Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Za mało czasu nawet na to, by się nachapać, czyli o 7 takich, co rządzili bardzo krótko

30 539  
160   14  
Trudno oprzeć się wrażeniu, że niektórzy znajdują się u władzy zdecydowanie zbyt długo… W przypadku osób z poniższej listy było to, co prawda, rekordowo krótko – ale u niektórych wciąż zbyt długo.

#7. U władzy od urodzenia

19787356bcadd977.jpg

Trzeba dobrze się urodzić – to wiele ułatwia… ale nawet najlepsze czy najszczęśliwsze urodzenie nie zawsze jest w stanie rozwiązać wszystkie problemy. Tak okazało się w przypadku Jana I Pogrobowca, króla Francji i Nawarry, którego panowanie przypadło na… listopad 1316 roku. I panowanie to w tym wypadku słowo zdecydowanie na wyrost. Kiedy umierał Ludwik X Kłótliwy, jego syn wciąż jeszcze znajdował się w łonie matki. Przyszedł na świat dopiero pięć miesięcy później – i na świecie spędził zaledwie pięć dni, podczas których jednak był oficjalnym władcą kraju. Czy umarł z przyczyn naturalnych, czy też ktoś mu w tym dopomógł – nie ma pewności. Nie sposób jednak wykluczyć ani jednej, ani drugiej możliwości.

#6. Złość monarchii szkodzi

19787397f939c846.jpg

„Siedemdziesiąt” lat oczekiwania, by wstąpić na tron? Nie wszyscy potrafią wykazać się taką cierpliwością… choć w tym przypadku powodów katastrofy było więcej. 1 czerwca 2001 r. śmierć poniósł Birendra, król Nepalu, a także jego małżonka i inni członkowie rodziny. Łącznie dziewięć osób, a kolejne cztery zostały ranne. Zginąć miał też sprawca tragedii, Dipendra, który popełnił samobójstwo… tyle że kula długo szukała mózgu i oficjalnie umarł dopiero trzy dni później. Tyle też trwało jego „panowanie” (czas spędził w śpiączce), ponieważ – jako syn Birendry – był następcą tronu. Co właściwie doprowadziło do masakry? Ponoć kłótnia – rodzice nie pozwalali Dipendrze poślubić wybranej przez niego kobiety, ten zaś, znany zresztą z problemów psychicznych, chwycił za karabiny.

#5. Nieoczekiwana zmiana zdania

1978733a246ac0e5.jpg

Wiele czasu nie potrzeba, aby zorientować się, że ci wybrani do rządzenia nijak nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań (wszak oczekiwać czegoś od polityka to sobie można przed wyborami). Niestety jednak najczęściej po odejściu od urny reklamacji nie uwzględnia się… chyba że jest akurat końcówka XIX wieku, a my znajdujemy się w Wietnamie. Zaledwie trzy dni rządził niejaki Dục Đức, który podpadł niegodnym zachowaniem w okresie żałoby po swoim ojcu, poprzednim władcy. Narozrabiał do tego stopnia, że… oficjalnie postanowiono o jego otruciu. Wyrok wykonano, ale potrzeba było jeszcze dobrych dziesięciu lat, by sytuacja w kraju ostatecznie się ustabilizowała.

#4. Sułtan się państwu nie spodobał

1978738beb6bada4.jpg

Najkrótsza wojna w historii trwała zaledwie 38 minut… choć niektóre źródła twierdziły, że znacznie dłużej, bo aż minut 45. Tak czy owak, mowa oczywiście o wojnie angielsko-zanzibarskiej z 27 sierpnia 1896 r., kiedy to Brytyjczycy uznali, że nie podoba im się nowy władca wyspy, Chalid ibn Barghasz. Ich zdaniem, za mocno sympatyzował z Niemcami. Brytyjczycy zaproponowali nowemu sułtanowi, by oddalił się w podskokach, a gdy ten odmówił, rozpoczęli atak. Zrównali z ziemią pałac, zabili pięćset osób i zmusili Barghasza, który salwował się ucieczką do niemieckiego konsulatu, do rezygnacji. Całe jego panowanie zamknęło się w zaledwie dwóch dniach.

#3. Z rodziną najlepiej wychodzi się na malowidłach

1978731bcfcefb23.jpg

Powód do kłótni zawsze się znajdzie – zwłaszcza w rodzinie… Boleśnie doświadczył tego Minshinzaw, książę Paganu (na terenie dzisiejszej Mjanmy). Ośmielił się powiedzieć o jedno słowo zbyt dużo, krytykując własnego ojca za małżeństwo z kobietą z zagranicy, za co został wygnany. Objął władzę poza terytorium nadzorowanym przez króla… i okazał się bardzo sprawnym władcą. Gdy zaś zmarł król, natychmiast wrócił do Paganu, gdzie został powitany – i koronowany – przez swojego brata. Nie przewidział tylko jednego. Tego, że śmierć ojca nie była przypadkowa. I że sam wkrótce podąży jego śladem. Król został uduszony we śnie, Minshinzaw natomiast otruty – po zaledwie 18 godzinach panowania. Za oboma zabójstwami stał brat Minshinzawa, który w ten sposób torował sobie drogę na tron.

#2. Niewdzięczny los cesarza

1978730f1c7b3192.jpg

Umarł cesarz? Niech żyje cesarz! Oj, znowu nam umarł cesarz… Na wojnie wypadki potrafią dziać się bardzo szybko, co pokazuje chociażby historia dalekowschodniej Azji. W latach 1211-1234 toczyła się wojna pomiędzy imperium mongolskim a chińskim państwem rządzonym przez dynastię Jim. Wojna zakończona zresztą całkowitym zwycięstwem tych pierwszych. Podczas ostatniego z dużych starć tego okresu, oblężenia Caizhou, śmierć poniósł przedostatni, a niedługo potem ostatni cesarz dynastii Jin. Ten drugi rządził zaledwie przez dwie godziny nim podzielił los swojego poprzednika, zostając przy okazji najkrócej panującym w historii chińskich władców.

#1. 20 minut to jednak niezbyt dużo czasu

197872977a5e3d51.jpg

Ludwik XIX zasiadł na tronie w 1836 roku i nie był z tego faktu szczególnie zadowolony. W „nowej pracy” wytrzymał… zaledwie 20 minut, co śmiało uznać można za rekord, jaki niełatwo będzie pobić. Prawda jest taka, że Ludwik – król z prawa – wcale nie zamierzał obejmować najwyższego urzędu we Francji. Prawo natomiast nie przewidywało odmowy koronacji, dlatego został królem i już przy pierwszej sposobności zrzekł się roli na rzecz swojego bratanka. Czy miał prawo do tego ruchu – zdanie są podzielone. Pewne jest natomiast to, że rządzić – zgodnie ze swoją wolą – przestał (choć na dobre nawet nie zaczął).

1

Oglądany: 30539x | Komentarzy: 14 | Okejek: 160 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

07.12

06.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało