Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Była gwiazda p0rno przekonuje prawiczka z mikropenisem, że „rozmiar nie ma znaczenia”

84 419  
272   120  
W dzisiejszym odcinku była gwiazda filmów dla dorosłych wypowie się na temat rozmiaru męskich sprzętów, Snoop Dogg otrzyma odpowiedź od Tomasza Kammela, a Olaf Scholz wypowie się na temat narodu rosyjskiego.

#1. Kanclerz Niemiec uważa, że w Ukrainie trwa „wojna Putina, a nie wojna narodu rosyjskiego”


W sieci trwa publiczna dyskusja w sprawie, czy Rosjanie powinni mieć możliwość swobodnego przemieszczania się po świecie, czy może jednak powinni ponieść odpowiedzialność za swoje działania w Ukrainie i pewne swobody powinno się im ograniczyć. Rozpoczęła ją premier Finlandii Sanna Marin.

Jej zdaniem Rosjanie coraz częściej uciekają ze swojego kraju i próbują przedostać się do UE przez Finlandię. Uważa, iż Unia powinna rozszerzyć sankcje o ograniczenie wjazdu obywatelom Rosji. Marin poparła również premier Estonii, Kaja Kallas.

Nie trzeba było długo czekać na pojawienie się głosów sprzeciwu. Pierwszy w dyskusji wypowiedział się Olaf Scholz, kanclerz Niemiec. W trakcie spotkania premierów krajów nordyckich, na którym kanclerz Niemiec był gościem, Scholz starał się przekonać, że nie ma potrzeby na podejmowanie tak radykalnych kroków:

To wojna Putina, nie narodu rosyjskiego. Musimy zrozumieć, że wiele osób wyjeżdża z Rosji, bo nie zgadza się z tamtejszym reżimem. Decyzje, które podejmujemy, nie powinny komplikować ucieczki od rosyjskiej dyktatury.

Obecnie Rosjanie nie mogą dostać się drogą powietrzną na teren UE. Mogą natomiast zrobić to drogą lądową przez Finlandię, czy też nawet bezpośrednio do Estonii, Litwy, czy nawet Łotwy, skąd mogą lecieć dalej na Zachód.

#2. Ministerstwo Edukacji Narodowej z oficjalnego profilu na Twitterze wytyka Tuskowi, że ma „obłąkany od nienawiści umysł”


Jak pewnie wiecie, w trakcie zbliżającego się roku szkolnego ma pojawić się nowy przedmiot o nazwie Historia i Teraźniejszość. Podręcznik – autorstwa Wojciecha Roszkowskiego – zachwalany był już m.in. przez Tadeusza Rydzyka i inne tego typu postacie. Do sieci przedostało się również sporo fragmentów podręcznika, w tym jeden szczególnie kontrowersyjny, dotyczący zapłodnienia metodą in vitro:

Wraz z postępem medycznym i ofensywą ideologii gender wiek XXI przyniósł dalszy rozkład instytucji rodziny. Lansowany obecnie inkluzywny model rodziny zakłada tworzenie dowolnych grup ludzi czasem o tej samej płci, którzy będą przywodzić dzieci na świat w oderwaniu od naturalnego związku mężczyzny i kobiety, najchętniej w laboratorium. Coraz bardziej wyrafinowane metody odrywania seksu od miłości i płodności prowadzą do traktowania sfery seksu jako rozrywki, a sfery płodności jako produkcji ludzi, można powiedzieć hodowli. Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju "produkcję"?

Fragment ten komentowany był szeroko przez osoby mniej lub bardziej znane. Tym razem jednak odniesiemy się do komentarza Donalda Tuska:

Oni, zamiast dać godne warunki polskim nauczycielom, zaproponowali ten słynny podręcznik "Historia i teraźniejszość", Czarnek wymyślił taki podręcznik, który ma uczyć nasze dzieci historii i teraźniejszości. Tam jest wiele bardzo dziwnych, czasami strasznych tez. Dzisiaj odkryłem maluteńki rozdział o dzieciach in vitro. W tym podręczniku Czarnek i jego współpracownicy zamieścili takie słowa, że dzieci z in vitro to jest hodowla ludzi.
W Polsce jest 70, 80, może 100 tysięcy - nie ma dokładnej statystyki - dzieci i dorosłych Polaków, żyjących tu, chodzących do szkół, być może już dzisiaj w każdej polskiej szkole jest jakieś dziecko z in vitro, kochane przez rodziców, przez dziadków i to dziecko dostanie do ręki podręcznik i przeczyta w tym podręczniku, że jest dzieckiem z hodowli, którego nikt nie kocha.
Te wszystkie złe rzeczy, które zrobili w Polsce, wynikają także z tego, że nie wiem, czy tak się dobrali, czy władza z nich to zrobiła, ale jeśli coś takiego proponuje się polskiej szkole, polskim dzieciom, polskim rodzicom, to znaczy, że moim zdaniem nie ma granic łajdactwa dla nich, nie ma takiej linii, której nie przekroczą.

Jak mówi stare przysłowie „uderz w stół…”. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Jest ona jednak o tyle dziwna, że wypłynęła ona… z oficjalnego konta Ministerstwa Edukacji Narodowej:

Minister Edukacji i Nauki nie wymyśla i nie pisze podręczników. Zajmują się tym wydawnictwa. W żadnym z podręczników do HiT nie ma takich stwierdzeń nt. dzieci poczętych z in vitro.
Tylko chory i obłąkany z nienawiści umysł może dokonywać takich dopowiedzeń pomiędzy wierszami.

#3. Snoop Dogg nabija się z nieudanego występu magika w Pytaniu na Śniadanie. Tomasz Kammel odpowiada


Pamiętacie jeszcze głośną aferę z magikiem „Panem Ząbkiem”, który w trakcie swojego występu w programie Pytanie na Śniadanie w TVP 2 przebił prowadzącej rękę gwoździem? Gwoli przypomnienia: iluzjonista chciał wykonać na antenie pewien trik. Miał cztery papierowe torebki. W trzech znajdowały się deseczki, a w trzeciej deska z wbitym do niej gwoździem. Zadaniem osób uczestniczących w przedstawieniu było uderzanie w torebki z wiarą, że w tej jednej akurat gwoździa nie ma.

Generalnie jeśli chodzi o szczegóły techniczne triku, to gwóźdź powinien schować się do deseczki i nie uczynić nikomu krzywdy. Jako pierwszy uderzał Pan Ząbek. Torba była pusta. Potem zaprosił do zabawy prowadzącą Marzenę Rogalską. Tutaj coś niestety poszło nie tak i skończyło się na słynnym:

K**wa, przepraszam, przebiłem ci rękę.

Zobaczcie zresztą sami.

https://youtu.be/n36ypycfBsk
Zdarzenie to miało miejsce już dobre sześć lat temu i mało kto o tym teraz wspomina. Jednak nie za oceanem. Film niedawno został bowiem udostępniony przez samego Snoop Dogga z podpisem:

Magik zj**ał sztuczkę w telewizji na żywo.

Film posiada obecnie prawie 650 tys. polubień i wiele osób uważa go za całkiem zabawny. Do całej sprawy postanowił jednak odnieść się Tomasz Kammel, który był chyba najbliżej całego zdarzenia, jeśli chodzi o osoby trzecie.

To było naprawdę złe. Niektórzy ludzie nie chcieli uwierzyć, że to prawda i robili tony głupich żartów. Prawda jest taka, że to nie było udawane, a dziewczyna została ciężko ranna. Wiem to na pewno, bo w tym momencie stałem obok nich. Złe wspomnienia.

Do całego zdarzenia odniosła się również sama główna bohaterka nagrania, Marzena Rogalska:

Raper o milionowych zasięgach wrzucił u siebie wideo, które ani trochę nie jest dla mnie zabawne. Mam prośbę, abyście nie wysyłali mi tego filmu. Bo zbyt dobrze go pamiętam, chociaż od tamtej pory minęło 6 lat. Przy okazji odpowiedzcie sobie na pytanie - czy naprawdę chcielibyście, aby ktoś przypominał wam wypadek, o którym chcecie nie pamiętać?

#4. Matka dziecka ma pretensje do nauczyciela, bo ten dojeżdża do pracy rowerem i daje zły przykład jej synowi


W Chinach w sieci rozgorzała trochę zabawna, a trochę wręcz groteskowa i przykra dyskusja. Wszystko za sprawą screenów z rozmowy w komunikatorze WeChat. Można zobaczyć na nich wymianę zdań między matką i nauczycielem. Ta pierwsza miała do tego drugiego pretensje, że ten daje zły przykład jej synowi, bo dojeżdża do pracy rowerem.

Rozmowa rozpoczęła się po tym, jak syn zobaczył nauczyciela, który jechał sobie do pracy do szkoły na rowerze. Dziecko przywitało się z belfrem i podążyli dalej w swoim kierunku. Historia na tym jednak się nie kończy, ponieważ jakiś czas później nauczyciel dostał prośbę na szkolnym czacie (na tym konkretnym czacie obecnych było łącznie 58 osób, w tym rodzice dzieci ze szkoły, dyrekcja szkoły i inni nauczyciele):

- Panie Wang, nie jeździj więcej rowerem, lepiej kup samochód.
- Droga pani, dziękuję za troskę, ale jazda rowerem to przyjemne doświadczenie. Poza tym mam niedaleko do pracy.
- Będzie to mniej przyjemne w czasie deszczu. Naprawdę, lepiej kupić sobie samochód.
- Nie będę jeździł rowerem, wezmę parasol i przyjdę. Chodzenie jest dla mnie zupełnie w porządku.
- Mój syn od urodzenia jeździ BMW. Wszyscy wokół maja luksusowe samochody. A ty jesteś jego nauczycielem i jeździsz rowerem. Jak uważasz, co on sobie pomyśli?

Nauczyciel chyba dostał konkretnego skrętu w mózgu i nie bardzo wiedział, o co dokładnie matce chodzi. Postanowił więc dopytać, na co otrzymał taką oto odpowiedź:

Każdego dnia mówię mojemu synowi, żeby pilnie się uczył. A potem widzi ciebie, jadącego do pracy rowerem. Co sobie pomyśli? Na pewno uzna, że jako nauczyciel nie da się dobrze zarabiać, więc nauka jest bezużyteczna. Pracujesz ciężko przez połowę swojego życia, ale standard twojego życia nie jest dobry jak mojego syna. On od urodzenia jest przyzwyczajony do BMW, założę się, że w przyszłości nie będzie chciał się intensywnie uczyć.

W sieci rozgorzała potężna dyskusja. Większość oczywiście potępiła zachowanie matki, a niektórzy wręcz (również na samym czacie) sugerowali jej, że skoro ma tyle pieniędzy, to niech sama kupi samochód panu Wangowi.

Dodatkowo wyszło na jaw, że nie był to jedyny tego rodzaju incydent. Wielu nauczycieli przyznało, że spotkało się z podobnymi komentarzami. I to od innych rodziców w zupełnie innych szkołach. Jak widać, nie był to pojedynczy przypadek.

#5. Była gwiazda p0rno przekonuje prawiczka z mikropenisem, że „rozmiar nie ma znaczenia”


Była gwiazda filmów dla dorosłych, Lisa Ann, prowadzi obecnie podcast Lisa's Dudes Do Better. W ostatnim odcinku emerytowana aktorka przeprowadziła wywiad z koleżanką z branży, Nicole Doshi.

Po rozmowie z gwiazdą przyszła pora na czytanie komentarzy od fanów. Przewinęło się sporo pytań, jednak pewien szczególny komentarz przykuł uwagę Lisy na dłużej:

Mam 46 lat i nigdy nie byłem z kobietą... moje pytanie brzmi: jak to jest uprawiać seks?
Nadwaga oznacza również, że mam mikro-penisa, który ma tylko trzy cale długości (nieco ponad 7,6 cm). Czy kiedykolwiek zadowolę jakąś kobietę?

Lisa nie czekała długo ze swoją odpowiedzią:

Musimy puścić w zapomnienie złe doświadczenia, które mieliśmy, aby zrobić miejsce dla dobrych przeżyć, które dopiero mają się wydarzyć.
Jeśli chodzi o mały rozmiar penisa, to musisz pamiętać, że kobiety zwracają na to mniejszą uwagę, niż mężczyznom się wydaje.

Następnie zdradziła kilka sekretów branży:

Powodem dlaczego penisy niektórych aktorów wydają się duże, jest to, że są oni szczupli.

Zdaniem aktorki tworzy to odpowiednie tło, aby ich sprzęt wydawał się optycznie większy, niż jest w rzeczywistości. Podobnie sprawa ma się z depilacją okolic intymnych przez mężczyzn. Dalej aktorka kontynuowała podnoszenie fana na duchu:

Nigdy nie jest za późno i jestem pewna, że jest wiele kobiet w twoim wieku, które byłyby wniebowzięte, mogąc spędzić z tobą czas.

Dalej Lisa przekonywała, że mało która kobieta tak naprawdę zwraca jakąś dużą uwagę na rozmiar członka. Jej zdaniem to nie jest tak, że każda przychodzi na pierwszą randkę z linijką.

Obchodzi nas to o wiele mniej, niż myślisz. Liczy się twoja osobowość, twoja energia, twoje nastawienie, twój vibe. To jest naprawdę ważne.

W poprzednim odcinku: Były sportowiec twierdzi, że przespał się z milionem kobiet

8

Oglądany: 84419x | Komentarzy: 120 | Okejek: 272 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

30.09

29.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało