Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Zatrzymane w kadrze CCCLXI - Szarańcza w Palestynie

61 192  
453   43  
Dzisiaj przeniesiemy się na parę chwil m.in. do Wietnamu, Stanów Zjednoczonych, Włoch i Turcji. Dowiemy się, co stało się na atolu Woleai oraz obalimy raz na zawsze pewien złośliwy i nieprawdziwy wobec Polaków mit.

#1. Dwóch chłopców siedzi w Willamette, meteorycie ważącym 14,5 tony. Jest to największy meteoryt odkryty w Ameryce Północnej i szósty co do wielkości na świecie. Meteoryt jest wystawiony w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku, które nabyło go w 1906 roku. Fotografia wykonana w 1911 roku.


#2. Alfa Romeo 6C 2500 SS „Torpedino Brescia”, 1940 rok.


#3. Kowloon Walled City – enklawa w Hongkongu, w której kiedyś zamieszkiwało ponad 50 tysięcy osób, 1989 rok.


W pierwszych latach istnienia Kowloon był fortem założonym jako stanowisko ostrzegania przed piratami. Od 1898 roku stał on się terenem spornym między Wielką Brytanią, która wydzierżawiła na blisko 100 lat dużą część Hong Kongu, a Chinami, od których został on wykupiony. Koniec końców z feralnego miejsca wycofali się zarówno Brytyjczycy, jak i Chińczycy.
Nie wprowadzono tam sądownictwa, a policji z Hongkongu zabroniono wchodzić do środka, przez co mała enklawa stała się rajem dla różnego rodzaju przestępców, narkomanów, hazardzistów i prostytutek. Życie wewnątrz rządziło się własnymi prawami; zaczęły tworzyć się nieformalne struktury i wewnętrzne zasady. Osiedle rozbudowywało się w sposób niekontrolowany, ulice były wąskie, brudne i ciasne.
Dynamiczny rozwój tego osiedla sprawił, że zostało ono wpisane do Księgi rekordów Guinnessa ze względu na niespotykanie wysoką gęstość zaludnienia, wynoszącą 1 923 077 ludzi na km².
Wraz z upływem czasu opór wobec wewnętrznych poczynań i struktur osiedla-miasta narastał. W roku 1984 władze Hongkongu podjęły ostateczną decyzję o zburzeniu miasta. Stało się to w 1993 roku.

#4. Członek CIA pomaga ewakuowanym wspiąć się po drabinie do helikoptera Air America na dachu 22 Gia Long Street 29 kwietnia 1975 roku, na krótko przed tym, jak Sajgon został zdobyty przez nacierające oddziały północnowietnamskie.


#5. Turek zapoznający się z nowym alfabetem tureckim przed budynkiem księgarni, 1929 rok.


Alfabet oparty na alfabecie łacińskim, z dodatkowo używanymi w nim znakami diakrytycznymi, został wprowadzony w 1928 roku za rządów Mustafy Kemala Atatürka. Wcześniej język turecki był zapisywany za pomocą alfabetu arabskiego. Najwcześniejszym alfabetem tureckim były runy tureckie.

#6. Albert Einstein w wieku 14 lat, 1893 rok.


#7. Berliner Fahnenfabrik (Berlińska Fabryka Flag), Berlin, 28 kwietnia 1933 roku, przygotowania do Święta Pracy.


Kiedy ustalono 1 maja jako „międzynarodowe wydarzenie” w 1899 roku, w Rzeszy Niemieckiej trwały największe strajki w historii. Sami Niemcy nie potraktowali poważnie nowego święta – mało który pracodawca zdecydował się dać swojej załodze dzień wolny od pracy.
Pierwsze próby wprowadzenia święta podjęto w 1919 roku, ale inicjatywa SPD spotkała się wówczas jeszcze ze skutecznym oporem burżuazji.
W Niemczech 1 maja został świętem państwowym dopiero w 1933 roku. Wydarzenie nazwane zostało „Narodowym Dniem Pracy”, a jego oficjalne obchody powiązano z ideologią nazistowską. 1 maja 1933 roku Adolf Hitler wygłosił płomienne przemówienie do setek tysięcy ludzi w Berlinie.

#8. Bruce Lee i jego rodzina, 1970 rok.


#9. Elvis Presley, jego ojciec Vernon i babcia Minnie Mae, 1959 rok.


#10. Inżynierowie armii brytyjskiej pijący herbatę na krawędzi leja po bombie, Londyn, październik 1940 roku.


#11. Japońskie karabiny i katany złożone podczas kapitulacji wojsk cesarskiej armii na Woleai, 1945 rok.


W 1944 roku, gdy siły alianckie zaczęły zbliżać się do archipelagu Marianów, atol Woleai składający się z 22 wysepek został silnie ufortyfikowany i obsadzony przez Cesarską Armię Japońską. Wysepka Wolfe została w całości zniwelowana i przekształcona w lotnisko polowe z 1000-metrowym pasem startowym i 700-metrową drogą dobiegową. U południowo-zachodniego brzegu wysepki Woleai powstało kotwicowisko dla wodnosamolotów.
Atol i jego instalacje militarne były w okresie od jesieni 1944 do połowy 1945 roku wielokrotnie bombardowane, co zmusiło obrońców do ciągłego krycia się w wykutych i naturalnych podziemnych kryjówkach. Amerykanie odizolowali wyspy i odcięli wszelkie dostawy zaopatrzenia. Do dnia kapitulacji Japonii z całego garnizonu żyło jeszcze 1650 ludzi, reszta padła ofiarą głodu i chorób. Ratunek ocalonym przyniósł 17 września 1945 roku niszczyciel USS „Sloat”, którego dowódca przyjął kapitulację garnizonu i sprowadził japoński statek szpitalny.
Po wojnie atol znalazł się pod kontrolą USA.

#12. Kosowo – albańska ludność w Prizren wita jednostki KFOR, 1999 rok.


#13. Prawosławny ksiądz błogosławi rannych żołnierzy w prowizorycznym szpitalu. Imperium Rosyjskie, Suwałki, 1914-15 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#14. Ozzy Osbourne i woreczek z kokainą, 1984 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#15. Przenośny miotacz ognia przygotowywany do niszczenia szarańczy, Palestyna, 1915 rok.


Nalot szarańczy w Wielkiej Syrii (tereny dzisiejszej Palestyny, Libanu i Syrii) w 1915 roku wywołał klęskę żywiołową i przyczynił się do powstania wielkiego głodu w latach 1915-18.
Nalot rozpoczął się w lutym 1915 na obszarze Palestyny. W kwietniu plaga była już w Bejrucie i Libanie i przekroczyła rzekę Jordan. W maju dotarła do Aleksandrii, w lipcu do dzisiejszego Sudanu i jego stolicy Chartum.
Larwy i dorosłe owady konsumowały po drodze całą roślinność – dziką i uprawną, a nawet ule wraz z samymi pszczołami. Drzewa były ogołacane w ciągu kilku minut. Owady dostawały się też do domostw. Zalegały na ulicach miast, utrudniając życie codzienne.
Mimo starań cywilów i wojska, nalot odbił się poważnie na dostępności produktów żywnościowych w regionie. Co prawda zboża zdążyły zostać już zebrane (straty rzędu 10%), jednak nalot trafił na okres zbiorów owoców i warzyw (moreli, arbuzów, ogórków, melonów, pomidorów, fig, kukurydzy, oliwek). Tylko nieliczne sady i gaje uniknęły zniszczeń – tu straty sięgały 80%. Szczególnie brakowało oliwy – jednego z podstawowych produktów regionu, a wino stało się towarem luksusowym.
Ceny żywności drastycznie wzrosły, pogarszając jeszcze bardziej wojenną sytuację zaopatrzeniową. Ziemniaki kosztowały ponad 6 razy więcej niż normalnie. Cukier i benzyna były trudne do kupienia. Jak donosił „The New York Times”, już w kwietniu donoszono o licznych przypadkach śmierci głodowej, a także o przypadkach kanibalizmu. W Jerozolimie wybuchła epidemia cholery. Splot tych zdarzeń był źródłem klęski głodu na tych obszarach trwającej do 1918 roku.

#16. Książę Karol odwiedza fabrykę mleka w Zurychu, styczeń 1979 roku.


#17. Salvador Dalí w powozie ciągniętym przez własną kozę, 1953 rok.


#18. Słonie bojowe armii południowowietnamskiej na patrolu w Central Highlands, Wietnam Południowy, 1962 rok. Obie strony konfliktu używały słoni do transportu ludzi i sprzętu.


#19. Pierwsza i jedyna dywizja rowerowa armii amerykańskiej, 25. Korpus Rowerowy Piechoty z Fort Missoula, Montana. Fotografia wykonana około 1896 roku.

Kliknij i zobacz więcej!

#20. Kawaleria Wojska Polskiego podczas manewrów pod koniec lat 30. XX wieku.

Kliknij i zobacz więcej!

Wyjaśnić sobie należy jedno – raz na zawsze. Polska kawaleria NIGDY nie atakowała czołgów. „Najgłupszy nawet dowódca szwadronu nie zarządziłby szarży na czołgi…” – te słowa pułkownika Zbigniewa Załuskiego stały się odpowiedzią na propagandowe kłamstwo Niemców o polskich ułanach rzekomo atakujących niemieckie czołgi z szablami w dłoni.
We wrześniu 1939 roku zaatakowana Polska wystawiła do walki około 900 tysięcy żołnierzy. Wśród nich także kawalerzystów. Dystyngowany ułan na koniu, z szablą przytroczoną do siodła, prezentował się wspaniale, ale kawaleria miała na wyposażeniu także inną broń: pancerną, przeciwlotniczą, karabiny ręczne i maszynowe.
Samym Niemcom w spreparowaniu tego kłamstwa pomógł opis bitwy pod Krojantami w dniu 1 września 1939 roku, zmyślony przez korespondenta włoskiej gazety „Corriere della Sera” Indro Montanellego. Opisał on bitwę, której nie widział, a zmyślił jej przebieg. Dziennikarz miał opisywać dla Włochów chlubne zwycięstwa ich niemieckich sojuszników w Polsce. Przywieziony na miejsce bitwy samochodem Wehrmachtu, zobaczył padłe konie, wiele krwi, polskich szabli w pobliżu niemieckich pojazdów pancernych. Niemieccy oficerowie opowiedzieli Montanellemu, jak „wyglądała” bitwa. Oczywiście opowiedzieli mu swoją, całkiem niemal nieprawdziwą wersję.
Opowieść włoskiego dziennikarza została podchwycona przez propagandę niemiecką. 13 września wydrukował ją magazyn „Der Wehrmacht”, a Goebbels nakazał umieścić ją w filmie dokumentalnym „Feldzug in Polen” oraz w filmie „Kampfgeschwader Lützow”, które miały udowadniać głupotę i nieracjonalność Polaków.
Prawda jest taka, że z kilkunastu kawaleryjskich szarż w pierwszym miesiącu wojny żadna nie była prowadzona przeciw pojazdom opancerzonym. Niemniej kłamstwo to przeniknęło do świadomości i wyobraźni wielu. Nie tylko zresztą Niemcy ulegli propagandzie. Po wojnie także polscy komuniści, z bardzo podobnych do niemieckich powodów, często sięgali po to łgarstwo, podkreślając „zacofanie i wstecznictwo sanacyjnego rządu II RP.


W poprzedniej części


Źródła: 1, 2
1

Oglądany: 61192x | Komentarzy: 43 | Okejek: 453 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.10

03.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało