Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Podsumowanie akcji Darmowe Przytulanie 2006

29 055  
8   17  
I co!? I co?! Udało się nam! Stworzyliśmy masę krytyczną i zmieniliśmy całą Polską na jej lepszą wersję! To był nadzwyczajny upgrade.

21 października, w sobotę, jednocześnie w różnych miastach Polski - Warszawie, Sopocie, Toruniu, Lublinie, Wrocławiu, Szczecinie, Krakowie, Tomaszowie i pewnie innych bliżej nam nieznanych miastach, setki ludzi w odruchu serca wyszli na ulicę, by prostym gestem i prostym objęciem przekazać innym pozytywną energię i pokazać, że każdy jest ważny. To efekt idei, na którą w 2001 roku wpadl Juan Martin i rozpropagowal ją za pomocą jednego prostego filmu. I nam się tak spodobalo, że postanowiliśmy ją zrobić w naszym smutnym kraju - i co? Wyszło!
Zobacz film z Warszawy

Zobacz film z Tomaszowa
Zobacz film z Krakowa
Zobacz też skróconą relację z Polski.
Zaczęliśmy od trudnego początku - było czerwone światło i coś nas blokowało, "ale...



...ale zaraz potem ruszylismy dzielnie i było nas coraz wiecej i wiecej. I działo się też coraz więcej.

SOPOT - fotki by Maciej Gryszkiewicz, Joe Monster



WARSZAWA - Misza, Michał Czyżewski, Szymon Niemiec (relacja na www.acoto.pl/blog, fotki na www.acoto.pl/freehugs)



TOMASZÓW - Bartosz pisze:

Nie było nas wielu na początku, ale potem uzbierało się sporo osób, zmontowaliśmy film: https://tinyurl.com/y34ns5 , 3 minuty niecałe, należałoby jeszcze go skompresować jakims kodekiem ale narazie jest tak jak jest :) fotki załączam w liście :) Impreza boska, reakcje niesamowite, czasem śmieszne, czasem powalające i wzruszające :) Akcja piękna, będziemy ją propagować, a za rok zrobimy to na większą skalę!! POZDROWIENIA!!! :)

TORUŃ - Michał Krajewski pisze:
Akcja była rewelacyjna! Najbardziej pozytywna akcja na świecie. Było świetnie, cudownie, suuuuper. Co prawda było mniej osób niż się spodziewaliśmy - czyli około 5 osób, ale później dołączyli się do nas przypadkowi ludzie i było nas 10, dołączył się do nas nawet pewien Francuz, który chętnie wlączył się do akcji. Ludzie zazwyczaj reagowali pozytywnie. Przez 3 godziny byliśmy śledzeni przez fotografa, który wyłonił się nie wiadomo skąd i chodził za nami krok w krok. Udzieliliśmy wywiadu Polskiemu Radiu - oczywiście powiedzieliśmy o Joe Monsterze. No i przytulaliśmy się! Było wesoło, miło, sympatycznie. Ludzie się cieszyli i my też. Zdarzały się wyjątk, ale to sporadycznie, w większości ludzie byli pozytywnie nastawieni i pochwalali naszą akcję. Pewna Angielka przyznała, że Free Hugs jest bardzo popularne w Anglii. Jesteśmy zadowoleni z akcji i już myślimy o wiosennej edycji.

SZCZECIN - Przemek Hałaszczyk

Akcję można uznać za sukces. Pomimo dość mizernej frekwencji - raptem 7 osób - daliśmy czadu. Reakcje ludzi były różne. Najczęściej ludzie omijali nas, większość z uśmiechem na ustach. Często słyszeliśmy gratulacje z okazji tak ciekawego pomysłu. Najprzyjemniejsze jednak były komentarze: Tego mi brakowało, Ja chcę jeszcze raz, To jest miłe itp. Trafiły się oczywiście również niepochlebne opinie, po których chwilowo traciliśmy ochotę na cokolwiek. Na szczęście było tego niewiele. Pierwsze miejsce zajeła kukuryna (kukuryna - technolala), która z uroczym uśmiechem na twarzy rzuciła: "Wąchaj dupę" Zaraz za nią uplasował się młody koleś, który naszej absolutnej rekordzistce kazał iść do spowiedzi. Na wyróżnienie zasługuje pan ze zdjęcia 019, który naciągnął naszą absolutną rekordzistkę na 0.26 zł. Uściski rozdawaliśmy przez 2,5 godz, poczym z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku rozeszliśmy się do domów. Cieszę się że wziąłem udział w czymś takim. Po raz pierwszy zrobiłem coś równie szalonego. Dawka pozytywnej energii którą wtedy odebrałem była ogromna. To nie jest tylko moje zdanie. Cała nasza siódemka zgodnie stwierdziła że to było coś niesamowitego.

KRAKÓW - fotki by Mateusz Wania Wańkowicz, Damian OiDnus Slimak...

POZNAŃ - fotki by Broszmon
Choć startowaliśmy z lekkim poślizgiem to i tak udało nam się zebrać 8 osób z którymi byliśmy w stanie przeprowadzić akcję w Poznaniu. Jak widać na zdjęciach dominuje płeć piękna, dopiero pod koniec dołączył do nas mój guru Szczawiu (szacun stary). Akcja trwała 2 godziny i zakończyła się sukcesem. Tylko raz zostałem zapytany o to czy nie jestem homoseksualistą (zapewniam Pana Ochroniarza z Kupca Poznańskiego, że jestem hetero;-). Z Poznaniakami naprawde nie jest tak źle, dużo żeśmy się pościskali, wielu ludzi namówiliśmy to tego, żeby poprzytulali się do siebie, ba mieliśmy nawet obcokrajowców (Niemców i chyba Hiszpanów) którzy najpierw się ściskali a dopiero potem pytali o co chodzi (wspaniałe narody). Dziękuję wszystkim zaangażowanym w akcję, oraz tym, którzy byli na tyle otwarci, żeby się w nią włączyć, pozdrawiam organizatorów z innych miast oraz oczywiście ekipę JoeMonster.org

WROCŁAW - fotki by Baginss oraz przepiękna seria od Piatkosa!

"Dzięki za super pomysł! Bawilem się rewelacyjnie! Co prawda wiekszość czasu chodzilem z boku z aparatem, ale przez to słyszałem reakcje ludzi... Baaardzo pozytywne (nie licząc kilku malkontentów - trudne slowo ;P) "

Zobacz (prawie) wszystkie fotki


Dzięki wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję, którzy wyszli z nami ulicy dokonać dzieła. Byliście odważni, pokazaliście, że z łatwością można tworzyć piękne chwile. Wyszło doskonale, do serdecznego następnego razu!

Oglądany: 29055x | Komentarzy: 17 | Okejek: 8 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało