Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Największe obciachy – Oferta pracy taka, że człowiek przysiada, czytając

55 024  
287   69  
Dzisiaj między innymi:
  • Radny PiS został mistrzem szachowym, bo był jedynym zawodnikiem
  • Rekordy Polski unieważnione przez błąd geodety
  • Partia KORWiN zmieniła nazwę, ale ta już jest używana

#1. Rekordy Polski unieważnione przez błąd



Podczas halowych mistrzostw Polski juniorów w lekkiej atletyce, które odbyły się na początku tego roku w hali Uniwersyteckiego Centrum Lekkoatletycznego w Rzeszowie, ustanowiono sporo rekordów kraju w biegach. Po kilku miesiącach okazało się, że linie rozrysowane dla biegaczy zawierały błędy. Trasa biegu na 200 metrów była krótsza o 20 centymetrów. W artykule „Gazety Wyborczej” stwierdzono błąd geodety. Trenerzy nie zgadzają się z decyzją PZLA, ponieważ tak mała różnica to około 0,02 – 0,03 sekundy, a rekordy pobito o nawet 0,38 sekundy. W wydanym oświadczeniu stwierdzono, że to błąd ludzki, bez podkreślania winy geodety, oraz że to była pierwsza taka sytuacja w historii. Końcowe raporty nie wykazywały błędów do momentu wyznaczania kolejnych tras.

#2. Radny PiS został mistrzem szachowym, bo był jedynym zawodnikiem



Andrzej Matusiak, szef Śląskiego Związku Szachowego, został mistrzem Polski WORD w szachach. Radny z ramienia PiS sam zorganizował te zawody w ośrodku, któremu szefuje od dwóch lat. Do prasy dotarła wiadomość: „Nasz prezes Andrzej Matusiak jest także Mistrzem Polski WORD w szachach. Sprawdźcie okoliczności, w jakich wywalczył ten tytuł, bo są kuriozalne, zupełnie jak z filmów Stanisława Barei”. Turniej odbył się pod nazwą „Szachy w Ustroniu Łączą Pokolenia”, udział mogli brać obecni i emerytowani pracownicy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, warunkiem była opłata w wysokości 50 zł. Dla zwycięzcy przewidziano nagrody od firmy Mokate, a dla dwóch kolejnych osób medale oraz inne upominki. Ponieważ Matusiak był jedynym uczestnikiem, to wygrał zawody bez jednego ruchu. Jak sam podkreślił, wygraną przekazał na pomoc Ukrainie.

#3. Partia KORWiN zmieniła nazwę, ale ta już jest używana



Partia Konfederacja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja (KORWiN) zmienia nazwę na Nowa Nadzieja, taką informację podał prezes Sławomir Mentzen. Według tego, co powiedział na konferencji, nazwa Nowa Nadzieja będzie dokładniej oddawała program i cele ugrupowania. Jak się okazuje, we Wrocławiu istnieje już ugrupowanie o nazwie Nowa Nadzieja, a na dodatek zrzesza działaczy Nowoczesnej. Na profilu starej Nowej Nadziei pojawił się wpis:
Wolelibyśmy, aby działacze KORWINa zmienili poglądy, a nie nazwę.

#4. Śmierdząca woda w kranach koło Torunia



Kilka dni temu pojawił się temat wody, która wali kupą. Sytuacja miała miejsce w Rosji, a więcej przeczytacie tutaj. Jak się okazało, nie jest to problem jedynie w Rosji, ale i u nas. W gminie Obrowo w powiecie toruńskim mieszkańcy zaczęli się skarżyć, że woda śmierdzi ściekami, a część miała także problemy zdrowotne. Po skargach i dyskusjach na internetowych forach urzędnicy wydali komunikat:

W związku z płukaniem sieci w miejscowościach Zawały, Dobrzejewice, Kawęczyn, Obrowo i Skrzypkowo w najbliższym czasie może wystąpić woda o pogorszonej jakości. Jednocześnie informujemy, że woda jest zdatna do spożycia, a jej jakość jest pod stałym nadzorem sanepidu.

Skarżąca się czytelniczka nie dała wiary tym tłumaczeniom i podkreśliła, że oprócz rodziny, którą dopadła biegunka, ucierpiał nawet jej pies, który wymiotował.

#5. Oferta pracy taka, że człowiek przysiada, czytając



W internecie hitem stała się oferta zamieszczona w serwisie pracuj.pl. Oferta skierowana jest do studentów lub osób chcących prowadzić własną działalność. Stanowisko jakiego dotyczy opisane jest jako „asystent sprzedaży”. Pierwsze co zwraca uwagę, to podkreślanie tego, żeby uważnie czytać ogłoszenie. Zarobki w zależności od umowy nie są złe, chociaż może trochę z dużym przedziałem 5000-10 000 tys. złotych. Potem robi się ciekawie, ponieważ możemy przeczytać:

Przychodzisz do firmy – nie stosujemy pracy zdalnej.

I to jest OK, normalne, ale w „ważne dla Ciebie” znajdziemy:

Nie zapewniamy narzędzi typu komputer czy telefon - oczekujemy pracy na własnych narzędziach.

Kolejne lampki powinny się zapalać przy punktach takich jak:

- Nie usprawiedliwiasz się - jak coś jest niezrobione, to nie mówisz „ale” i nie szukasz winnego danej sytuacji.
- Każdą uwagę przyjmujesz z wdzięcznością, aby na jej podstawie uczyć się i udoskonalać swoje umiejętności.
- Jesteś żądny wiedzy, ciągłego rozwoju w myśl zasady, aby „prześcignąć mistrza”.

Trzeba przyznać, że po tych punktach jest prośba o weryfikację swoich odpowiedzi, ponieważ, jak tego nie czujesz, nie ma co marnować czasu. Co firma oferuje? Punkty 3. i 4. mówią:

- Dużą dynamikę, częste zmiany i dużo emocji.
- Dawkę stresu ucząc odporności na niego.

Zachęceni? To dodajmy, że benefitów brak. CV zbędne, wszystko zweryfikują spotkania zakończone lunchem. Na czym polega praca? Wychodzi, że coś z paczkami, ale niby lepiej.

W komentarzach znaleźć możemy:

Ja pierdolę, ja myślałem, że to jakaś robota w agencji kosmicznej, albo przynajmniej menedżer w budce z kebsem, a to punkt nadawania i odbierania przesyłek.
Może nie oferujemy żadnych benefitów, ale za to mamy nierealistyczne wymagania!
Jaka miła sekta, a zrzeczenie się majątku na rzecz "firmy" po okresie próbnym czy w trakcie?
- Po 4 punkcie powiedziałbym, że szkoda czasu na taką pracę, nie zdziwił bym się gdyby mieli płatny kibel w pracy.
- Jaki kibel? „dobry gospodarz do domu nosi”.

W poprzednim odcinku: Modelka plus size żali się, że nie wpuszczono jej na pokład samolotu. Powód? Nie uwierzycie!

2

Oglądany: 55024x | Komentarzy: 69 | Okejek: 287 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało