Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Tom Hanks twierdzi, że wystąpił tylko w czterech dobrych filmach - Filmoteka Joe Monstera

55 993  
271   70  
W dzisiejszym odcinku przeczytamy list Rogera Watersa do Putina, sprawdzimy, dlaczego Netflix usunął tag „LGBTQ” z pewnego filmu oraz przekonamy się, jakie filmy ze swojej historii Tom Hanks uważa za „dobre”.

#1. Powstał film fabularny o procesie między Johnnym Deppem i Amber Heard


Nikogo chyba to nie zdziwi, bo to było od początku do przewidzenia. Pytanie tylko brzmiało: kto postanowi to zrobić jako pierwszy. Mowa oczywiście o nakręceniu filmu o głośnym procesie między Johnnym Deppem i Amber Heard. Tak, tym samym procesie, którym w roku 2022 żyły wszystkie portale plotkarskie na świecie.

„Hot Take: The Depp/Heard Trial” – bo taką nazwę nosi produkcja – to film, którego pomysłodawcą i autorem scenariusza jest Guy Nicolucci. Z kolei za reżyserię odpowiedzialna jest Sara Lohman. Jeśli chodzi o główne role, to przypadły one Markowi Hapka (Depp) oraz Megan Davis (Heard).

Film będzie dostępny w serwisie Tubi już 30 września.

https://youtu.be/-UMFQcCRFu0

#2. Na trzeci sezon „Wiedźmina” przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać


W trakcie imprezy TUDUM 2022 dowiedzieliśmy się co nieco na temat kolejnego sezonu netflixowego „Wiedźmina”. I choć wiem, że wiele osób ma już tę produkcję gdzieś, to warto byłoby o tym tak czy siak wspomnieć.

Nie podano niestety dokładnej daty premiery pierwszych odcinków trzeciego sezonu, a jedynie tę przybliżoną. No więc nowego „Wiedźmina” będziemy mogli zobaczyć dopiero latem 2023 roku. Najwięksi fani będą więc musieli uzbroić się w cierpliwość.

#3. Netflix musiał usunąć tag LGBTQ z jednej ze swoich produkcji


Na Netflixie zadebiutował ostatnio makabryczny serial „Dahmer – Potwór: Historia Jeffreya Dahmera”, opowiadający, jak sama nazwa wskazuje, historię seryjnego mordercy Jeffreya Dahmera. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że serial został oznaczony tagiem „LGBTQ”. Wszystko przez orientację głównego bohatera, który był gejem. Co nie spodobało się społeczności LGBTQ.

Ten ruch ze strony Netflixa został mocno skrytykowany, co zmusiło platformę do usunięcia oznaczenia. Tagu LGBTQ nie znajdziemy już więc przy serialu o Jeffreyu Dahmerze.

Wiele osób uważa, że społeczność LGBTQ wykazała się tutaj lekką hipokryzją, odcinając się od jednego ze swoich przedstawicieli. Inni z kolei twierdzą, że obecność oznaczenia LGBTQ była nieuzasadniona. Serial nie opowiada przecież o Dahmerze, który jest przede wszystkim gejem i na tym skupia się fabuła. Serial opowiada o Dahmerze, który jest mordercą i na tym skupia się fabuła.

#4. Roger Waters ujawnił treść listu, jaki napisał do Putina


W ostatnim czasie głośno mówi się o pewnej małej aferze, w centrum której znalazł się jeden z muzyków legendarnej grupy Pink Floyd. Roger Waters został w Krakowie uznany za ruską onucę, przez co odwołano jego koncert. Radni chcą iść o krok dalej i uznać Watersa za persona non grata. O co jednak poszło?

Przede wszystkim Waters nie kryje się ze swoimi poglądami społecznymi i politycznymi. Nic więc dziwnego, że zabrał też głos w sprawie agresji Rosji na Ukrainę. Jeszcze w lutym tego roku napisał list do Ołeny Zełenskiej (pierwszej damy Ukrainy), w którym jawnie skrytykował państwa Zachodu za wspieranie Ukrainy.

Stwierdził, że dostawy broni służą tylko i wyłącznie podsycaniu i utrzymywaniu konfliktu, co leży w interesie USA i całego Zachodu. Nic więc dziwnego, że przy okazji ogłoszenia trasy koncertowej (m.in. po Polsce) przez muzyka, większość postanowiła nie tylko zbojkotować, ale nawet zablokować jego występ, co im się udało.

Waters napisał więc w swoich mediach społecznościowych co następuje:

Ostatnio czytam komentarze w mediach społecznościowych z pytaniem, dlaczego napisałem do pani Ołeny Zełenskiej, a nie do pana Władimira Putina. Dobre pytanie, cieszę się, że pytacie – oto mój list.

Wygląda więc na to, że napisał również list do Putina o następującej treści:

Po pierwsze, czy chciałby pan zobaczyć koniec tej wojny? Gdyby pan odpowiedział i stwierdził, że tak - to by od razu ułatwiło wiele rzeczy. Gdyby pan stwierdził: „Jedynym celem Federacji Rosyjskiej jest bezpieczeństwo rosyjskojęzycznej ludności na Krymie, w Doniecku i w Ługańsku” – to również by pomogło. Piszę o tym, bo wiem, że niektórzy sądzą, iż zamierza pan najechać całą Europę, zaczynając od Polski i państw bałtyckich. Jeśli tak rzeczywiście jest, to niech pan sp*erdala i przestanie grać w tę niebezpieczną grę nuklearną, która tak bardzo pasuje jastrzębiom po obu stronach Atlantyku. Wysadźcie się nawzajem. Rozwalcie świat na kawałki.
Wracając do sedna, jeżeli dobrze odczytałem pańskie wypowiedzi, chciałby pan negocjować neutralność dla Ukrainy. Zgadza się? Zakładając, że taki pokój mógłby być negocjowany, musiałby znaleźć się w nim zapis, że żaden inny kraj już nigdy nie zostanie zaatakowany. Wiem, wiem, że USA i NATO napadają na niepodległe kraje w mgnieniu oka lub z powodu kilku baryłek ropy, ale to nie znaczy, że pan musi robić to samo. Pańska inwazja na Ukrainę bardzo mnie zaskoczyła, to haniebna i agresywna wojna, bez względu na to czy była sprowokowana, czy nie.



#5. Tom Hanks twierdzi, że wystąpił tylko w czterech dobrych filmach


Tom Hanks udzielił ostatnio wywiadu dla serwisu People. Opowiadał w nim m.in. o powstawaniu swojej pierwszej książki, zatytułowanej: „The Making of Another Major Motion Picture Masterpiece”, która opisuje kilka dekad powstawania filmów, aby ukazać, jak bardzo zmienił się ten przemysł w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.

Wszyscy dobrze wiemy, że Tom Hanks ma na swoim koncie kilka dobrych i bardzo dobrych filmów. Aktor jednak wyraża się dość krytycznie na temat swojej twórczości, ponieważ w pewnym momencie wywiadu stwierdza, że nakręcił zaledwie cztery dobre filmy i tyle.

Nie zdradził niestety, o jakich filmach mowa. Patrząc jednak na listy typu IMDb, można podejrzeć, że najlepszymi dziełami na koncie Hanksa są:
  • „Forrest Gump”
  • „Szeregowiec Ryan”
  • „Zielona Mila”
  • „Toy Story 3”

Czy Hanksowi chodziło dokładnie o te cztery filmy (z czego ten ostatni trudno nazwać pełnoprawnym filmem)? Trudno stwierdzić. Można jedynie przypuszczać, że na jego prywatnej liście na pewno znalazł się „Forrest Gump”, który został nazwany przez aktora arcydziełem.

W poprzednim odcinku Filmoteki Joe Monstera Margot Robbie wyznała, że na planie filmu „Barbie” doświadczyła najbardziej upokarzającej rzeczy w swoim życiu

5

Oglądany: 55993x | Komentarzy: 70 | Okejek: 271 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

03.12

02.12

01.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało