Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

SMS-y sławnych postaci

47 010  
2   14  
Kliknij i zobacz więcej!Dostałeś kiedyś sms-a od kogoś znanego? Nie? A chcesz wiedzieć co takie osoby piszą? To poczytaj...

- Gdzieś mam takie grzybobranie - Hirohito.

- Nie mogę przyjechać, odchorowuję połowinki. Darth Maul.

- Coś mi tak gwiazda śmierdzi. Palpek.

- Gorąca atmosfera, ostra imprezka aż z nóg ścina. Przyjeżdżaj natychmiast! Vader.

- Panie mecenasie, dostałem telefon, ale nie mogę rozmawiać. Neo.

- Cześć Stasiu, wpadam jutro do Wawki, może spotkamy się na Poniatoszczaku? Józek.

- Janek, wpadaj do mnie, sezon na kaczki rozpoczęty - Donald.

- Jarek! Wpadnij do hotelu, Renia znowu kręci film. Nie bierz Lecha - będzie Żywiec. J Kurski.

- Nie będę gnojom za ubezpieczenie assistance na konia płacił - Rysiek the third.

Korespondencja między posłami:
- Jarek jest ’In the closet’
- Boże, ale nie Lesiaka ?!

- Dzisiaj nie piję. Wczoraj był blitzkrieg - Hitler.

- Muszę nad tym trochę pomyśleć - Stirlitz.

- To którego zabiliśmy? Mistrza czy ucznia? - Mace Windu.

- Zamknąć tego joemonstera, Panie Prezydencie? - Z. Ziobro.

- Wracam za 40 dni. Jezus.

- Nie, jeszcze nie. Wciąż lecę. Gandalf.

- Mam dość tych twoich bredni o lukach, interpretacjach i kruczkach prawnych. Później zadzwonię, muszę się zająć jedną babą. Nazgul.

- Weź zapałki. Neron.

- Wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka! Herod.

- To żyje!- Maciej Giertych.

- Ja też! - Brutus.

- Szefie, pistolet jest w biurku. Goebbels.

- Żałuj, że Cię nie ma, zaraz otwieramy z Pandorą tę beczkę. Epimeteusz.

- Kochanie dzisiaj ja zrobię kolacje - Hannibal Lecter.

- Już nie wracam. Terminator.

- Józek nie uwierzysz co mnie tym razem spotkało! - Hiob.

- Pozdrowienia z rejsu. Jedzenie w porzo, pokoje na statku też, ale pogoda jakaś lipna. - Noe.

- Mosiek odpisz czy wszystkie doszły, bo coś zasięg tu kiepski. Bóg.

- Jestem na brzegu. To dajesz z tym Morzem Czerwonym, bo tu wszyscy czekamy. Mojżesz.

- No jestem przy tej wieży Babel, ale tu nikt nie mówi po naszemu.

- Dzisiaj o 19 ostatnia bibka w wieczerniku, podaj dalej. Mateusz.


Korespondencja Jezusa z Bogiem:

- Tato wino sie kończy.

- Tato trędowatego tu mam.

- Tato przydałoby sie więcej chleba i rybek.


- Wydasz skradzione wino, czy mam im kazać pić wodę? - Jezus do zarządcy domu weselnego w Kanie.

- Wszystko im wyśpiewałem. Pawarotti.

- Protestujcie! Luter.

- Cyrylu nic nie zrozumiałem - przetłumacz. Metody.

- Jontek...chlip... Janek mnie rzucił. Muszę odreagować. Pójdziemy na basen? Halka.

- Piotrek nie lataj ciągle na skargę, bo Cię będą przezywać. Mundek 3.

- Rubik! Rzuciłem Twoje zabawki. Cezary.

- Moniko wstaw dużo coli do lodówki. Niedługo będę. Bush.

- Bormann jak będziesz jechał to weź ze sobą jakąś blondi. Hitler.

- Hiobie! Teraz ja jestem Sprite, a ty pragnienie. Bóg.

- Antoś, ale dopiero po sprzątnięciu obory na wieczór mogę się z tobą umówić. Jagna.

- Gdzie ty ciągle latasz synu? Dedal.

- Już biegnę! Forrest Gump.

- Hakerzy: Skuba wrzuć mi kilka wirusów na gada. Krak.

- Gdzie jestescie? Nie widze was. Jurand.

- Zbyszku to ile ostatecznie chcesz za tę wanną? Archimedes.

- Zadzwonię wieczorem. Bell.

- To była wystrzałowa impreza. Colt.

- Wydrukowałem Ci niektóre KM z JM. Gutenberg.

- Dla mnie bomba! Bohr.

- Masz ochotę się rozerwać? Nobel.

- Zaraz wracam. Lassie.

- Kinderparty- dziś wieczór! Michael.

- Kochanie dostałem robotę! Syzyf

- Wyluzuj, zwalimy to na Oswalda.

- Wpadnij wieczorem, będzie kebab i flaszka. Dratewka.

- Księdzem? No jest to jakiś pomysł. Karol.

- Mona, wyszło jak wyszło. Ale kto to poza tobą będzie oglądał? Leonardo.

- Lata mi to koło dzwona. Zygmunt.

- Już dochodzę. Korzeniowski.

- Wszystko po mnie spływa. Otylia.

- Olewam plotki. Kevin Aiston.

- Czy możemy się spotkać o 17 ? Maciej Orłoś.

- Tak Jarku. Chcę sprzedać szafę. Lesiak.

- Strzelimy po kielichu przed obchodami. Olek.

- Tak jadę do Moskwy, nie wiem w czym wrócę. Bolek.

- Idę do budy, oddaje komórkę, zadzwonię później. Romek.

- Kojot znów gdzieś wyleciał. Struś.

- Skoczę po browary. Adam.

- Widział ktoś moją żonę? Colombo.

- To pokojówka zabiła Edwarda. Kasjerka.

- Czy Irasiad dalej jest zdenerwowany? Kaczyński.

- Gryź! trener Tysona.

- Żona chce jechać pod palmy, wiesz - Afryka, ale myślę że w tym roku starczy nam na urlop gdzieś w kraju, jabłonie czy coś... Pozdro. Newton.

- Stary nikomu nie dawaj mojego numeru, wiszę kasę bookmacherowi, muszę się gdzieś schować. Brakujące Ogniwo.

- Leszek! Michnik wieczorem będzie z flaszką, urwij się jakoś, przez płot, czy jak... Danka.

- Dzwonię i dzwonię. Dlaczego nie odbierasz? Krystyna z gazowni.

- A gdzie kartka z tekstem hymnu? Kaczyński.

- Idź do Kajfasza. Annasz.

- Kochanie, będę trochę później. Odyseusz.

- AT.KDN1.B.Afrodyta – Parys.

Sms’y nadesłali: Peppone, czlonek_z_ramienia, AdvocatusDiaboli, angie65, wilczur, SuperLamer, ad_rulez, bartek_ht, dSort, Gawydion, lowca_lunatykow, susi33, teflon_z_patelni, sniemiec, Rudamaupa, Almira_in_Lof, i10, RioT, MnQ, susi33, grail, rybsoon.



A może i ty dostałeś sms’a od sławnej osoby?
wpisz go w komentarzach poniżej

Oglądany: 47010x | Komentarzy: 14 | Okejek: 2 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało