Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Masz wykupione te wszystkie subskrypcje? Zdziwisz się, ile płacisz za nie rocznie – Filmoteka Joe Monstera

41 721  
135   70  
W dzisiejszym odcinku zorganizujemy „Squid Game” w prawdziwym życiu, zmienimy nazwy warszawskich ulic i zmieszamy z błotem „The Boys”.

#1. Zapowiedź drugiej części czwartego sezonu „Stranger Things” pojawiła się w sieci


Jak dobrze wiecie, 27 maja na platformie Netflix pojawił się czwarty sezon serialu „Stranger Things”. Wszyscy chyba się zgodzą z tym, że produkcja trzyma poziom niemal dorównujący pierwszej części, ale ci z was, którzy się o tym przekonali, zapewne wiedzą również, że nie mamy dostępnych jeszcze wszystkich odcinków. Dwa ostatnie odcinki pojawią się bowiem na Netflixie 1 lipca tego roku.

Wprawdzie są to tylko dwa epizody, jednak są one bardzo, ale to bardzo długie. Będzie więc co oglądać. W sieci pojawiła się filmowa zapowiedź tego, czego możemy spodziewać się po finale sezonu.

https://youtu.be/YGvgcy6Umlo

#2. Trzeci sezon „The Boys” ostro oberwał od fanów


Dwa tygodnie temu swoją premierę miał trzeci sezon serialu „The Boys”. Wiele osób wprost nie mogło się doczekać, aby przekonać się, jak dalej potoczą się losy Butchera i spółki. Okazuje się jednak, że spora część fanów czuje się zawiedziona tym, co do tej pory mogli obejrzeć.

Dlaczego do tej pory? Ponieważ w sieci nie ma jeszcze całego sezonu. Amazon wypuścił początkowo trzy pierwsze odcinki produkcji, a następnie sukcesywnie co tydzień zamierzają wrzucać po jednym nowym odcinku. Przejdźmy jednak do wieszania psów na nowym sezonie.

Oto kilka recenzji, które możecie znaleźć w sieci:


Scena seksu na samym początku serialu. Sezon trzeci epizod pierwszy, bądźcie ostrożni z pozwalaniem dzieciom oglądać to, myśląc, że jest to serial o superbohaterach.


Mimo że lubiłem oglądać serial z wielu powodów, jest on zaśmiecony polityczną narracją, w oczywisty sposób wycelowaną w pewną partię. Jest to wyczerpujące i szkodzi serialowi. Od przedstawiania policji przeciwnej czarnej społeczności do demonizowania osób wspierających drugą poprawkę, serial i wtyczka „IMBD X-Ray” są ciężkie w oglądaniu dla każdej przeciętnej osoby, która próbuje się skupić i bolesne dla osób o chociaż nawet delikatnie prawicowych poglądach.


Zrujnowali jeden z moich ulubionych seriali. Myślę, że propagandowy motłoch SJW oraz LGBT spędził ostatnie kilka lat, żeby przemienić show w niemożliwy do oglądania. Mam już tego dosyć. Nie możemy cieszyć się z oglądania superbohaterów, science fiction lub fantasy. Jeśli lubisz The Boys, nawet nie zaczynaj oglądać nowego sezonu.
Z pewnością są to dość ostre reakcje. Do tego wszystkiego postanowił odnieść się sam twórca, Eric Kripke, w wywiadzie udzielonym Los Angeles Times:

To nie jest twoja wyobraźnia. Poradzę sobie z byciem mniej eleganckim niż pewnie byłem w przeszłości. Muszę jednak powiedzieć, że każdego roku świat jest coraz mniej elegancki. Jest taki sam dla wszystkich. Jestem zmęczony, sfrustrowany, przerażony, ale jestem też wdzięczny za posiadanie pracy, w której mogę o tym pisać. To jest dobre, terapeutyczne. Mogę coś z tym zrobić w mój własny, głupi, skrzywiony sposób.
Zdaniem Erica właśnie tak zachowywaliby się superbohaterowie, gdyby byli tylko ludźmi, ale posiadali nadludzkie moce. Poza tym serial oparty jest na komiksie, w którym dzieją się dużo ostrzejsze rzeczy i jakoś nikt nie narzeka. A jeśli ktoś uważa, że „The Boys” jest serialem dla dzieci o superbohaterach, to chyba nie widział poprzednich sezonów… No ale cóż, zawsze znajdą się ludzie, którym nie wszystko będzie pasować.

#3. Ulice na warszawskim Mordorze będą miały nieco bardziej adekwatne nazwy


Na warszawskim Mokotowie znajduje się takie miejsce, które mieszkańcy nazywają Mordorem. Znajduje się tam mnóstwo siedzib amerykańskich korporacji, Galeria Mokotów, ale i nowe bloki mieszkalne, przy tworzeniu których upust swoim najbardziej plugawym wizjom dali tzw. patodeweloperzy. Do wszystkiego dorzućmy jeszcze wieczne korki i mamy zebrane do kupy wszystkie powody, przez które miejsce to nazywane jest Mordorem – siedzibą Saurona i podległych mu orków w powieści „Władca pierścieni” autorstwa Johna Ronalda Reuela Tolkiena.

Wprawdzie nazwa ta nie funkcjonuje tam oficjalnie, jednak już tak mocno wpisała się w lokalną kulturę, że nawet radni postanowili oddać temu mały hołd i zmienić nazwy kilku ulic na nieco bardziej pasujące. Chodzi o ulice Tytanową i Pirytową. Ta pierwsza niebawem będzie nosiła nazwę Johna Reuela Tolkiena, a ta druga Gandalfa. Uroczo.

Wprawdzie ekspertom pomysł ten się nie spodobał, jednak radni stwierdzili, że jest dobry, a mieszkańcy im przytaknęli i stało się!

#4. Ile rocznie kosztują nas abonamenty wszystkich dużych serwisów VOD


W związku z wejściem usługi Disney+ do Polski, warto zrobić małe podsumowanie i sprawdzić, ile w rzeczywistości kosztują nas wszystkie te platformy streamingowe. Zakładając, że korzystacie z dobrodziejstw każdej z nich, to przygotujcie się na mały cenowy szok.

Najpierw wyszczególnijmy, o których platformach mowa. Chodzi oczywiście o:

  • Netflixa;
  • Prime Video;
  • HBO MAX;
  • Disney+
  • AppleTV.

Wiele osób może nie posiada wszystkich z nich w abonamencie, ale na pewno ma trzy albo nawet cztery. Jeśli jednak zsumujemy roczny koszt takiej imprezy, to uzbiera nam się niezła kwota. Zobaczcie zresztą sami:

Źródło: GryOnline

Jak doskonale widać, nasz portfel najbardziej chudnie od Netflixa. Platforma nie przedstawia również żadnych atrakcyjnych promocji, które skłaniałyby klientów do wykupowania rocznego abonamentu, zamiast bawić się w comiesięczne regulowanie należności. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób decyduje się na rezygnację z usług giganta.

#5. Netflix zamierza przenieść „Squid Game” do rzeczywistości


Kilka dni temu Netflix potwierdził drugi sezon hitowego serialu „Squid Game”. Oczywiście ta zapowiedź była tylko formalnością, bo przecież nikt chyba nie spodziewał się, że platforma zarżnie kurę znoszącą złote jaja. Okazuje się jednak, że Netflix planuje iść nieco dalej i przenieść część zabawy do świata rzeczywistego.

https://youtu.be/0JCq_hmNhJs
Reality show ma mieć 10 odcinków, a do wygrania będzie aż 4,56 mln dolarów. Oczywiście uczestnicy nie będą ginąć w rzeczywistości… a przynajmniej tak mi się wydaje.

W zabawie weźmie udział 456 uczestników. Oczywiście nagroda będzie kilkukrotnie niższa niż w pierwszym sezonie serialu, jednak pamiętajmy, że tym razem ktoś naprawdę ją dostanie. Trwają już nawet zapisy do „Squid Game: The Challenge”. Casting został podzielony na trzy regiony: USA, UK oraz Global.

„Squid Game” porwało cały świat za sprawą świetnej opowieści i ikonicznej strony wizualnej. Dziękujemy reżyserowi Hwangowi, że pozwolił nam przenieść swój pomysł do rzeczywistości i pomógł nam w zrobieniu show, które będzie też eksperymentem społecznym. Fani oryginału zostaną zabrani w interesującą i nieprzewidywalną podróż, w której 456 ludzi z całego świata zawalczy o największą stawkę w historii programów rozrywkowych.

Jeśli sami chcecie wziąć udział, to w zasadzie możecie spróbować. Ma to być kręcone w Wielkiej Brytanii, więc czemu nie…

W poprzednim odcinku: „Top Gun: Maverick” zrobił coś, czego nie dokonał żaden inny film

6

Oglądany: 41721x | Komentarzy: 70 | Okejek: 135 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

06.10

05.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało