Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak DCCCLXXX - Nieudany trójkącik

70 542  
284  
Dzisiaj przeprowadzimy krótką ankietę, porozmawiamy ze smutnym Stachem oraz przygotujemy się do spowiedzi...


W spontanicznej tyradzie księdza, który poślizgnął się na mokrej podłodze, pojawiła się wyraźna wątpliwość w dziewictwo Matki Boskiej.

by Peppone


* * * * *

- Co się dzieje, jak ktoś posadzi tyłek na naprawdę mocno nagrzanym w słońcu siodełku rowerowym?
- W zależności od płci cyklisty, albo rozchodzi się zapach smażonej ryby, albo jaj sadzonych.

by amiz74

* * * * *

– Proszę księdza, wydaje mi się, że prowadzę dobre życie – spowiada się facet. – Nie piję, nie palę, nie rucham gdzieś na boku, wierny jestem swojej żonie. Codziennie o dwudziestej drugiej kładę się spać i wstaję o szóstej. W każdą niedzielę chodzę na mszę...
– Ale czy wytrwasz, jak wyjdziesz z więzienia?

by edward

* * * * *



Teraz są takie upały, że nawet prezerwatywa zdaje się być puchową kurtką.

by Peppone

* * * * *

W dziewczynie z małym biustem można się zakochać do grobowej deski.

by pntb

* * * * *

Dwie koleżanki między sobą:
– Wiesz, Marek wczoraj zaprosił mnie na lody z wiśniami.
– I?
– On jadł wiśnie, a ja robiłam mu loda...

by RexMundi

* * * * *



– Stachu, czemu jesteś taki smutny?
– Żona zgodziła się w końcu na trójkącik...
– Ej, to chyba dobra wiadomość...?
– Niby tak, ale przyprowadziła ze sobą swojego kumpla geja.

by edward

* * * * *

Ankieter pyta faceta:
– Jak często współżyje pan z żoną?
– Jakieś 3-4 razy w tygodniu.
– Coś panu powiem, choć może nie powinienem... To znacznie częściej niż pański sąsiad.
– Nic dziwnego, w końcu to moja żona.

by torero

* * * * *

Pora na humor archiwalny, czyli co nas bawiło sto Eropaków temu

Przekomarza się mąż z żoną:
– A ty masz małe cycki!
– A ty... a ty...
Żona gorączkowo przebiega zakamarki swojego umysłu: członka ma dużego, wynagrodzenie ogromne, super sylwetka, przystojniak, wielki erudyta, mnóstwo przyjaciół... Nie znajdując nic lepszego, w rozpaczy krzyczy:
– A twoja żona ma małe cycki!

by edward

* * * * *

– Poruczniku Rżewski, dlaczego jak pojawiliście się na balu, to ze 20 dam zemdlało?
– Byłem lekko ubrany.
– To znaczy?
– Maska i rękawiczki.

by Peppone

* * * * *

– Cześć, śliczna, czym się zajmujesz?
– Wynajmuję wnętrza.
– O, a jakie?
– Usta za stówę, z du*ą za pięćset.

by jamis1

* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki!Eropak DCCXIV - ...gdzie się umówiliście?
3

Oglądany: 70542x | Okejek: 284 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.08

17.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało