otóż nie. Panopoulos nie za bardzo wiedząc, jak to świństwo nazwać, zagapił się na puszkę z ananasem, która – jak to się akurat złożyło, zwała się… Hawaiian. Czekajcie, czekajcie – żeby dodać dodatkowy składnik do tego bigosu, pragnę was poinformować, że ta abominacja jest najpopularniejszą pizzą w… Australii.


A teraz toczcie pianę, kochaneczki...


Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
8

Oglądany: 60488x | Komentarzy: 101 | Okejek: 228 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.06

18.06

Starsze historie

Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało