Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Disney+ pobił Netflixa. Niestety podnosi przy okazji cenę abonamentu - Filmoteka Joe Monstera

44 108  
182   28  
W dzisiejszym odcinku obejrzymy trailer polskiego filmu o zombie, sprawdzimy co tam u Stevena Seagala oraz ponarzekamy na zbyt dużo scen łóżkowych w nowym serialu od HBO.

#1. W sieci pojawił się pierwszy pełny trailer nowego sezonu serialu „Rick & Morty”


Wszyscy fani Ricka i Morty’ego radujcie się, albowiem w sieci właśnie pojawił się pierwszy pełny trailer nowego, szóstego sezonu serialu.

Jeśli jednak chcecie mieć niespodziankę oglądając nowy sezon przygód swoich ulubionych bohaterów, to zdecydowanie odradzam seans poniższego trailera. Zdradza niestety za wiele, jeśli chodzi o fabułę szóstego sezonu. Stanowczo więc odradzam.

https://youtu.be/WOkeB4ZTjFM
Dla zapominalskich dodam, że premiera szóstego sezonu została zapowiedziana na 4 września tego roku na platformie HBO Max.

#2. Pierwszy polski film o zombie doczekał się teasera


Słyszeliście już o polskim filmie o apokalipsie zombie? Chodzi o „Apokawixę” – film Xawerego Żuławskiego (syna Andrzeja Żuławskiego), odpowiedzialnego m.in. za „Wojnę polsko-ruską”, czy „Mowę ptaków”.

„Apokawixa” ma opowiadać o grupce znudzonych maturzystów, którzy znużeni lockdownem postanawiają urządzić potężną imprezę. W pewnym momencie impreza jednak wymyka się spod kontroli, a wśród gości zaczynają pojawiać się pierwsze przypadki epidemii zombie.

Trailer nie zdradza zbyt wiele, jednak można sobie zobaczyć, w jakim klimacie nakręcony został film i jacy aktorzy w nim wystąpią. A skoro już przy aktorach jesteśmy, to zobaczymy m.in. Mikołaja Kubackiego, Walerię Gorobets, Natalię Pitry oraz Alicję Wieniawę-Narkiewicz. A z tych bardziej znanych to może będziecie kojarzyć Sebastiana Fabijańskiego, Tomasza Kota, Cezarego Pazurę oraz Matyldę Damięcką.

https://youtu.be/MZHhHR5Jxow
Premiera filmu została przewidziana na 7 października.

#3. Jeden z aktorów z „Rodu Smoka” twierdzi, że w serialu jest za dużo seksu


Premiera „Rodu Smoka” (spin-offu „Gry o tron”) coraz bliżej. W związku z czym w sieci pojawiają się liczne wywiady z twórcami lub aktorami związanymi z serialem. Jeden z nich pojawił się na łamach Rolling Stone, a udzielił go Matt Smith (serialowy Daemon Targaryen).

Mężczyzna odniósł się m.in. do scen seksu obecnych w „Rodzie Smoka”, których jego zdaniem jest… za dużo:

Zaczynasz się zastanawiać i pytać innych: „Czy naprawdę potrzebujemy kolejnej sceny seksu?”. A oni odpowiadają, że tak. Nie wiem, moim zdaniem trzeba się zapytać, co my tak naprawdę robimy. Czy opowiadamy historie z książek, czy rozmieniamy ją na drobne, by pokazać świat, w którym żyjemy? No moim zdaniem powinniśmy szczerze opowiedzieć to, co jest w książkach.
Sam również przyznał, że jego postać, jego zdaniem, miała tych scen zdecydowanie za dużo. Na koniec warto jednak dodać, że o ile dobrze pamiętamy, serial ma być wolny od przemocy seksualnej, będą to więc zapewne sceny delikatnego seksu.

#4. Steven Seagal nakręci film „dokumentalny” w Donbasie


Nie od dzisiaj wiadomo, że Steven Seagal ma bardzo dobre relacje zarówno z prezydentem Białorusi, jak i z prezydentem Rosji. Nie powinno więc nikogo dziwić, że Seagal zgodził się brać udział w propagandowym projekcie Rosjan. Chodzi o „film dokumentalny” z Donbasu.

Według informacji telewizji Biełsat, Seagal został wysłany m.in. do miejscowości Ołewniki, gdzie spotkał się ze stacjonującymi tam separatystami oraz ich przywódcą – Denisem Puszylinem.


Zdaniem obserwatorów wybór miejscowości nie jest przypadkowy. W Ołewnikach zginęło bowiem 53 ukraińskich jeńców. Film Seagala będzie miał na celu więc prawdopodobnie zatuszowanie całej sprawy lub w ogóle zrzucenie winy na stronę ukraińską.

Na aktora w związku z tymi wszystkimi doniesieniami spływa cały czas ogromna fala krytyki. On wydaje się tym jednak nie przejmować i robi swoje.

#5. Disney+ pobił Netflixa. Niestety podnosi przy okazji cenę abonamentu


Disney+ w ostatnim kwartale wystartował w wielu krajach na świecie (w tym m.in. w Polsce). Nic więc dziwnego, że platforma zdobyła dzięki temu nowych użytkowników. Według najnowszych danych było ich aż 14 milionów. Oznacza to, że Disney+ może pochwalić się łączną liczbą subskrybentów na poziomie 152 mln. Jeśli dodamy do tego użytkowników z pozostałych platform należących do Disneya (Hulu, ESPN+, Star), to da nam łączny wynik w postaci 221 mln użytkowników.

Co to oznacza? Oznacza to tylko tyle, że Disney+ pobił Netflixa, który w ostatnim kwartale informował, iż posiada 220,7 mln aktywnych subskrybentów.

Niestety mamy również złe wieści. Disney+ postanowił podnieść ceny abonamentu z dotychczasowych 8 dolarów do 11 dolarów. Chodzi tutaj o plan standardowy i płatność miesięczną. Jeśli ktoś będzie chciał pozostać przy niższej cenie, będzie mógł zdecydować się na nowy plan z reklamami.

Na razie informacje o podwyżce pojawiły się jedynie w USA i ma ona wejść w życie z dniem 8 grudnia bieżącego roku. Póki co nie wiadomo, jak to będzie wyglądać choćby w Polsce. Na te informacje przyjdzie nam jeszcze zapewne nieco poczekać, jednak już teraz możemy być niemal pewni, że podwyżki i nas nie ominą.

W poprzednim odcinku: Transpłciowa aktorka chce być kolejną dziewczyną Bonda

3

Oglądany: 44108x | Komentarzy: 28 | Okejek: 182 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.09

27.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało