Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wielopak weekendowy CLXXXV

45 511  
10  
Kolejna sobota i znowu w ten piękny dzień tygodnia witamy Was wielopakiem weekendowym. Dziś sporo dowcipów o zwierzątkach, ale aseksualnie, będzie też nieco sportowo i filozoficznie. Znajdzie się i szczypta polityki. A tymczasem pomodlimy się z rana... ;)

Trzej pielgrzymi modlą się.
Pierwszy:
- Boże, kim ja jestem przed Tobą? Nieważki pyłek, niedostępny oczom, gnany wiatrem...
Drugi:
- Boże, jaki ja jestem mały przed Twoją wielkością! Najdrobniejszy, bardzo znikomy atom, zgubiony w otchłaniach przestrzeni...
Trzeci:
- Boże, jaki ja jestem malusieńki przed Tobą! Mały robaczek...
Pierwszy drugiemu:
- Nie, no widziałeś go, mania wielkości!!!

by skaut22

* * * * *

Rusałeczka przypływa do swojego Ojca-Wodnika i mówi:
-Tata, tata, dlaczego ludzie są tacy okrutni? Dzisiaj widziałam, jak przywiązali do linki zwierzątko i cały dzień ciągali je po dnie!
- No i cóż zrobiłaś, córeńko?
- Przecięłam linkę i zwierzątko spokojnie położyło się spać na dnie.
- Zuch, córeczka! Ale więcej tak nie rób - to był nurek!

by skaut

* * * * *

Do fotografa przyszła zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.
- Kolorowe, czy czarno-białe?
- Wystarczy nam czarno-białe…!

by lary

* * * * *

Kliknij i zobacz więcej na Chomiks.com!
Więcej na Chomiks.com!

* * * * *

Izraelska telewizja. Audycja na żywo. Prowadzący audycję rozmawia z wysokim rangą wojskowym:
- Proszę Państwa. Widzimy bezpośredni przekaz z pogranicza. Panie generale, proszę wyjaśnić telewidzom te jednak dość niewyraźne obrazy.
- Dobrze. Widzimy tutaj grupę terrorystów przygotowujących "Katiuszę" do wystrzelenia na nasze terytorium - prawdopodobnie na Hajfę.
Dziennikarz przerywa wyjaśnienia wojskowego:
- Panie generale! I Pan tak spokojnie o tym mówi?
- Jestem spokojny, ponieważ obraz dociera do nas nie za pośrednictwem ukrytej kamery naszego wywiadu, ale za pomocą systemu zdalnego naprowadzania naszych rakiet średniego zasięgu... O proszę, już jest....

by oldbojek

* * * * *

Henio był chorobliwie nieśmiały i zakompleksiony. Kiedy kupił komputer, miesiąc upłynął zanim zadzwonił do wsparcia technicznego żeby mu powiedzieli gdzie jest spacja. Trochę się obawiał, że go wyśmieją jednak pan w słuchawce cierpliwie i wyrozumiale wytłumaczył mu w czym rzecz. Po następnym miesiącu Henio znów - ośmielony poprzednim kontaktem - zdecydował się zadzwonić. Tym razem żeby zapytać jak się komputer wyłącza. Oczekiwał kpin ale ponownie otrzymał profesjonalną i uprzejmą pomoc. Mile zaskoczony przyjemną obsługą zdecydował się zagaić:
- Bo wie pan, zawsze myślałem o sobie jak o ofierze losu ale chyba jednak nie jestem aż takim durniem
- Ależ oczywiście, że nie - miesiąc temu dzwonił kretyn nad kretynami, nie wiedział gdzie jest spacja...

by lazyjones

* * * * *

Czołga się facet od kilku dni po pustyni, bez jedzenia i wody.
W końcu dopełza do oazy. Kelner z oazy podaje mu szklankę wody.
Ale facet odmawia... Totalnie wyczerpany, prosi o tort czekoladowy.
Kelner wytrzeszcza oczy:
- Jesteś pan mocno odwodniony, wargi spękane do krwi, twarz spalona
od słońca, naprawdę nie chce pan łyczek wody?
- Nie, proszę o tort..... mam dzisiaj urodziny...

by buddy

* * * * *

Płyną łódką Kubuś Puchatek i Prosiaczek. Nagle... łódka zaczyna tonąć. Zwierzątka w szoku, bo żadne nie umie pływać. Kubuś bierze wiosło i.... pierdoluuuuuut Prosiaczka w łeb.
- Za co, Kubusiu?!
- A co robić?! CO, K*RWA ROBIĆ?!

by skaut

* * * * *

Kliknij i zobacz więcej na Chomiks.com!
Więcej na Chomiks.com!

* * * * *

Kampanie reklamowe gigantów handlu odzieżą sportową przybierają coraz ostrzejszą formę. Na plotki o tym, że stolica Cypru ma za ciężką kapustę zmienić nazwę na NIKEozja, konkurencja pertraktuje z rządem Etiopi. Mieszkańcy przyszłego Adidas - Abebe odczuwają pewien dyskomfort...

by pablo_zdw

* * * * *

Kariera polityczna Kononowicza osiągnęła skalę ogólnokrajową. Nie udało mu się zostać prezydentem Polski, ale zastąpił Giertycha na stanowisku ministra edukacji. Pierwszym znakomitym pomysłem Kononowicza było utworzenie matury z filozofii. Nauczyciele zapytali więc o zakres materiału, a Kononowicz odpowiedział:
- Nie będzie Arystotelesa, nie będzie Kanta, nie będzie Sartre’a, nie będzie Nietzschego!

by eewojtek

* * * * *

Chłopak ma pretensje do swojej dziewczyny:
- Mam już powoli dosyć ciągłego odgrywania drugich skrzypiec w naszym związku!
Na to dziewczyna z uśmiechem:
- Ty się ciesz, że w ogóle jeszcze grasz w mojej orkiestrze!

by sharkis

* * * * *

W ramach zacieśniania więzi pomiędzy miastem, a wsią Zarząd TKKF postanowił zorganizować zawody sportowe.
W biegu 4 x 100 wygrali sami zawodnicy wiejscy.
Miastowi zostali w blokach.

by Samorodek

* * * * *

Kliknij i zobacz więcej na Chomiks.com!
Więcej na Chomiks.com!

* * * * *

- Gratulacje! Mam dobrą nowinę. Widzę nowe życie...
- Ale ja jestem mężczyzną!
- A co to glisty, za przeproszeniem, obchodzi?

by skaut

* * * * *

Narzeczony do swojej wybranki:
- Zarabiam 5 tysięcy miesięcznie, będziesz umiała za to wyżyć?
- Ja tak, a ty z czego będziesz żył?

by lary

* * * * *

Zawsze chciałem być odkrywcą morskich głębin, badać przepastne czeluści oceanów, marzyłem o nurkowaniu wśród koralowców, czuć ciepłe prądy omiatające me ciało, przyodziane jedynie w nylonowy kombinezon. Marzyłem o słonych wodach i ich przebogatej faunie i florze...
Cóż, gąbka w wannie to zawsze coś...

by pablo_zdw

 

A teraz, jak co tydzień w tym miejscu, podejrzymy, co działo się na głównej JM 100 wielopaków temu:

Icek Rabinowicz złowił złotą rybkę. Rybka jak to robią rybki zaproponowała mu spełnienie trzech życzeń w zamian za wolność. Rabinowicz pomyślał i powiedział:
- Chcę mieć wspaniałą willę, dziesięć milionów dolarów na koncie i piękną żonę.
- OK już to masz - powiedziała rybka.
Rabinowicz trzymając ją dalej na haczyku, podrapał się w głowę i powiedział:
- Taaaaaaa, to by było pierwsze...

by w_irek

* * * * *

Do biblioteki wchodzi facet, podchodzi do pani bibliotekarki:
- Dzień dobry czy są jakieś książki o samobójstwach?
- Tak , trzeci regał środkowa półka..
- Ale tam nic nie ma...
- A wie pan, bo te książki to pożyczają i nigdy nie oddają...

by Cieciu

* * *

Pewnego razu po szychcie, pewien hajer przodowy wybrał się na ryby. Po paru godzinach bezowocnego siedzenia ma branie! Patrzy i oczom nie wierzy! Jest!
- Jednak bydzie dzisioj kolacjo - mówi.
Słysząc te słowa złowiona przez niego rybka mówi:
- Zaczekaj dobry człowieku! Wypuść mnie proszę a spełnię Twe życzenie!
Na to górnik:
- Jak to? Ino jedno? Ponoć złote rybki spełniają 3 życzynia?!
Rybka:
- Tak ale ja mam okres i dlatego mogę spełnić tylko jedno Twe życzenie. Zastanów się!
Górnik po dłuższej chwili namysłu zgadza się. Wypuszcza rybkę i mówi:
- Dobra! ... Chca dupać do 70-tki!
Na to rybka:
- Załatwione! Ale na której kopalni?!

by Paskud


Komu mało? Kto chce jeszcze? Tutaj znajdziecie 184 poprzednie odcinki Wielopaka Weekendowego Miłej zabawy! ;)

Znasz świetny i nowy dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne". Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty za tydzień rozbawisz tysiące czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!

Oglądany: 45511x | Okejek: 10 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.02

21.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało