Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 ciekawostek na temat węży – tych, których lepiej nie spotkać… i nie tylko

25 297  
191   19  
Jeśli chodzi o liczbę węży, na jakie można natknąć się, idąc o poranku do piekarni po bułki, Polska wydaje się akurat idealnym miejscem do życia.

#1. Jad tajpana

1971038e8e92afb1.jpg

Zacznijmy pozytywnymi informacjami – pora więc na najbardziej jadowite węże na Ziemi. Zalicza się do nich tajpan pustynny, zamieszkujący – a jakżeby inaczej – Australię. Banałem byłoby stwierdzenie, iż lepiej nie spotkać go na swojej drodze… Na szczęście jednak nie ma z tym większego problemu.

Tajpany żywią się przede wszystkim szczurami – w tym bardzo ruchliwymi szczurami długowłosymi, do polowania na które natura przystosowała tajpany właśnie siłą ich jadu (według szacunków wystarczającą, by zabić stu ludzi porcją z jednego ukąszenia). Jeśli zaś chodzi o kontakty tajpana z człowiekiem – węże te wychodzą z dobrego dla obu stron założenia, że lepiej brać nogi za pas i jak dotąd nie odnotowano jeszcze żadnego zgonu z ich powodu.

#2. Co porabiają kobry

1971045a1caa39a2.jpg

Większość węży komunikuje się za pomocą charakterystycznego syczenia – jest to sygnał ostrzegawczy, którego prawdopodobnie nikomu nie ma potrzeby tłumaczyć. W zupełności wystarczający wężowi, by dać do zrozumienia, że nie życzy sobie żadnego bliskiego kontaktu. Jednak nie wszystkie węże syczą. Wyjątkiem jest chociażby kobra królewska, która wydaje dźwięki na zupełnie innej częstotliwości. Jest to zjawisko tak bardzo odmienne, że bardziej nawet przypomina warczenie psa niż jakikolwiek dźwięk, który można by skojarzyć z wężem.

#3. Jadowity z wyboru

197104050eac5913.jpg

Nie wszystkie węże wykluwają się złe… niektóre po prostu z czasem rozwijają paskudny charakter. Dobra, nie o to chodzi. Chodzi natomiast o zaskrońca tygrysiego, który z założenia – jak większość zaskrońców – nie jest wcale jadowity. Jeśli jednak w jego diecie znajdą się jadowite ropuchy, wówczas jest w stanie „przejąć” od nich jad. Na tym nie koniec. Jeśli matula naprawdę solidnie naje się jadowitych ropuch, to jej młode mogą już przyjść na świat wyposażone w groźną broń.

Dobra wiadomość jest taka, że jeśli zaskroniec tygrysi ukąsi człowieka, to raczej nie umrze (ani jeden, ani drugi). Są też małe szanse na to, że dojdzie do ukąszenia – bo zaskrońce są z natury łagodne. Z naszego punktu widzenia dodatkowym plusem jest to, że jadowite węże żyją naprawdę daleko stąd – we wschodnich Chinach i Japonii. Są też i gorsze wiadomości – według naukowców coraz więcej gatunków węży zaczyna zauważać, że przekąszenie od czasu do czasu „jadowitej żaby” może przynieść same korzyści.

#4. Imponujące poświęcenie dla potomstwa

1971041531076a64.jpg

Wspomnieliśmy już, że młode węże mogą po swojej rodzicielce odziedziczyć jadowite skłonności. Warto wspomnieć także o męskim wkładzie w przetrwanie gatunku. Jakim to wkładzie, zależy oczywiście od, rzecz jasna, samego gatunku. Samiec anakondy może na przykład… dać się zjeść.

Z punktu widzenia samicy ten specyficzny kanibalizm jest w pełni uzasadniony, ponieważ ciąża węża trwa siedem miesięcy, podczas których samicę anakondy obowiązuje pełna abstynencja żywieniowa. Zjedzenie partnera to więc ostatnia szansa na to, aby doposażyć się w solidny zapas substancji odżywczych. Czy druga połowa tego układu podziela entuzjazm – trudno powiedzieć. Nie było okazji zapytać.

#5. Czy węże zjadają ludzi

1971042feaf0b5e5.jpg

Ukąszenie przez węża i nawet śmierć będąca jego konsekwencją nie wydają się nawet aż tak bardzo złym rozwiązaniem – przynajmniej jeśli weźmie się pod uwagę alternatywy, takie jak wielogodzinne duszenie czy połknięcie (nieomal) żywcem. Tylko czy te możliwości nie są jedynie wytworem wyobraźni, miejską (wiejską?) legendą?

W marcu 2017 roku w Indonezji zakończyły się poszukiwania zaginionego dobę wcześniej 25-latka. Nie był to szczęśliwy finał poszukiwań. Przeciwnie – mężczyznę odnaleziono… wewnątrz 7-metrowego pytona. I choć wielokrotnie wcześniej donoszono już o przypadkach ataków pytonów na ludzi, ten był pierwszym rzeczywiście udokumentowanym przypadkiem zjedzenia dorosłego w całości.

#6. Koniec języka za przewodnika

19710438831e60b6.jpg

W powiedzeniu „koniec języka za przewodnika” jest więcej prawdy, niż mogłoby się wydawać. W tradycyjnym wydaniu chodzi o to, by w razie wątpliwości po prostu kogoś zapytać – rzecz oczywista i banalna na tyle, że doczekała się barwnego określenia. Tyle że węże akurat wzięły sobie ją nieco bardziej serio.

To nie przypadek, że język węży jest rozdwojony na końcach. Mało tego – to właśnie za jego pomocą węże wyczuwają zapach. Dzięki rozszczepionej końcówce potrafią wyłapywać zapachy napływające z minimalnie różniących się kierunków, co pomaga im precyzyjnie zlokalizować źródło zapachu (które w najszczęśliwszym – dla węża, bo nie dla ofiary – przypadku okaże się pomysłem na obiad).

#7. Uroki ewolucji

19710446dce3ef27.jpg

Jak dobrze, że węże nie potrafią latać – co by to było, gdyby potrafiły… Fakt, na to nikt już nie da się nabrać, bo chyba wszyscy zdążyli już usłyszeć o azjatyckich szybujących wężach, które zsuwając się z gałęzi, potrafią pokonać w powietrzu nawet kilkadziesiąt do stu metrów. Pozostańmy jednak na moment w podobnych regionach – tylko nieco niżej. Otóż hydrophis semperi czy też „wąż z jeziora Taal” to wąż morski występujący w jeziorze na Filipinach. Zaraz – morski w jeziorze? Coś tu się nie zgadza.

Przede wszystkim… zasolenie. To jednak nie błąd, a jedynie dowód na to, że ewolucja, jeśli chce, potrafi zadziałać naprawdę szybko. Wspomniane jezioro Taal jeszcze na początku XVIII wieku połączone było z Morzem Południowochińskim. W 1754 r. doszło jednak do erupcji wulkanu, wskutek czego jezioro – wraz ze znajdującymi się w nim organizmami, w tym wężami morskimi – zostało odcięte od „reszty świata”. Te nie miały wyboru i musiały przystosować się do życia w sukcesywnie coraz mniej słonej wodzie.

3

Oglądany: 25297x | Komentarzy: 19 | Okejek: 191 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.09

27.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało