Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

12 historii, kiedy to pacjent wierzył gorliwie, że jest mądrzejszy od lekarza. A nie był...

39 462  
245   86  
Drogi Bojowniku, droga Bojowniczko, zadajcie sobie pytanie, kiedy ostatnio wyszukiwaliście w Google swoje objawy. W internecie zwykły kaszel często jest „pierwszym symptomem raka, a każde nowe znamię na ciele to kolejna poważna choroba. Pomyśl teraz o tych wszystkich biednych lekarzach, którzy słyszą takie historie opowiadane codziennie przez swoich pacjentów...

#1. Dwa razy lepsza antykoncepcja


Przyjaciółka farmaceutka opowiedziała mi historię o 17-letniej pacjentce, która po raz pierwszy przyjechała ze swoim chłopakiem po środki antykoncepcyjne. Dostali zapas na 28 dni i nie mieli żadnych pytań. Wrócili 2 tygodnie później, twierdząc, że „tabletki im się skończyły”. Dziewczyna powiedziała, że przeczytała na Facebooku, że jeśli oboje partnerzy (chłopak i dziewczyna) zażyją pigułkę raz dziennie, będzie to dwa razy skuteczniejsza ochrona przed poczęciem, ponieważ nasienie faceta również straci swoją skuteczność. Potrzebujemy lepszej edukacji seksualnej...

#2. Zdemolowana babcia


Nie jestem lekarzem, ale zabrałem moją bardzo starą babcię do szpitala po tym, jak pojawiłem się w jej domu i znalazłem ją niewyraźną i ogólnie zachowującą się bardzo dziwnie. Babcia jest seryjną hipochondryczką. Kiedy tylko została przyjęta na oddział, z miejsca oznajmiła lekarzowi, że z pewnością doświadcza pierwszych objawów choroby Parkinsona.
Okazało się, że w domu pomyliła wino bezalkoholowe z tym procentowym, wypiła całą butelkę i została dość mocno upojona.

#3. Cukrzyku, jak ty tak możesz?!


Nie macie pojęcia, jak wiele osób mówi mi (mam cukrzycę typu 1), że powinienem przestać wspierać wielkie koncerny farmaceutyczne kupując insulinę, a moją chorobę można „leczyć” po prostu stosując odpowiednią dietę...
Jestem chuda i poza tym zdrowa. Cukrzyca typu 1 to choroba autoimmunologiczna, która powoduje, że chory musi w regularnych odstępach czasu przyjmować insulinę, ponieważ trzustka już nie wytwarza jej samodzielnie...

#4. Wyjazd na Hawaje


Jako rezydent na oddziale chirurgii jelita grubego mam dość często do czynienia z hemoroidami, odbytami, dziurami itp. Jedna z moich koleżanek przepisała pewnej kobiecie w średnim wieku krem. Pacjentka kilka tygodni później zadzwoniła do nas i zapytała, czy krem będzie nadal działał, jeżeli ona wyjedzie na wakacje. „Heh, no będzie działał. Dlaczego pani pyta?” Odpowiedziała: „Bo kazano mi stosować go tylko miejscowo...”.

#5. Wierny swoim przekonaniom do samego końca


Mój ojciec miał kiedyś pacjentkę, która była święcie przekonana, że szpitale to jedna wielka ściema. Miała raka. Jakimś cudem udało się jej rodzinie namówić ją na chemioterapię. Wkrótce po zabiegu dziewczyna oznajmiła mojemu tacie, że nie będzie już brać leków, ponieważ „wie, kiedy jest oszukiwana”, a skutki uboczne jej leków były „na to dowodem”. Najwyraźniej chemia, którą przepisał mój ojciec, była owym „oszustwem”.
Odstawiła leki i zaczęła czuć się lepiej i tak sobie wytłumaczyła swoją teorię. Oczywiście, że brak chemioterapii = brak efektów ubocznych chemioterapii, ale nikt i nic nie było w stanie jej przekonać. Utwierdziła się w przekonaniu o swojej nieomylności i że szpitale tylko żerują na nieświadomych pacjentach i zaczyna o tym blogować. Publikowała w Internecie, jak jest żywym dowodem na to, że szpitale to oszustwa i wmawiała ludziom, aby przestali kupować „kłamstwa wielkich koncernów farmaceutycznych”.
Jakiś czas później pogotowie przywiozło ją z powrotem do gabinetu mojego ojca. Kiedy wróciły wyniki testu, cóż za niespodzianka, rak w czwartym stadium. Zmarła w szpitalu pod koniec tego samego tygodnia.

#6. Nieświadoma matka


Zapadła mi w pamięć kobieta, która przyszła ze swoim dzieckiem. Brzdąc cierpiał z powodu „dziwnej skóry na pośladkach”, jak to określała madka. Stażysta nie był w ciemię bity i przepytał mega dokładnie kobietę, a na koniec kazał jej zademonstrować, jak dba o swoje maleństwo „zacznijmy od zmiany pieluszek”. Wtedy młoda matka poprosiła o szklankę wody, aby wylać ją na pieluchę... tak jak pokazują w reklamach telewizyjnych, zanim założy się pieluchę dziecku.

#7. Homeopatia i leczenie naturalne


Kiedy byłem studentem medycyny, spotkałem kobietę bardzo zainteresowaną homeopatią i naturalnym leczeniem. Piła własny mocz. Jak ktoś lubi, to może sobie pić małe ilości, ale ona piła TYLKO swój mocz. Mocz ma wysokie stężenie soli, co skończyło się odwodnieniem z ostrym uszkodzeniem nerek.

#8. Cynamon jest dobrze na (prawie) wszystko


Kiedyś rozmawiałem z cukrzykiem, który przeczytał w internecie, że cynamon kontroluje poziom cukru we krwi. Przestał więc brać leki i zamiast tego oparł się na diecie bogatej w cynamon (czytaj: dodawał cynamon wszędzie tam, gdzie się da).
Kosztowało go to jeden duży palec u nogi, który amputowano w wyniku powikłań nieleczonej prawidłowo cukrzycy.

#9.


Incydent u mnie w klinice jakiś czas temu: dyskusja na temat medycyny prewencyjnej z pewnymi pacjentami i zachęcanie ich do zaszczepienia się przeciwko Covid-19. Odmówili, a ja zaproponowałem, że omówię ich obawy i mam nadzieję, że odpowiem na wszelkie wątpliwości.
Po krótkiej rozmowie oznajmili finalnie, że nie chcą szczepionki. Powiedziałem im, że szanuję ich wybór i jestem dostępny, jeśli mają jakieś pytania, które pojawią się w przyszłości. Następnie oznajmiłem im, iż sam dostałem szczepionkę w grudniu 2020 roku i jestem za nią bardzo wdzięczny, ponieważ zapewnia mi bezpieczeństwo i pozwala mi spokojnie opiekować się wszystkimi chorymi na Covid-19.
Patrzyli na mnie tępo przez pełne 30 sekund, a potem powiedzieli, że powinienem zacząć porządkować swoje sprawy i że umrę w grudniu 2022 roku, ponieważ przeczytali w Internecie, że każdy, kto dostanie szczepionkę, umrze w ciągu 2 lat. Próbowałem przeprowadzić z nimi kolejną rozmowę i przedstawić dowody, ale zdałem sobie sprawę, że to jest tak, jakbym mówił do ściany.

#10. Czosnek krzepi!


Pielęgniarka i zarazem moja przyjaciółka, która pracuje na izbie przyjęć, miała pacjentkę z kilkoma ząbkami czosnku utkwionymi głęboko w pochwie. Kobieta ta przeczytała w Internecie, że czosnek pomaga w niektórych infekcjach i w przypadku grzybicy. OK, czosnek ma właściwości antybakteryjne, ale należy go używać, hmm... „w odpowiedni sposób”.

#11. Pieniądze wyrzucone w błoto


Jestem pielęgniarką. Kiedyś pacjent powiedział mi, że wydał 5 tysięcy dolarów z własnych oszczędności (ubezpieczenie nie chciało pokryć) na wykonanie rezonansu magnetycznego ramienia. Mężczyzna narzekał, że gdy trzyma rękę nad głową przez długi czas, to czuje niepokojące drętwienie i mrowienie...

#12. Życie to nie CSI


Regularnie muszę wyjaśniać młodszym detektywom i rodzinom pacjentów, że sekcja zwłok nie działa tak, jak to oglądali w serialu CSI. Nie jesteśmy w stanie nieodpowiedzialnie, a czasami wręcz szaleńczo spekulować na temat płci, wzrostu, dominującej ręki i motywów mordercy. OK, czasem jesteśmy w stanie coś zauważyć i podpowiedzieć, ale nie wszystko i nie w każdym przypadku. Nie obwiniam tych ludzi, którzy zadają nam te pytania. Obwiniam pie*rzone CSI.

2

Oglądany: 39462x | Komentarzy: 86 | Okejek: 245 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

07.12

06.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało