Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Między nami a kobietami XL

45 512  
8   8  
Nie patrz tak, klikaj!Oglądanie meczu ze swoją ukochaną, to pikuś. Babcia w kuchni czekająca z herbatką to też pikuś. Teksty dobiegające z sąsiedniego pokoju to także pikuś. Prawdziwy hardcore to skorzystanie z propozycji śniadania, jaką daje Pan Leszek!


Oglądamy sobie z Moją Ukochaną legendarny już mecz Polska - Portugalia. Tzn. ja oglądam i z każdym kwadransem rosnę o kilka centymetrów, a Moja Ukochana nawet (o dziwo) zerka od czasu do czasu w stronę telewizora. Po drugim golu, niesiony magią chwili, precyzuję niesprecyzowaną myśl Darka Szpaka:
- Bo wiesz, Ebi jest synem piłkarza, który kiedyś w reprezentacji tez takie bramy dla Polski walił...
- Wiem przecież - irytuje się kibicka - oglądam z tobą te mecze od X czasu, to wiem! - po czym, spokojnie i pewnie (jak prezydent w trakcie orędzia do narodu), puentuje:
- Bońka.

by Krrris

* * * * *

Z moim byłym, po imprezie, nocowaliśmy w domku babci mojej przyjaciółki. Poszliśmy późno spać, ale jakoś tak wyszło że rano koło 7 obudziliśmy się i przyszła nam ochota na amorki. Postanowiłam, że skoczę jeszcze do łazienki, a że nie chciało mi się ubierać, owinęłam się tylko byle jak poncho (trochę mniejsze od koca), na wypadek gdybym natknęła się na przyjaciółkę, jej faceta, itd. I kiedy tak niedbale owinięta wparowałam do kuchni (przechodziło się z niej do łazienki) natknęłam się na babcię krzątającą się przy kuchence Ja zdębiałam, a babcia jak gdyby nigdy nic podaje mi herbatę na tacy i mówi, żebym zaniosła swojemu ukochanemu. Wolę nie myśleć, skąd wiedziała, że nie śpimy.

Wzięłam herbatkę i wracam do pokoju, żeby opowiedzieć o całej sytuacji. Uśmialiśmy się i jakoś przypomniało nam się co zaczęliśmy a nie dokończyliśmy. I kiedy już leżeliśmy na łóżku oboje nago, usłyszeliśmy pukanie i dźwięk otwierania drzwi. Co się okazało? Babcia pomyślała, że do herbatki przyda się ciasto.

Na szczęście w porę zorientowała się, co się kroi, i tylko zostawiła ciasto przy drzwiach. Nie macie pojęcia jak trudno zakryć się w panice kołdrą, na której się leży...

by Missteeq

* * * * *

Późny, jesienny, romantyczny wieczór, siedzimy z ukochanym i oglądamy telewizję. Ja siedzę na kanapie, on leży z głową na moich kolanach. Przerwa w serialu, naszym oczom ukazuje się reklama futer. Pytam go:
- Kochanie, kupisz mi futro? A on na to z błogim wyrazem twarzy:
- Se zapuść...

by Molek

* * * * *

Pierwszy rok studiów na jednej z pedagogicznych uczelni Warszawy, środek października, pierwsza impreza integracyjna nowej grupy w akademikach na Jelonkach. Lud jeszcze nie bardzo ogarnia jak na imię mają współbiesiadnicy. Jednym słowem nikt nikogo nie zna. po kilku godzinach (i kilkunastu litrach) wstaje para i wychodzi z pokoju. Towarzystwo od razu w chichot: "Ha, ha, ha, jak to się nam koleżeństwo zintegrowało, teraz na spacerek, a na zajęcia już jako para" po kwadransie niecałym z pokoju obok (ściany na Jelonkach cienkie) dochodzi biesiadników wrzask:
- NIE NA TWARZ!! NA CYCKI! NA CYCKI!!!

by Cinek_rulz

* * * * *

Mały wstęp. Mam włosy do pasa. Na ogół w sytuacjach sam na sam jakoś je tam w trakcie lub przed uwiązuję. Czasem oczywiście zafascynowana kobiałka woli mnie z rozpuszczonymi lub po prostu w wirze zdarzeń pomijam tę czynność. Zdarzyło mi się kiedyś usłyszeć od jednej dziewczyny:
- Wiesz, mam wrażenie, że jestem z dziewczyną.
Po kilku sekundach:
- To znaczy miałam na myśli włosy.

by Grundi

* * * * *

Mój Kochany, kiedy po raz kolejny narzekałam, że znów przytyłam, mając nadzieję, że w odpowiedzi usłyszę "ależ skąd!" odpowiedział:
- Ale mnie to kochanie w ogóle nie przeszkadza. I jak tu go nie kochać???

by Pasulj

* * * * *

Mój były potrafił 3 razy dziennie się kąpać a zęby mył nawet po wyżuciu gumy. Był taki pedantyczny, że krzyczał na mnie jak nie posprzątałam za sobą ubikacji po siusianiu! A jak miałam okres, to się wyprowadzał do mamusi! Jedynie zaraz po kąpieli mogliśmy uprawiać seks i to jeszcze powoli żeby się nie spocić. Wytrzymałam z nim 6 miesięcy. Dalej nie wiem jak??!!!

Biaze @

* * * * *

Późny wieczór. W ramach relaksu oglądamy film. Przysypiam. A tu nagle moje chłopię wyrywa mnie ze słodkiego stanu pół-snu, bo mu się igraszek zachciało. No więc akcja rusza, gimnastyka w pełni, zajęte i usta i ręce. A tu chłopię z tekstem:
- Jacie! oni Nubirą jeżdżą!!! Komp był niewyłączny. Dobrze, że nie dostałam szczękościsku.

Mdamaziak @

* * * * *

To mi znajomy opowiadał, kiedyś z żoneczką przyjechali do rodziny na wieś z synkiem. Leżą tak leżą i zebrało im się na amory, ale starali się harcować po cichu, żeby dziecka nie obudzić. Następny dzień cała rodzina je śniadanie i oczywiście babcia bierze wszystkich na spytki, doszła do dziecka.
Pyta:
- No i jak tam Kamilku dobrze się spało?
- No spokojnie raczej
- Jak to raczej ? A jak spali twoi rodzice? (kolesiowi się już gorąco robi)
- No tak średnio bo tata przez całą noc bił mamusie pępkiem po pupie.
Tak to se dziecko wyobraziło, dodam, że w jednym momencie wszyscy wypuścili naczynia z ręki i nawet babka się popłakała.

by Irsigah @

* * * * *

Kiedyś dawno temu, po imprezie, w miejscowości w której wraz z rodzicami mieszkała moja ówczesna dziewczyna nie za bardzo miałem jak wrócić do domu. Zatem moje kochanie zaproponowało mi nocleg u siebie, pod dachem jej ojca. Siostra i matka dziewczyny wyjechały, więc dom praktycznie pusty. Ojciec został przekonany do pomysłu, że noc spędzę w pokoju jego córki (mojej dziewczyny) tyle, że na materacu na podłodze.
Co było dalej, łatwo się domyśleć - długo na osobnych posłaniach nie uleżeliśmy.
Uważaliśmy, by nie zbudzić szanownego tatusia śpiącego piętro niżej, ale najwyraźniej podłoga strasznie skrzypiała.
Rano, po dobrze wykonanej robocie schodzę do kuchni i odzywam się następującymi słowy (niezbyt roztropnie zważywszy na sytuację):
- Dzień dobry Panie Leszku - co dzisiaj na śniadanie?
Na co mój niedoszły ewentualny teściu:
- Jajko ci ukręcę.
Nie muszę chyba wyjaśniać, że odwieźć się do domu nie dałem.

by Gantz_26 @

Seria Między nami a kobietami może istnieć cały czas. Dzięki Tobie. Masz jakąś zabawną historyjkę, wpadkę lub lapsus, który zdarzył się w Twoim związku? Jeśli tak - to klikaj tu i ślij do mnie. W jako temat wpisz MNAK!

Uwaga! Znaczek @ widnieje przy nickach osób, które jeszcze nie mają konta na tej najlepszej stronie na świecie!

Oglądany: 45512x | Komentarzy: 8 | Okejek: 8 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.05

18.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało